Wschód słońca
Wschód słońca
Planuje wdrapać się wcześnie rano na jakiś szczyt na wschód słońca. Myślałem o Rysach z Chaty pod Rysami, ale czy tam nie będzie coś zastawiało wschodu...? A może macie jakieś inne propozycje (dośwadczenia) ??
Byłam na Babiej....a czuję się jak by mi się to przyśniło.Mgła była taka,że o mały włoś a nie "przelecielibyśmy" DiablakaDorian pisze:Na Babiej są piekne wschody słońca tylko z pogodą tam trudno trafić
heheh, niedaleko TaterekMoysha pisze:GDZIE JEST BABIA GORA??
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
prezes pisze:A może macie jakieś inne propozycje (dośwadczenia) ??
W lipcu 2003 byłem na wschodzie Słońca na Kościelcu. Spaliśmy na Przełęczy Karb, wstaliśmy o 3.30 i wchodziliśmy jeszcze po ciemku (chociaż Księżyc na tyle rozświetlał drogę, że obyliśmy się bez latarek). Bardzo polecam podziwianie wchodu Słońca w taki sposób - niepowtarzalne widoki, cisza i można spędzić na szczycie kilka godzin zanim ktokolwiek inny osiągnie wierzchołek.
Mam wątpliwości, czy Grześ jest akurat dobrym punktem obserwacyjnym - chyba za daleko na Zachód...g-wont pisze:wydaje mi sie ze ciekawie musi wygladac wschód z Grzesia (dol.chocholowska), rozciaga sie z niego fajna panorama na cale Tatry.....
To już z pewnością lepsza propozycja miejsca...Luki pisze:gdzieś kiedyś czytałem,że ponoć najładniejsze wschody słońca można podziwiać z Bystrej
Budzik nie jest potrzebny - obudzisz się z zimnaMoysha pisze:Ale Bystra jest wzglednie dalej niz Grzes lub Rysy (od schroniska). Pozostaje biwak na szczycie i dobry budzik
Dla lubiących beskidzkie wędrówki i jednocześnie tych, którzy nie chcą łazić po nocy mogę polecić obserwację wschodu słońca na Hali Krupowej (10 minut od schroniska), na Rysiance lub Lipowskiej (spod schronisk) na Pilsku - pół godziny ze schroniska na Miziowej, ale najlepsze miejsce z wymienionych (mam na myśli szczyt Pilska a nie Halę Miziową). Do tego dochodzi wschód na Turbaczu (schronisko) i na Gorcu (nocleg w bazie namiotowej) oraz Lubaniu (również baza namiotowa)... W Sądeckim jest miło na Przehybie i na Łabowskiej...
W Pieninach łatwo wejść na Trzy Korony ze Sromowców, można też obejrzeć wschód z bazy pod Wysoką...
Dla łażących po Bieszczadach - wschód na Połoninie Wetlińskiej po noclegu w Chatce Puchatka... Jeśli dogadacie się z goprowcami rezydującymi poniżej Tarnicy, to także wschód na Tarnicy lub Haliczu po noclegu u goprowców lub obok nich...
Miejsc do podziwiania wschodu słońca jest zatem sporo...
Czekam więc na fotki
Dla lubiących pospać polecam wschody słońca w październiku
pozdrawiam
Marcys
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
marcys pisze:Dla łażących po Bieszczadach - wschód na Połoninie Wetlińskiej
mogę potwierdzić - szkoda tylko, ze zamglenie przeszkodzilo mi w pełni doznań - właściwie to o fakcie, ze Słońce wzeszło poinformował mnie światłomierz w aparacie. Ale 20 minut później było ciut lepiej
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
marcys, i ty widziałeś wschody słońca ze wszystkich tych miejsc???
No, gratuluje... samozaparcia 
Na Lipowskiej widok ograniczony (las), podobnie na Przechybie, z Turbacza w kier. wschodnim również chyba nie najlepszy? Za to na Hali Łabowskiej piękny widok (z grubsza we właściwym kierunku) z... łazienki
I jeszcze Jaworzyna Krynicka! (niestety w niezbyt miłym kolejkowym otoczeniu
)
MiG
Na Lipowskiej widok ograniczony (las), podobnie na Przechybie, z Turbacza w kier. wschodnim również chyba nie najlepszy? Za to na Hali Łabowskiej piękny widok (z grubsza we właściwym kierunku) z... łazienki
I jeszcze Jaworzyna Krynicka! (niestety w niezbyt miłym kolejkowym otoczeniu
MiG
Ostatnio zmieniony wt 08 mar, 2005 przez MiG, łącznie zmieniany 1 raz.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
MiG pisze:marcys, i ty widziałeś wschody słońca ze wszystkich tych miejsc
Ze wszystkich oczywiście nie
Jaworzyny nie wspomniałem właśnie ze względu na otoczenie. Natomiast widziałem także kilka wschodów z miejsc nie wymienionych powyżej, bo były odległe od schronów o parę godzin marszu... Tak było np. w Małej Fatrze, ale także w Bieszczadach na Jaśle. Taka wyprawa zawiera element ryzyka, bo pogoda może się popsuć podczas nocnego marszu...
pozdrawiam
Marcys






