ZLOT
ZLOT
Czy byłby ktoś chętny na zlot forumowy we wrześniu ,powiedzmy na Turbaczu,pytam oficjalnie juz teraz co by wiedzieć czy jacy chętni by wpadli 
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Re: ZLOT
Ja - tak, ale to właśnie zależy głównie od terminu.Smolik pisze:Czy byłby ktoś chętny na zlot forumowy we wrześniu ,powiedzmy na Turbaczu,pytam oficjalnie juz teraz co by wiedzieć czy jacy chętni by wpadli
Turbacz jest bardzo dobrym miejscem, ale może jeszcze lepszym ta bacówka na Gorcu, o której pisałam w innym wątku (???).
Tam już kiedyś odbywał się zlot "precla" i było to bardzo sympatyczne miejsce.
Zaletą jest to, że w pobliżu nie ma innych turystów.
B.
Propozycja godna uwagi ,nawet nie wiem czy nie lepszaTurbacz jest bardzo dobrym miejscem, ale może jeszcze lepszym ta bacówka na Gorcu, o której pisałam w innym wątku (???).
PS: Żeby nie było niedomówień to zlot bezalkocholowy
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
jasne każdy powód jest dobry aby się napić
, no i oczywiście spotkać w miłym towarzystwie.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
My oczywiście też się piszemy
.
Będziemy we wrześniu w Pieninach, ale dokładnie nie wiem kiedy - pewnie pod koniec, dużo zależy od pogody.
Ponieważ nie mamy zbyt daleko, to dopasujemy się jakoś - jeśli nie będzie zbieżny z naszym pobytem, to przyjedziemy specjalnie.
Dobrze byłoby, żeby się każdy określił kiedy mu pasuje i w oparciu o te dane ustalić konkretny termin zjazdu.
Ostatni na Jurze był super
..
Zrobimy jakie prażonki?....
...
...
Ala
.
Będziemy we wrześniu w Pieninach, ale dokładnie nie wiem kiedy - pewnie pod koniec, dużo zależy od pogody.
Ponieważ nie mamy zbyt daleko, to dopasujemy się jakoś - jeśli nie będzie zbieżny z naszym pobytem, to przyjedziemy specjalnie.
Dobrze byłoby, żeby się każdy określił kiedy mu pasuje i w oparciu o te dane ustalić konkretny termin zjazdu.
Ostatni na Jurze był super
Zrobimy jakie prażonki?....
Noo...akuratSmolik pisze:Żeby nie było niedomówień to zlot bezalkocholowy
piweczko - tym bardziejFenek pisze:bimber to nie alkohol
Ala
Zakochani w Tatrach
To ja proszę o ustalenie terminu i podanie do publicznej wiadomości.
Rzecz w tym, że w jednym z terminów 12-13 lub 19-20 września chciałabym zorganizować swoje spotkanie poobozowe i zarezerwować chatkę oraz zawiadomić wszystkich byłych uczestników.
Na spotkanie bardziej pasuje mi termin 19-20 września (wtedy kiedy Gorce byłyby 12-13), ale może też być odwrotnie.
Poczekam aż będzie ustalony termin ZLOTU i wtedy dopiero będę ustalać termin swojego spotkania.
Byle nie za późno.
Jednocześnie jeśli będzie taka potrzeba mogę zadzwonić (ale już po 31.08, bo teraz mam na głowie za dużo rzeczy na raz) do Mariusza - właściciela chatki na Gorcu i zapytać czy będzie w tym terminie wolna.
Chatka na Gorcu to tak wygląda (całe dwa albumy):
http://pasik.brb.pl/album22
http://pasik.brb.pl/album24
Pozdrowienia
Basia
Rzecz w tym, że w jednym z terminów 12-13 lub 19-20 września chciałabym zorganizować swoje spotkanie poobozowe i zarezerwować chatkę oraz zawiadomić wszystkich byłych uczestników.
Na spotkanie bardziej pasuje mi termin 19-20 września (wtedy kiedy Gorce byłyby 12-13), ale może też być odwrotnie.
Poczekam aż będzie ustalony termin ZLOTU i wtedy dopiero będę ustalać termin swojego spotkania.
Byle nie za późno.
Jednocześnie jeśli będzie taka potrzeba mogę zadzwonić (ale już po 31.08, bo teraz mam na głowie za dużo rzeczy na raz) do Mariusza - właściciela chatki na Gorcu i zapytać czy będzie w tym terminie wolna.
Chatka na Gorcu to tak wygląda (całe dwa albumy):
http://pasik.brb.pl/album22
http://pasik.brb.pl/album24
Pozdrowienia
Basia
No to ja od razu mówie ,że mi oba terimny pasująPoczekam aż będzie ustalony termin ZLOTU
To tak jak ja ,będę dopiero po 31.08. to bedziemy działaćJednocześnie jeśli będzie taka potrzeba mogę zadzwonić (ale już po 31.08, bo teraz mam na głowie za dużo rzeczy na raz)
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Ja raczej nie w temacie zlotowym, wątku z ubiegłego roku nie śledziłem, bo wiedziałem że mnie nie będzie. Powiedzcie mi jak mniej więcej te dwa dni miałyby wyglądać - dwa dni siedzenia w schronie???? czy jak???
Pytam z tego względu, że ja ewentualnie mógłbym zawitać w tamte rejony tylko na jeden dzień "szczytowania"
Pytam z tego względu, że ja ewentualnie mógłbym zawitać w tamte rejony tylko na jeden dzień "szczytowania"
Życie byłoby hipokrytą, gdybym nie mógł żyć
W sposób, który mnie pobudza!
W sposób, który mnie pobudza!
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
ombre - rok temu zlot trwał w godzinach powiedzmy 18PM-11AM, ale nieoficjalnie spotykalismy się od rana - część osób poszła sie wspinac, część rowerowała, część dojechała autem dopiero na wieczór. Więc pewnie teraz byłoby podobnie - zejdziemy się gwiaździscie na Turbacz, pojemy, popijemy, pogadamy i rano każdy pójdzie w swoją stronę 
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun



