"Granice wytrzymałości"-film

Pasma górskie w Polsce i na świecie.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

"Touching the void", czyli "Czekając na Joe" - w mojej opini lepszy od "K2".
Piotr

-#4
Posty: 289
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Piotr »

Mariusz pisze:"Touching the void", czyli "Czekając na Joe" - w mojej opini lepszy od "K2".
Ten film jest oparty na faktach więc na pewno jest o niebo lepszy od pozostałych. Muszę go koniecznie dorwać.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

"Krzyk Kamienia" <b>Cerro Torre Scream of Stone</b> Wernera Herzoga to jest film wart polecenia. O tym filmie można z czystym sumieniem powiedzieć "dzieło".
No i ta góra <b>Cerro Torre</b> w Patagonii.
Jeśli ktoś nie widział to polecam.

Obrazek
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Adamires »

Czesiek pisze:Powiem tak: film wart oglądnięcia, ale tylko dla przepięknych widoków.
Dokladnie. To jedyny powod.
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Piotr pisze:Ten film jest oparty na faktach więc na pewno jest o niebo lepszy od pozostałych.
nawet nie ma co porównywać "Czekając na Joe" jest filmem na faktach i do tego porządnie zrobionym.. natomiast granice i k2 jest to kino komercyjne pełne wodotrysków i efektów specjalnych ... :)


Piotr pisze:Muszę go koniecznie dorwać.
Piotr zapodaj do mnie na priv.. :)
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

sobotni film poruszył granice mojej wytrzymałości nerwowej ;) a już bieg w rakach, po czym skok na przeciwległa ścianę i wbicie sie czekanami powaliło mnie w zupełności... popłakałam się ... ze smiechu :D
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

A mi sie podobało, jak koleś zwisał na czekanie wbitym w samą krawędź nawisu śnieżnego. Wyglądało to, jakby to nie był śnieg, tylko beton, zastygły tuż po wbiciu czekana...
:)
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

Nie twierdze Mariuszu, że mi się nie podobało :D
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

aska pisze:Nie twierdze Mariuszu, że mi się nie podobało
Niczego takiego, Joanno, nie sugerowałem... :)

Ale niezły był też ten motyw ze szczeliny śnieżnej, do której wpadli. Skłonności tego pana z brodą do eliminowania innych oraz miny, które przy tym strzelał, przypominały mi film CUBE - nota bene świetny!
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

:)) a mi się najbardziej podobał skok z czekanami na sąsiednią skałę...:)) prawdziwy odLOT.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jerzas

-#2
Posty: 69
Rejestracja: czw 11 lis, 2004
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Jerzas »

Granice Wytrzymałości - dobry film?????. Już nie jestem dzieckiem któremu podobają sie wszystkie absurdy jakie serwuja nam amerykanie. Fabuła tego filmu jest chyba najbardziej wyjechana jaka wydziałem. Bieganie w rakach - no, może przejdzie, ale na 8 tysiącach (byłem na 7 tyś żeby zrobić 1 krok to 3 oddechy brałem po 2 tyg aklimatyzacji a tam wyłażą w stylu alpejskim na 8 i jeszcze biegają), po co tą nitrogliceryne tam taszczyli? dla efektów i fajerwerkow, bo dla mnie nie ma innej odpowiedzi. Od razu widać że któryś reżyser był na wycieczce w górach i pomyślał - ooo może film nakręce o górach, a jak już nakręce to o dużych górach. Tak!!!spytam tylko kogoś gdzie są duże góry i nakręce.
No i mu powiedzieli zę najtrudniejsza góra to K2, tylko że tam sie nie da kręcić bo nas tam nie lubią i w ogóle, więc nakręcimy na Alasce (to dla tych którzy podziwiali przez cały film piękne widoki w Karakorum:-).
Nasuwa mi się jedna konkluzja. Prawie wszystkie filmy zrobione przez amerykanów są równie absurdalne jak ten, więc pewnie niektórzy taką samą polewe mają oglądając filmy o strażakah czy lekarzach. No ale reszta jest z tego głupia i jest zadowolona.
Obrazek
Tatra vertical limit :)
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

Wiesz Jerzas, to zdjęcie przypomina mi (nie wiem czemu ;) ) skaczącego Janosika :D
Jerzas

-#2
Posty: 69
Rejestracja: czw 11 lis, 2004
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Jerzas »

Może to przez te czekany :-)

Nie no tak naprawde, to w wielu filmach grałem :-)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

zdjecia gorskie krecili w Nowej Zelandii, + kilka ujec rzeczywiscie pod K2
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Piotr

-#4
Posty: 289
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Piotr »

Duuużo słów krytyki tutaj zebrał Verical Limit. Skoro z góry się zakłada, że film nie spełni oczekiwań odbiorcy to po co go oglądać i później krytykować. Przecież nie musimy oglądać wszystkiego co nam pokazują.
Mi się podobał nawet "Na krawędzi" chociaż też jest mocno naciągany.

PS. Widzę, że niektórzy mają tendencję do szufladkowania ludzi choć niewiele o nich wiedzą.
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

Piotrze, piszesz, że ktoś tu ludzi szufladkuje... ale my o filmie piszemy i zdaje mi się, że nikt nikogo za nic nie krytykował :) a tym bardziej szufladkował :) Film obejrzałam z ciekawości i pośmiałam się patrząc jak towarzysto biega na 8 tys. metrów w rozpiętych kurtkach i zdejmuje okulary w pełnym słońcu :)

Jerzas, no ty to niezły podskok masz ;) :D
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Adamires »

aska pisze:... i pośmiałam się patrząc jak towarzysto biega na 8 tys. metrów w rozpiętych kurtkach i zdejmuje okulary w pełnym słońcu :)
A co powiecie o naprawde "gorskiej komedii" pt."Na krawedzi" ze Stalone? Tam to dopiero mozna sie posmiac.

- wspinaczka po lodowej scianie w samym podkoszulku
- nurkowanie pod lodem
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

toż to 'gienialy' film jest :D oprócz przykładów które podajesz jest tam jeszcze scena w schronisku w którym Sylwek, wywbiwszy wcześniej szybkę w szafce, przyodziewa zabytkowy sweterek ... chyba po to by się za bardzo nie spocić pod tym lodem ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

mi sie wydaje, ze nalezy sie zastanowic czy ogladamy film o gorach, czy film [rzygodowy

jesli punkt 1 to wiekszosc filmow odpada z przyczyn, o ktorych piszemy w tym poscie
jesli zas punkt 2 to vertical limit ogladalo sie super - akcja praktycznie bez przerwy, krew sie leje, trup sie sciele
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

aska i Adamires Zostawcie Sylwka w spokoju ,przecież już jako John Rambo pokazał że jest zdolny do wszystkiego.. :D ;)
ODPOWIEDZ