http://www.bikestats.pl/wyprawy-rowerow ... a_254.html
Może ktoś do Nich dołączy - choć na "chwilkę"?
Może Ich doświadczenia przydadzą się innym.
Może.... .
Mam podobnie.Basia Z. pisze:Marzę o takiej wyprawie, ale na trochę innych zasadach
Po pierwsze - jak już będę na emeryturze.........
Nie jest tak źle.Szarotka pisze:... aż ciężko uwierzyć, że takie przedsięwzięcia są możliwe....
Z czystej ciekawości. Jak bardzo eksploatuje się organizm-kolana robiąc dziennie takie trasy? Czy można jakoś określić granicę dziennej/rocznej ilosci przejechanych km dla zdrowia, po przekroczeniu której po prostu nadmiernie zużywa się organizm?Czesiek pisze:100-150 km dziennie.... da się żyć.
Czesiek, to była auto(nie mylić z autem)ironiaCzesiek pisze:Pamiętam jak jechałeś nad morze samochodem.
Tour może i tak, ale na pewno nie takie, że gdzieś tam muszę lub ileś tam km muszę.Szarotka pisze:Gdyby tylko mógł to chętnie by te Tour de ...
Kto by tam jeździł w góry... Się męczył. Się pocił. Zresztą jak śpiewał cytowany już tu poeta:Szarotka pisze:Mario marudzi, za długo w górach nie był