Zwierzaki

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

przecie Yorka ma Dorian
a poza tym po co ci pies który ledwo co od ziemi odrósł. i to co pisałam na PW: nie zauwazysz,zdepniesz i 1tys.zł pojdzie do piachu :P
taaak,teraz sie smieje :P :)) :))
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Asik pisze:przecie Yorka ma Dorian
wiem i z nim pogadam :) Oczywiście znasz Dorka-złego słowa o Bubusiu nie powie a ja bym chciała obiektywne opinie :P
Asik pisze:1tys.zł pojdzie do piachu
tam zaraz 1tyś ...
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Szarotka pisze:Asik napisał(a):
1tys.zł pojdzie do piachu
tam zaraz 1tyś ...
z tego co ja sie orientuje to tyle kosztuje York :D
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Asik pisze:z tego co ja sie orientuje to tyle kosztuje York
moja dear poszperaj w necie ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Szarotka pisze:
Asik pisze:z tego co ja sie orientuje to tyle kosztuje York
moja dear poszperaj w necie ;)
eee szarota nie wymagaj zbyt wiele :P

ok,poszperałam,cos sie znajdzie od 300zł...tylko ciekawe ile Yorka w Yorku w takim egzemplarzu :think: :))
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Szarotka pisze:Doszukałam się, że Zakochani mają styczność z Yorkiem. Proszę o kilka słów.
Dopiero teraz doczytałam Twój post - może już nieaktualny, ale kilka słów na temat yorka (właśnie jest u mnie "na służbie" , bo właściciele wyjechali :) ).

Bardzo fajny, miły, wesoły piesek, ale też i taka trochę "rogata dusza" - potrafi się postawić i warknąć - ale wtedy, gdy mu ktoś dokucza.

Jest to delikatne stworzenie, trzeba mu gotować kurczaka z makaronem lub ryżem i warzywami.
Zje wprawdzie wszystko, ale potem - niestety - zwraca gdzie popadnie :)) i może być chory.

I co - moim zdaniem bardzo ważne - ten gatunek ma taką sierść, że nie uczula i nie wypada, dlatego w domu nie ma psich włosów na wersalkach, dywanach itp.

Lubi spać w łóżku pod kołdrą, przytulony do domownika (zastanawiam się, jakim cudem się tam nie udusi)...

Trzeba z nim chodzić (jeżdzić) do psiego fryzjera, do obcięcia sierści, pazurów i dokonania innych czynności pielęgnacyjnych.
No i oczywiście na co dzień też należy go czesać specjalną szczotką i grzebieniem.

Trochę kłopotu jest, ale właściwie każde zwierzątko - jeżeli się o niego dba - wymaga trochę zachodu i poświęcenia...

Za to jaka radość i przyjemność obcowania z takim sympatycznym, bezgranicznie oddanym stworzeniem :) ..

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

York to nie pies tylko wyrośnięta wiewiórka,jest taki fajny,malusi,nosi sie go na rękach,i w ogóle super,jak jest mały to leje na podłogę jak jest duży to fajnie czasem podchodzi do nogi chwyta ją i dziwnie tryka.I love this game :))
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Od tygodnia mam pieska :D Zobaczymy co z niego wyrośnie ;) Na razie jest niezły bystrzacha. Wczoraj próbowałam go obfocić telefonem :)) tiaaaaa Na leżąco wygląda jak nietoperek i ma kiełki jak pirania :)) Jedyny mankament- nie lubi podróżować samochodem :/
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Szarotka pisze:Jedyny mankament- nie lubi podróżować samochodem :/
A Toffi uwielbia i trzeba patrzeć, żeby niepostrzeżenie nie wskoczył do naszego, jak wyjeżdżamy od syna :)) .
Staje na tylnych łapkach i cały prawie czas wygląda z zaciekawieniem przez okno.
Szarotka pisze:wygląda jak nietoperek i ma kiełki jak pirania
Jakiej rasy jest Twój piesek ?
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Terez

-#2
Posty: 51
Rejestracja: czw 11 wrz, 2008
Lokalizacja: WD / Lublin

Post autor: Terez »

Szarotka pisze:Jedyny mankament- nie lubi podróżować samochodem :/
To go powoli do tego przyzwyczajaj. Na początku żeby przyzwyczaił się do samego samochodu, potem do jego dźwięku i na końcu samej jazdy. Pomoże :)
kocham zapach napalmu o poranku...
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Jedzonko podgrzewane w mikrofali ? :D
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Smolik pisze:York to nie pies tylko wyrośnięta wiewiórka,jest taki fajny,malusi,nosi sie go na rękach,i w ogóle super,jak jest mały to leje na podłogę jak jest duży to fajnie czasem podchodzi do nogi chwyta ją i dziwnie tryka.I love this game

Właśnie takie "coś" zamieszkało ze mną :D Jest dokładnie tak jak mówisz, tylko z tym laniem to jest tak że leje kiedy się cieszy. Massssakra, bo to bardzo wesoły pies :))


Obrazek
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

uszba pisze:Właśnie takie "coś" zamieszkało ze mną :D Jest dokładnie tak jak mówisz, tylko z tym laniem to jest tak że leje kiedy się cieszy. Massssakra, bo to bardzo wesoły pies
O którym psie piszesz ?, tym po lewej, czy tym po prawej ? :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Z tym po lewej to ona, bo to dziewczynka, Leila, się nie rozstaje. Z wyjątkiem nocy, wtedy woli moje towarzystwo i moją pierzynę. Ratunku!
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

I co Ty będziesz robiła z tym psem, jak zechcesz wyjechać na dużej np. w Dolomity ?

To jest podstawowa sprawa, która mnie powstrzymuje przed posiadaniem zwierzaka.
A i tak mam kota na "tymczasowe przechowanie" już od pół roku.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Basia Z. pisze:
To jest podstawowa sprawa, która mnie powstrzymuje przed posiadaniem zwierzaka.

Mnie również. Leila nie jest moim psem, tylko znajomego Amerykanina, który chyba jest 007 , bo ciągle gdzieś wyjeżdża ( zawodowo) na dłużej a później przywozi różne prezenty, z Izraela, Syrii, z Turcji. Moja córka jest z nim zaprzyjaźniona i kiedy on znowu musi...to my zabieramy Leilę. Normalnie bym odmówiła ale Leila to niezwykły pies. Jej psi IQ musi być bardzo wysoki :))
ODPOWIEDZ