Przezorny Zawsze Ubezpieczony (na Słowacji)

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Dragan pisze:Zjada drut kolczasty i sika napalmem
He, he, do niego to i nawet to odwrotnie by pasowało. :P ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Wcześniej nie zastanawiałam się nad OEAV, ale gdy spędza się minimum jeden weekend w miesiącu u sąsiadów Słowaków, to chyba warto zainwestować, bo kupując ubezpieczenie w PZU itp. można nieźle przepłacić. (Może też się trafić wyjazd w Alpy i oszczędzi się na schronisku).
Słyszałam też, że na Słowacji idąc niekoniecznie na prawo.... i mając OEAV gdy złapią, można się łatwiej z nimi dogadać. :think:
Dlatego pytałam Smolika trochę na serio i trochę na żarty. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
ziemir

-#2
Posty: 65
Rejestracja: sob 20 paź, 2007
Lokalizacja: podhale
Kontakt:

Post autor: ziemir »

oeav to tez czlonkostwo w KLUBIE ALPEJSKIM wiec masz wtedy papier ze jestes alpinista (wymagane w rejonach wspinaczkowych na slowacji w rezerwatach oczywiscie w terenie UDOSTEPNIONYM do tej dzialalnosci)
znizka 20% na spanie w schroniskach
50% znizki w alpach julijskich w słowenii
i duze znizki w alpach
na kolejki tez
obejmuje tez ubezpieczenie OC na wyjazdach
obejmuje ubezpiecznie komunikacyjne w drodze i powrot (CHODZI O WYPADKI TWEGO CIAŁKA)
:)
obejmuje wszystkie dziwne sporty pewnie wyscigi ratraków tez :)
http://www.oeav-events.at/Polen.htm
alpenverein.poland@gmail.com
to sem ja
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Czy poza kartą OEAV trzeba mieć przy sobie dowód wpłaty? Bo kartę dostałam i tak dużo wcześniej niż zapłaciłam, a bez wpłaty jest ona nieważna. :?
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Agaar pisze:Czy poza kartą OEAV trzeba mieć przy sobie dowód wpłaty
Nie trzeba mieć ale w razie wypadku lepiej, żeby pieniądze były już gdzie trzeba.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Nie trzeba mieć ale w razie wypadku lepiej, żeby pieniądze były już gdzie trzeba.
Ok. Dzięki.

Tak się też zastanawiałam na temat zniżek w alpejskich schronach. Dostaje się je na podstawie karty? Czy oni mają jakiś system szybkiego sprawdzania? Trochę to dziwne. Powinni kartę przysyłać po zapłacie i by było jasne, a że dostałam przed to mnie troszkę zdziwiło.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Agaar pisze:Tak się też zastanawiałam na temat zniżek w alpejskich schronach. Dostaje się je na podstawie karty? Czy oni mają jakiś system szybkiego sprawdzania? Trochę to dziwne.
Tak, okazujesz kartę, pani/pan czasem wpisuje to do swojego kajecika. Czy jest to dziwne? Raczej nie, bo tam nikt nie planuje kombinować i oszukiwać np. łapiąc się na zniżkę ze świadomością, że ma się nie zapłaconą kartę ;) -broń Boże nie sugeruję, że Tobie chodzi to po głowie :)
Nie wiem, czy miałaś okazję nocować w tzw. bivacco. To takie małe 6-10 osobowe schrony noclegowe, łóżka, materace, koce, stół, prowiant zostawiony przez innych turystów, ba-nawet kuchenka z butlą gazową. Nikt tego nie pilnuje, czasem są to schrony darmowe, a czasem wisi skarboneczka do której wrzuca się odpowiedną kwotę i bynajmniej nie jest pusta. Wyobrażasz to sobie w naszych górach? :)) :/
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Agaar pisze:Trochę to dziwne. Powinni kartę przysyłać po zapłacie i by było jasne, a że dostałam przed to mnie troszkę zdziwiło.
I wyszła z Ciebie "polska mentalność". Jak można dostać coś, za co się nie zapłaciło? :)) Ale nie przejmuj się.


Mnie natomiast ciekawi inna sprawa - dostałem już swoją nową kartę i na stronie polskojęzycznej jest napisane, że mam do zapłaty tyle co zwykle czyli 57.50 ojro. Na stronie niemieckojęzycznej ta kwota jest inna, mniejsza - 51 ojro :think:

Ktoś wie o co chodzi? Obcokrajowcy (nie-Austriacy ) płacą kilka ojro więcej?
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Szarotka pisze:Czy jest to dziwne? Raczej nie, bo tam nikt nie planuje kombinować i oszukiwać
Ja nie lubię oszukiwać (no chyba że na egzaminie ;) ), ale trochę już widziałam i słyszałam. Nie musi być to Polska żeby ktoś oszukał.Schron schronowi nierówny, czasem idzie się długo, czasem można samochodem wjechać - i tacy pewnie mają różne myśli w głowie.

Dzięki za odpowiedź. :)

P.S. Zapłaciłam... :cwaniak:
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
smyk

-#3
Posty: 160
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: z zach. skraju Jury

Post autor: smyk »

świster pisze:I wyszła z Ciebie "polska mentalność"
Agaar pisze:...czasem można samochodem wjechać - i tacy pewnie mają różne myśli w głowie
Ech, "polska mentalność" jest większa, bogatsza i bardziej zacna,
ale ta nieco znad dna przeważyła i wykreowała
współczesną postać Polaka godną drwiny, czasem wzgardy.
OEAV jest - jak dla mnie - bardzo fajna, opłacam nawet w te lata,
w które nie wiem, czy się gdzieś wybiorę (w końcu członkostwo zobowiązuje).
Finansowo same bonusy do członkostwa i ubezpieczeń:
zniżki w schroniskach, na kolejkach i wyciągach, na kempingach,
a kemping dalej daje zniżkę w zaprzyjaźnionej pizzerni itp itd (łańcuszek)
- po kilku dniach pobytu w górach ci, co skrzętniej liczą, odzyskują
w "bonusach" opłaconą składkę...
Do biwaków, do schronisk tzw. "element" ani samochodami,
ani innymi środkami raczej nie dociera (bo i po co??)

Bivacco (schrony), a nawet schroniska, o jakich piszesz, Szarotko,
bywają wszędzie i wszędzie mają prawo bytu, tylko nie u nas... :(
Będąc na Bałkanach, w komunistycznej Bułgarii dotarłem w Rile do schroniska,
w którym sam sobie brałem pościel z szafy, sam ją rano wkładałem do kosza,
sam obliczałem należność (wg instrukcji) i sam ją wkładałem do skarbonki,
z której co kilka dni wybierał kasę pełnomocnik administratora wędrując przez góry.
"Powietrza nie trzeba kochać, wystarczy je chłonąć
- góry też..." - Kazimierz Smarzek
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

smyk pisze: Bivacco (schrony), a nawet schroniska, o jakich piszesz, Szarotko,
bywają wszędzie i wszędzie mają prawo bytu, tylko nie u nas... :(
Dokładnie tak.
Z samoobsługowymi schronami spotkałam się na Słowacji (nie w Tatrach) w Rumunii i ostatnio działa takie schronisko na Ukrainie (na Płyścach).

Licznie wędrujący tam nasi rodacy też tym miejscom nie szkodzą.

B.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Opłacał już ktoś w tym roku OEAV przez Zofię Chruściel?
Wg jakiego przelicznika ?
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Ja wpłaciłem w Bielsku juro!
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Napisałam maila do Zofii i czekam. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Dzwoniłem wczoraj do Zofii i powiedziała o wpłacie 250 zł.
Inna rzecz jednak mnie zainteresowała. Na przysłanym blankiecie jest konto Raiffeisen w Innsbrucku, a w zeszłych latach płaciliśmy do Unicredit Bank w Wiedniu. P. Zofia nie wspomniala /tak jakby nie wiedziła/, że jest zmiana.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

włóczęga pisze:Dzwoniłem wczoraj do Zofii i powiedziała o wpłacie 250 zł.
Z ciekawości przejrzałem sobie historię przelewów do pani Zofii:
2009r. - 259zł
2010r. - 245zł
czyli generalnie cena bez większych zmian - wszystko zależne od kursu euro 8)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

A studencki? ;)
W zeszłym roku płaciłam 209zł (ubezpieczenie podstawowe + dodatkowe 7euro).
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Zosia mi odpisała:

"zniżkowa 205zł / podstawowa 265zł / rodzinna 440 zł /rodzinna seniorów i ratowników 380 zł


ubezp dodatkowe 7eu/14eu 30/60 zł"
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ziemir pisze:oeav to tez czlonkostwo w KLUBIE ALPEJSKIM wiec masz wtedy papier ze jestes alpinista (wymagane w rejonach wspinaczkowych na slowacji w rezerwatach oczywiscie w terenie UDOSTEPNIONYM do tej dzialalnosci)
znizka 20% na spanie w schroniskach
tomek.l pisze:Interesuje mnie ta zniżka na Słowacji. Sprawdzone? W jakich schroniskach?
Jest gdzieś o tym info na jakiejś stronie www?
Dokładnie też to mnie interesuje. Ma ktoś może najnowsze informacje?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mientus

-#2
Posty: 61
Rejestracja: ndz 15 maja, 2011
Lokalizacja: Heilsberg

Post autor: Mientus »

Mam pytanie odnośnie produktu "Wojażer – PZU Pomoc w Podróży". W OWU wspomina się o wspinaczce wysokogórskiej z zabezpieczeniem, co jest dodatkowo płatne. Ale czy miał ktoś doświadczenia i/lub wie, jak traktowane jest zwykłe łażenie po Tatrach (Wysokich) znakowanymi szlakami? Czy PZU nie traktuje tego czasem jako 'wspinaczkę wysokogórską' (czyli z dopłatą)? Wprawdzie kiedyś spotkałem babę w klapkach idącą od Kasprowego w stronę W. Kondrackiej Przełęczy, która nazwała tamten szlak "prawdziwą wspinaczką górską", ale ona chyba nie była autorytetem.
ODPOWIEDZ