No i widzisz Iza - miałam rację, że krzyż postawił "ktoś", bez zezwoleń, obowiązujących procedur itp. - w imieniu TOPR, który nic o tym nie wie ....Izabela pisze:Cytat:
Tatrzański Park Narodowy, nie wyraża zgody na umieszczanie tablic,
krzyży itp. na terenie parku. Tablicę z okazji 100-lecia TOPR oraz krzyż
umieszczono na Rysach nielegalnie. Dlatego też zostaną one
najprawdopodobniej usunięte.
po cichutku i nielegalnie.
A tak sie na mnie obruszyłaś
Ja też tak myślałam - ale "nie z nami takie numery Brunner"Szarotka pisze:w naszym kraju już mnie nic nie zdziwi(chyba)
Podczas naszego ostatniego pobytu w Pieninach, wracaliśmy busem z Jaworek, gdzie odbywał się tegoroczny Redyk.
Przy dojeżdzie do Szczawnicy korek, sznur samochodów posuwających się 10 km/godz. Pomyślałam sobie, że jakiś wypadek, bo ruch w tym dniu ogromny, ludzi dużo, ulica wąska i kręta...
Po kilkunastu minutach dojechaliśmy w okolice kościoła, a tam na środku ulicy
Delikatnie mówiąc - mocno się zdziwiłam....
W innym dniu wracałam ze Szczawnicy do Krościenka koło parku zdrojowego. Ludzi dużo spaceruje, bo ciepło. W kaplicy za parkiem (chyba..) wieczorna msza, głośniki na pełen full, słyszalność na cały park i przyległe ulice.
Z przypadkowo usłyszanych komentarzy wywnioskować można było , że nie wszyscy byli zadowoleni z przymusowego uczestniczenia we mszy w warunkach nie sprzyjających skupieniu (hałasujące samochody i uliczny gwar).
Żeby była jasność - ja też jestem katoliczką, do żadnej partii nie należałam, ale nie trafia do mnie ewangelizacja na siłę, a nawet mnie denerwuje
Ala






