Aconcagua
Wow i ja czekam niecierpliwie.
Od razu mi się skojarzyło z książką Ostrowskiego "Wyżej niż kondory".
Od razu mi się skojarzyło z książką Ostrowskiego "Wyżej niż kondory".
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Ano Agaar bo to chyba jedyna polska książka o Andach ( znaczy jest jeszcze druga o tej samej wyprawie), którą posiadam, tam z kolei pokazano jak to było od środka, że lider wyprawy się dupą wołową okazał, że charaktery niedograne etc. Wysoko w Andach - Dorawskiego.
Eh te Andy znowu smaka złapałem.
Eh te Andy znowu smaka złapałem.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Do zdjęć dołączyłem nieco długą relację:
http://dabo.110mb.com/gallery/index.php ... _Aconcagua
Pozdrawiam,
Darek
http://dabo.110mb.com/gallery/index.php ... _Aconcagua
Pozdrawiam,
Darek
tą najpopularniejszą drogą to nawet na Ancę można mułem wjechać.krzymul pisze:Prawdą jest to, że na sąsiedni Ojos del Salado , prawie na sam szczyt jeepem wjechano ?
Akurat jest dużo szczytów łatwo dostępnych tam - kurczę, mam nadzieję, dożyć momentu kiedy uda mi się wyrwać jakieś 3 tygodnie urlopu i mógłbym zwiedzić Andy.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- Ty zwiedzisz cały górski świat! - przepowiadam Ci to!lukas_12 pisze:Akurat jest dużo szczytów łatwo dostępnych tam - kurczę, mam nadzieję, dożyć momentu kiedy uda mi się wyrwać jakieś 3 tygodnie urlopu i mógłbym zwiedzić Andy.
@ daro gratuluje wyprawy! Imponująca relacja, piekne zdjęcia. Sporo praktycznych wskazówek.....egzotyka pełna!
Pozdrawiam
Izabela
Ostatnio zmieniony śr 29 lip, 2009 przez Izabela, łącznie zmieniany 1 raz.
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
krzymul: Nie słyszałem, aby były jeszcze jakieś wątpliwości co do tego, co jest najwyższe w Andach. Szczególnie w Argentynie: Aconcagua cała należy do tego kraju.
Jak jest z Ojos del Salado nie wiem. Nie byłem tam, to ładnych kilkaset kilometrów od Aconcagua, ale bardzo możliwe, że da się prawie wjechać. Prawie to szerokie określenie
A na Aconcaguę może muł by wszedł, gdyby był zaaklimatyzowany. W każdym razie muły wchodzą tylko na ok. 4400m, wyżej cały transport jest "ludzki" albo helikopterem.
Jak jest z Ojos del Salado nie wiem. Nie byłem tam, to ładnych kilkaset kilometrów od Aconcagua, ale bardzo możliwe, że da się prawie wjechać. Prawie to szerokie określenie
A na Aconcaguę może muł by wszedł, gdyby był zaaklimatyzowany. W każdym razie muły wchodzą tylko na ok. 4400m, wyżej cały transport jest "ludzki" albo helikopterem.
Jeszcze jeden odcinek - z Plaza de Mulas:
http://dabo.110mb.com/gallery/index.php ... _Aconcagua - numer 5
albo bezpośrednio:
http://dabo.110mb.com/gallery/index.php ... a_de_Mulas
http://dabo.110mb.com/gallery/index.php ... _Aconcagua - numer 5
albo bezpośrednio:
http://dabo.110mb.com/gallery/index.php ... a_de_Mulas
wspaniała wyprawa i jestem pod wrażeniem
Z Twojego ostatniego opisu wynika, że byliście na wysokości 4,4 tys i proces aklimatyzacji przebiegał bezproblemowo
zgłodniała jestem na ciąg dalszy
"koronę ziemi" zaczęliście od Aconcagua?
piękne zdjęcia ! gratuluję z pewnością niesamowitych przeżyć
Z Twojego ostatniego opisu wynika, że byliście na wysokości 4,4 tys i proces aklimatyzacji przebiegał bezproblemowo
zgłodniała jestem na ciąg dalszy
"koronę ziemi" zaczęliście od Aconcagua?
piękne zdjęcia ! gratuluję z pewnością niesamowitych przeżyć
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne
..życie jest piękne





