Pytanie o Dojazdy??
Pytanie o Dojazdy??
jak wygląda sprawa z dojazdem do zakopanego np: z siwej polany,palenicy białczeńskiej, albo z kir tak gdzies ok. godziny 20-21.... czy do tej godziny mozna liczyc na tradycyjne busy?, jezeli ktos ma takie doswiadczenia to bardzo prosze o rade.....pozdrawiam
-
dyingbride
-

- Posty: 14
- Rejestracja: ndz 06 mar, 2005
- Lokalizacja: bydzia
- Kontakt:
Ja szukałem w internecie, ale jest tylko rozkład jazdy autobusów Zakopane – Kraków lub Nowy Sącz. A busy? Z tego co wiem to jest to zrzeszenie prywatnych właścicieli busów, więc pewnie jeżdżą tak jak taksówkarze czyli wtedy kiedy jest zapotrzebowanie i klienci. Więc gdy będzie późno i nie będzie szansy na zebranie całego busa pasażerów to pewnie się nie pojawią. Dlatego po za sezonem lepiej się dostosować do ostatniego autobusu PKS.
-
dyingbride
-

- Posty: 14
- Rejestracja: ndz 06 mar, 2005
- Lokalizacja: bydzia
- Kontakt:
Pewnego wieczora - Wiola i ja - wróciliśmy do Kościeliska stopem, stamtąd też stopem (był to co prawda BUS, ale jechał już zupełnie prywatnie) do Zakopanego i dalej PKS-em do Bukowiny Tatrzańskiej. Do dzisiaj to pamiętamy.g-wont pisze:.... z siwej polany...... tak gdzies ok. godziny 20-21....
w sumie jeżeli ktos ma w sobie na tyle samozaparcia i determinacji to zawsze mozna sobie zafundować wieczorny spacer Drogą pod Reglami, np: z takiej siwej polany do zakopanego......nie jest to zbyt ciekawa opcja po dniu spedzonym w górach.... "ale jak sie nia ma co sie lubi to sie lubi co sie ma..."
jestem otwarty na różne dziwne akcje, dlatego jakby mi ostatnia mozliwosc dojazdu uciekła to i taka opcja jak najbardziej wchodzi w gre...
stopa bym nie łapał bo cała zabawa by poszła sie p.........
jestem otwarty na różne dziwne akcje, dlatego jakby mi ostatnia mozliwosc dojazdu uciekła to i taka opcja jak najbardziej wchodzi w gre...
stopa bym nie łapał bo cała zabawa by poszła sie p.........
info z dworca PKS Zakopane:
do 26 czerwca wstrzymane są przejazdy PKS z Zakopanego do Popradu,
pierwszy autobus do Palenicy B. (godz. 6:10) w miniony poniedziałek nie jechał, dziwne jest też to, że Palenica zniknęła z tablic nad stanowiskami odjazdów, informacja PKS była niestety nieczynna (kibel zresztą też!
)
do 26 czerwca wstrzymane są przejazdy PKS z Zakopanego do Popradu,
pierwszy autobus do Palenicy B. (godz. 6:10) w miniony poniedziałek nie jechał, dziwne jest też to, że Palenica zniknęła z tablic nad stanowiskami odjazdów, informacja PKS była niestety nieczynna (kibel zresztą też!
No kurde, ja tu wydzwaniam do PKSu od godziny w sprawie autobusu do Popradu, zamiast zajrzeć na to miłe forum górskie. Chyba zostanę tu dłużej normalnie!

AdiK - faktycznie informacja PKS się zepsuła, może pani chora? Ale ktoś z pracowników PKSu powiedział mi, że PKSy do Popradu "chyba" ruszą od poniedziałku (27.06)
AdiK - faktycznie informacja PKS się zepsuła, może pani chora? Ale ktoś z pracowników PKSu powiedział mi, że PKSy do Popradu "chyba" ruszą od poniedziałku (27.06)
a dzieciaki rozpoczynają wakacje chyba już w najbliższy piatek , to dlaczego pks czeka do poniedziałku z kursami na słowacje? za dużo dutków mają?
Krakusia - ostatnio - końcówka maja zabrałem się busem z Palenicy o 21 - nie wiem czy był rozkładowy czy nie - ale był. Kierowca snuł też swoją teorię opłacalności takich kursów o tej porze. Wg niego za kurs powinien skasować min 90 zł , od nas początkowo chciał po 20 pln, a było 7 osób więc nijak ten rachunek się nie zgadzał. Przeszła opcja 10 pln i każdego pod kwaterke w Zakopcu
Krakusia - ostatnio - końcówka maja zabrałem się busem z Palenicy o 21 - nie wiem czy był rozkładowy czy nie - ale był. Kierowca snuł też swoją teorię opłacalności takich kursów o tej porze. Wg niego za kurs powinien skasować min 90 zł , od nas początkowo chciał po 20 pln, a było 7 osób więc nijak ten rachunek się nie zgadzał. Przeszła opcja 10 pln i każdego pod kwaterke w Zakopcu
co do tzw. przewoźników prywatnych - to ich rozkład jazdy można sobie...
z praktyki wiem, że BUS-y jeżdżą nawet po zmroku jeśli tylko dopisuje pogoda i jest spora frekwencja na szlakach (trza przecie bić dut(d)ki), a w kiepski dzionek poza sezonem to może się człowiek nie doczekać (szczególnie powrót z Chochołowskiej).

z praktyki wiem, że BUS-y jeżdżą nawet po zmroku jeśli tylko dopisuje pogoda i jest spora frekwencja na szlakach (trza przecie bić dut(d)ki), a w kiepski dzionek poza sezonem to może się człowiek nie doczekać (szczególnie powrót z Chochołowskiej).
...a może nam opowiesz jak trafiłeś na to "miłe forum"...Mariusz pisze:zamiast zajrzeć na to miłe forum górskie






