Przyczep je do jakiegokolwiek paska plecakowego. Niech się wietrzą...
Rysy po raz pierwszy
-
unknownman
-

- Posty: 10
- Rejestracja: śr 08 lip, 2009
- Lokalizacja: Lublin
Szarotka takie paski już mam, tylko muszę pomyśleć jak to przyczepić 

Może to zabrzmi dziwnie, ale dziękuję Ci, że to napisałaś, bo kompletnie nie pomyślałem o tym, że treki trzeba będzie przymocować do plecaka. I jeszcze bym się wybrał bez nichSzarotka pisze:bo na asfalcie będzie używał sandałów a ciężkie buty trzeba jakoś przymocować wink
unknownman pisze:Może to zabrzmi dziwnie, ale dziękuję Ci, że to napisałaś, bo kompletnie nie pomyślałem o tym, że treki trzeba będzie przymocować do plecaka. I jeszcze bym się wybrał bez nich
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Szarotka pisze:....aczkolwiek jak mi kiedyś znajomy piszczał pod schronem na Monte Rosa, że mu zimno i na moje:załóż kurtkę, warknął, że nie może, bo ma ją na dnie plecaka, a u góry jest śpiwór to wypaliłam, że ma założyć na siebie ten śpiwór
on stanowczo nie był pozytywnie zakręconySzarotka pisze:pozytywnie zakręconych przyjaciół
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
w sensie, że lubi sztywną asekuracjęSzarotka pisze:Pisząc pierwszą część miałam na myśli jedną taką "mało lotną czasem"
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
-
unknownman
-

- Posty: 10
- Rejestracja: śr 08 lip, 2009
- Lokalizacja: Lublin
No dla mnie, który poznał już "smak" zbyt wczesnego wykończenia zapasu wody jest to problem i wolę go unikać, szczególnie na takiej trasieświster pisze:Ale Ty masz problemy.
Asik plecak 25 litrów, ale chwilami ciężko go zapakować tak, żeby wszystko było w razie potrzeby możliwe do szybkiego wyjęcia. Ale z każdym wyjazdem czynię w tej materii postępy więc może i adidasy tam upchnę
unknownman pisze:Asik plecak 25 litrów, ale chwilami ciężko go zapakować tak, żeby wszystko było w razie potrzeby możliwe do szybkiego wyjęcia. Ale z każdym wyjazdem czynię w tej materii postępy więc może i adidasy tam upchnę razz
na brytanie razem ze szpejem mieszczą się w 35l (na zespół) na jeden długi dzień
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Pierwszy raz szedłem na Rysy z Kuźnic z 10-litrowym plecakiem (szkolnym) i był w połowie pustyunknownman pisze:plecak 25 litrów, ale chwilami ciężko go zapakować tak, żeby wszystko było w razie potrzeby możliwe do szybkiego wyjęcia.
A Ty może pisz o tym jak się Ty mieścisz, a nie jak ktoś się chwali na Brytanie.lukas_12 pisze:na brytanie razem ze szpejem mieszczą się w 35l (na zespół) na jeden długi dzień
Oczywiście, że się da, ale jest to wybór pomiędzy (wagi orientacyjne) dwoma 9-kilowymi plecakami, a jednym 16.5-kilowym noszonym na zmiane. No chyba, że ta druga weźmie sznur na plecy, uprząż i kask na siebie, aby odciążyć pierwszą.
ja uważam, że linę przynajmniej jedną połówkę niesie partner na plecach, kask i cały szpej osobisty. Kij w to czy się komuś podoba, że widać linę itp.świster pisze:A Ty może pisz o tym jak się Ty mieścisz, a nie jak ktoś się chwali na Brytanie.
Oczywiście, że się da, ale jest to wybór pomiędzy (wagi orientacyjne) dwoma 9-kilowymi plecakami, a jednym 16.5-kilowym noszonym na zmiane. No chyba, że ta druga weźnie sznur na plecy, uprząż i kask na siebie, aby odciążyć pierwszą.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
żona ma do kluczy kupiony w Cortinie za 5E z napisem not for climbinggb pisze:Karabinek przy szlufce od spodni też masz?
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu


