Rysy po raz pierwszy

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

marowsky pisze:Witam.
W sierpniu planujemy wyjazd w Tatry i wycieczkę na Rysy :)
Będzie to nasze pierwsze spotkanie z Rysami więc podłączę się do tego tematu.
Chcemy wejść od Naszej strony, zejść na Słowację i wrócić do Zakopanego.
Z mapy którą posiadam obliczyłem, że na Rysy powinniśmy się wtoczyć między godziną 12- 13. Natomiast nie mam kompletnego pojęcia jak wygląda sytuacja na południowej stronie.
Ile czasu zajmuje zejście na Słowację? Do jakiej miejscowości musimy dojść aby złapać jakiś transport do granicy? Ile kosztują bilety na Słowacji?
Czy jest to czasowo wykonalne (Zakopane, Rysy, zejście na Słowację, powrót do zakopanego)?

Jeżeli ktoś odbył podobną wycieczkę prosiłbym o odpowiedź.
I nie masz żadnej mapy ani przewodnika ?
Każdemu jego Everest...
unknownman

-#1
Posty: 10
Rejestracja: śr 08 lip, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: unknownman »

Witam.
Ja również wybieram się na Rysy. I w związku z tym mam jedno pytanie, co prawda nie dotyczące samego podejścia, ale..
Wiemy jak niewygodna jest podróż asfaltem z Palenicy do schroniska.
Wyczytałem w wątku, że warto zabrać na ten odcinek sandały, adidasy.
W związku z tym chciałem spytać, czy w MOku jest jakaś przechowalnia bagażu, gdzie takie buty można by zostawić i odebrać wracając?
Bo średnio mi się widzi wnoszenie ich na górę, a jednak warto dać odpocząć stopom ;)
Awatar użytkownika
WojtekPoz

-#3
Posty: 165
Rejestracja: pt 22 maja, 2009
Lokalizacja: Poznań

Post autor: WojtekPoz »

Schowanie sandałów do plecaka nie jest jakimś większym obciążeniem go natomiast a adidasami może być już problem, co do Schroniska nie kojarzę żeby można tam przechować buty :)
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

W Starym Moku, myślę, że spokojnie buty można zostawić.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Kukuczka z żalem wspomniał w swej książce o zdobyciu 14-tki, że Messner jak kończył zejście to zakładał buty sportowe a górskie wyrzucał.
Może warto więc kupić tanie chińskie trampki aby bez żalu się ich pozbyć, w koszu w schronisku nad Morskim Okiem, w końcu to jednak są same Rysy !!!
unknownman

-#1
Posty: 10
Rejestracja: śr 08 lip, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: unknownman »

Jagiellonia w Tatrach pisze:Kukuczka z żalem wspomniał w swej książce o zdobyciu 14-tki, że Messner jak kończył zejście to zakładał buty sportowe a górskie wyrzucał.
Może warto więc kupić tanie chińskie trampki aby bez żalu się ich pozbyć, w koszu w schronisku nad Morskim Okiem, w końcu to jednak są same Rysy !!!
Pomysł ciekawy, ale obawiam się, ze trampki bardziej mi się przydadzą na zejściu, kiedy nogi będą wymęczone.
W zeszłym roku schodząc z MOka musiałem iść poboczem bo na asfalcie nie dało się nogi postawić bo bolała stopa. Inna sprawa, że tempo było niemałe i w godzinę zeszliśmy do Palenicy :)

Do wyjazdu jeszcze miesiąc, więc coś pewnie wymyślę. Ostatecznie wezmę sandały i wylądują w plecaku, chociaż zamiast nich wolałbym tam widzieć choćby dodatkowe 0,5l wody. No ale zobaczymy :)
Awatar użytkownika
WojtekPoz

-#3
Posty: 165
Rejestracja: pt 22 maja, 2009
Lokalizacja: Poznań

Post autor: WojtekPoz »

Z drugiej strony to tylko jakieś 1.5 godziny zejścia asfaltem. Nie wiem czy jest sens przebierać buty.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

A na bosaka nie można?
unknownman

-#1
Posty: 10
Rejestracja: śr 08 lip, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: unknownman »

WojtekPoz pisze:Z drugiej strony to tylko jakieś 1.5 godziny zejścia asfaltem. Nie wiem czy jest sens przebierać buty.
Każdą opcję warto rozważyć :)
Huczaj pisze:A na bosaka nie można?
No może oprócz tej :P
A tak na poważnie to na asfalcie na bosaka wyglądałoby się "naturalniej" niż w trekach. W zeszłym roku ludzie strasznie dziwnie na mnie patrzyli, cóż..
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

unknownman pisze:W zeszłym roku ludzie strasznie dziwnie na mnie patrzyli
Ciekawe co przyciągnęło ich spojrzenia.
A tak wogóle to delikatne nogi macie. :P
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

unknownman pisze: W zeszłym roku ludzie strasznie dziwnie na mnie patrzyli, cóż..
Tym to się akurat nie przejmuj..
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
marowsky

-#1
Posty: 6
Rejestracja: pt 03 lip, 2009

Post autor: marowsky »

andy67 pisze: I nie masz żadnej mapy ani przewodnika ?
Mam mapę ale tylko Polskich Tatr.
Niestety nie mam nic na temat strony Słowackiej dlatego napisałem tutaj.
Tak czy inaczej będę musiał kupić mapę Słowackich Tatr. Nawet jeśli uzyskam tutaj satysfakcjonujące odpowiedzi mapa zawsze się przyda :D
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

marowsky pisze:Nawet jeśli uzyskam tutaj satysfakcjonujące odpowiedzi mapa zawsze się przyda
....mapa bardziej się przyda niż jakakolwiek odpowiedź.
z Rysów na słowacką do Popradskiego Plesa( elektriczka) w cztery - pięć h.
Powinieneś coś złapać ze Smokovca do Łysej, a może i dalej.
Teraz takie atrakcyjne rozkłady jazdy mają :think: 8) ;) w pakietach ze zniżką. :D
Ostatnio zmieniony czw 09 lip, 2009 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

marowsky pisze:Ile czasu zajmuje zejście na Słowację? Do jakiej miejscowości musimy dojść aby złapać jakiś transport do granicy?
http://vratna.hej.pl/tw100.gif przydatna mapka. Zejście do Popradzkiego Plesa ok 4h wg mapy, tam elektriczka do Starego Smokovca lub Łomnicy i dalej autobusem do Łysej Polany+bus lub PKS do Zakopanego.
marowsky pisze:Czy jest to czasowo wykonalne
jest ale musisz wystartować najlepiej pierwszym autobusem z Zakopanego. Sprawdz też o której masz ostatnie połączenie z Łysej do Zakopanego. Jeśli dobrze pamiętam to samo pokonanie autobusem odcinka Łomnica-Łysa zajmuje ok1- 1,5h :?
Może warto zrobić tę trasę w odwrotnym kierunku? Wtedy masz ten luz, że nawet jak wylądujesz późno na Rysach to zejdziesz na naszą stronę do schroniska na noc.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

marowsky pisze:Tak czy inaczej będę musiał kupić mapę Słowackich Tatr. Nawet jeśli uzyskam tutaj satysfakcjonujące odpowiedzi mapa zawsze się przyda
moze trzeba było zacząć swoje planowanie wyjazdu od zakupu mapy?
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

No dooobraaaa, nie chcesz kupić mapy, to masz i od krzymula
http://www.mapytatr.net/PRODUKTY/MAPY_T ... wys_ii.htm

:P :D :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

unknownman pisze:Ostatecznie wezmę sandały i wylądują w plecaku, chociaż zamiast nich wolałbym tam widzieć choćby dodatkowe 0,5l wody.
Idziesz na tzw jednodniówke więc w plecaku ewentualna kurtka+polar. Do tego apteczka, czołówka,coś do jedzenia i picia. Myślę, że te sandały możesz śmiało przytroczyć do plecaka ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
marowsky

-#1
Posty: 6
Rejestracja: pt 03 lip, 2009

Post autor: marowsky »

Dzięki wszystkim za wyczerpujące odpowiedzi.
unknownman

-#1
Posty: 10
Rejestracja: śr 08 lip, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: unknownman »

Szarotka pisze:Idziesz na tzw jednodniówke więc w plecaku ewentualna kurtka+polar. Do tego apteczka, czołówka,coś do jedzenia i picia. Myślę, że te sandały możesz śmiało przytroczyć do plecaka wink
Będę musiał pomyśleć nad uchwytem na nie, ale chyba już mam pewną koncepcję. Jak się nie uda to najwyżej zmienię plecak na większy :P

W każdym razie dziękuję wszystkim za rady :)

Eh.. Chciałoby się tam być, a tu jeszcze miesiąc..
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

unknownman pisze:Będę musiał pomyśleć nad uchwytem na nie
może takie: http://www.e-horyzont.pl/fjord-nansen_2 ... 0628t.html
unknownman pisze:Jak się nie uda to najwyżej zmienię plecak na większy
odradzam-będzie więcej ważył :P
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ