Pal diabli łańcuchy. Luft na Kozich Czubach czy na Honoratce jest konkretny i naprawdę, to nie jest szlak dla kogoś kto po Tatrach wczesniej nie chodził i nie wie jak reaguje na takie przepaści. Odcinek Zamarła Turnia - Kozi Wierch to jeden z najtrudniejszych szlaków turystycznych w całych Tatrach.Jest tam naprawdę bardzo trudno. Lojalnie ostrzegam - tam są łańcuchy!
pierwsza wyprawa w góry
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Jeśli chodzi o szlaki znakowane to bez wątpienia najtrudniejszy w tej chwili. To się zmieni jak Słowacy puszczą ferratę granią Małego Lodowego, ale póki co sprawa wydaje się być bezdyskusyjna.mefistofeles pisze:Odcinek Zamarła Turnia - Kozi Wierch to jeden z najtrudniejszych szlaków turystycznych w całych Tatrach
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Zwłaszcza jak ktoś zechce go robić ściśle graniąmefistofeles pisze:Odcinek Zamarła Turnia - Kozi Wierch to jeden z najtrudniejszych
A o które konkretnie miejsce Ci chodzi? Tam luftu raczej nie ma. Jeden tylko pod Orlą Turniczką.Ja mam dylemat czy Buczynowe nie sa trudniejsze momentami, bo tam obok luftu jest jeszcze kruszyzna.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Luftu może i nie ma ale jest parę niemiłych miejsc, gdzie łatwo zjechać kilka metrów a potem kilkadziesiąt jak się zatrzymać nie uda. I akurat bez łańcÓchów 
Mi ostatnio gdy schodziłem z Małej Buczynowej w stronę Krzyżnego wyjechał spod nóg spory kawałek śniegu. I nie powiem żeby tempo z jakim ruszył on w dół nie zrobiło na mnie wrażenia. Moje Ferrari tak nie przyspiesza
Mi ostatnio gdy schodziłem z Małej Buczynowej w stronę Krzyżnego wyjechał spod nóg spory kawałek śniegu. I nie powiem żeby tempo z jakim ruszył on w dół nie zrobiło na mnie wrażenia. Moje Ferrari tak nie przyspiesza
Każdemu jego Everest...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ja gdzieś w tym miejscu straciłem butelke (1.5l) wody, którą dopiero co wniosłem (woda z Buczynowego Stawku). Na początku się powolutku toczyła, a później jak nie przyspieczyła to tyle ją widziałemandy67 pisze:Mi ostatnio gdy schodziłem z Małej Buczynowej w stronę Krzyżnego wyjechał spod nóg spory kawałek śniegu. I nie powiem żeby tempo z jakim ruszył on w dół nie zrobiło na mnie wrażenia. Moje Ferrari tak nie przyspiesza
Na szczęście w następnym żlebie znalazłem dwie małe butelki pełne wody
Jeżeli tak dobrze zapoznałeś się z opisami szlaków w internecie to doskonale chyba wiesz, że z Małego Koziego Wierchu nie ma zejścia, a powrót tą samą drogą jest niemożliwy bo na tym odcinku szlak jest JENOSTRONNY.mazizocha pisze:wg. strony http://www.tatry.info.pl dojście do Doliny 5-ciu Stawów jest łatwy jak na Zawrat,zaś odcinek na Mały Kozi Wierch to początek Orlej Perci i również jest łatwy,to że to pierwsza wyprawa w Tatry nie oznacza że nie nabywamy kondycji gdzie indziej(góry opawskie-fakt to nie Tatry)
Dziwi mnie też troszkę fakt, że po "zdobyciu" Morskiego Oka planujesz Orlą Perc, najtrudniejszy zdaniem wielu szlak w Tatrach po polskiej stronie. Jest wiele innych równie ciekawych miejsc, gdzie można dostac w kośc i nacieszyc oczy pięknymi widokami.
Zastanawiam się też również czy Twoja towarzyszka zdecydowana jest iśc na Orlą Perc tak samo jak Ty, coś mi się zdaje, że nie. Ja wiem miłośc jest czasem ślepa i wiele rzeczy robi się wbrew sobie ale jeśli się okaże, że Ty lub ona będziecie mieli problem np. z ekspozycją to może się tam zrobic całkiem nie ciekawie.
Myślę, że za radą osób, które wypowiedziały się już wyżej radziłabym przestudiowac najpierw dobrze przewodnik.
nie karmić trolla 
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Porada :
Jak nie wiesz co i jak to zacznij od Krupówek ,od dołu.Idąc wstępuj do każdego baru na małe piwo, jak dojdziesz do samej góry to będziesz wiedział co i jak, jak nie dojdziesz to znaczy żeś nie gotów.
Jak nie wiesz co i jak to zacznij od Krupówek ,od dołu.Idąc wstępuj do każdego baru na małe piwo, jak dojdziesz do samej góry to będziesz wiedział co i jak, jak nie dojdziesz to znaczy żeś nie gotów.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Lepiej proponuję Dol.5 Stawów-Krzyżne-Murowaniec-Kuźnice przez Upłaz lub Jaworzynkę. Nastaw się jednak na cały dzień marszu, więc zacznij stosunkowo wcześnie (np 6,10 PKS do Łysej) Sprawdz w przewodniku lub na mapce czasówki i jeśli wyjdzie dla Ciebie(Was) za dużo to pomyslimy o czymś innymmazizocha pisze:Dolina 5-ciu Stawów następnie na Zawrat i Kozi Wierch Mały (ślak:czerwony,zielony i czarny-Dolina 5-ciu Stawów,następnie niebieskim na Zawrat i z tamtąd czerwonym na Kozi Wierch Mały,zpowrotem z Koziego Wierchu ślakiem czarnym i potem tak jak wchodziliśmy)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
A jeśli ktoś dojdzie np. do Honoratki i uzna że nie da rady dalej ( parę takich przypadków widziałem jakieś 2 tygodnie temu) to siada i płacze czy wzywa TOPR ? Bo szlak przecież JEDNOKIERUNKOWYgosia d pisze: Jeżeli tak dobrze zapoznałeś się z opisami szlaków w internecie to doskonale chyba wiesz, że z Małego Koziego Wierchu nie ma zejścia, a powrót tą samą drogą jest niemożliwy bo na tym odcinku szlak jest JENOSTRONNY.
Każdemu jego Everest...




