A Ty też byś raczej zniechęcał jak zachęcałSmolik pisze:Wszystkim idącym w góry po 20.00 radze mieć przy sobie szczoteczke do zębów i ciepłe gacie tak na wypadek![]()
Tatry nocą tylko dla niedźwiedzi
To, rzeczywiście drobiazgSzarotka pisze:no i taki mały drobiazg- schrony zwykle trzymają rezerwację do 18
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
typu przyjazd pociągu o 22?krzymul pisze:...sa jeszcze telefony na wypadek jakichś nieprzewidzianych wydarzeń.
a tu się zgadzam ;]krzymul pisze:albo siedzieć na dupie, albo nie marudzić.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Ja tam w domu nie mam zamiaru siedzieć i szczoteczka dodatkowy ciężarSmolik pisze:Jak macie dylematy to siedzcie w domu albo siedzcie cicho.
Szarotka, Lukas_12 - macie rację wyjście na szlak po 22 obojetnie w jakim stanie jest złamaniem przepisów.
Skoro się tak tym stresujesz to dam Ci dobrą radę. Po pierwsze wyluzuj się, nie spiesz się z wyjazdem po pracy do Zakopanego, odpocznij, zjedz porządny obiad. I tak wyluzowany jedź ostatnim autobusem W Zakopanem powinienes być ok 23-24, przejdź się w strone Krupowek do nocnego sklepu, tam zakupy i ruszasz spacerkiem do Kuźnic, po drodze dla polepszenie luzu piwko lub dwa, które oczywiście zakupiłeś w nocnym. W czasie takiego spacerku może odkryjesz "urok Zakopanego".Huczaj pisze: Dziwić moga nocne wędrówki do Murowańca. Dziwić moga oczywiście innych bo mnie osobiście nie dziwiąDochodzi fakt taki że ktoś przyjeżdża późnym wieczorem po pracy do Zakopca ( powiedzmy na dwa dni albo i krócej) i chce pójsć do schronu i nie może bo łamie przpisy parkowe.
Z Kuźnic sobie spokojnie wyjdziesz gdzieś po 1 i bezstrosowo (o tej porze już nie będzie strażników, conajwyżej misie
Zdecydowanie jest to lepsze rozwiązanie niż stresowanie się w autobusie, (w czasie korku oczywiście) o to na którą się dojedzie, czy strażnicy będą na szlaku, czy będzie jeszcze wolny nocleg w schronie (obok chrapiącego faceta
Nie stresuje sięświster pisze:Skoro się tak tym stresujesz to dam Ci dobrą radę. Po pierwsze wyluzuj się, nie spiesz się z wyjazdem po pracy do Zakopanego, odpocznij, zjedz porządny obiad. I tak wyluzowany jedź ostatnim autobusem W Zakopanem powinienes być ok 23-24, przejdź się w strone Krupowek do nocnego sklepu, tam zakupy i ruszasz spacerkiem do Kuźnic, po drodze dla polepszenie luzu piwko lub dwa, które oczywiście zakupiłeś w nocnym. W czasie takiego spacerku może odkryjesz "urok Zakopanego".
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Może to głupie pytanie, ale... skąd wiadomo, że po 22 jest zakaz chodzenia po Tatrach dla turystów? Z gazety?
Jest to gdzieś napisane czy taki to zakaz niepisany, ale powszechnie znany?
Szczerze powiedziawszy nie miałam pojęcia, że taki zakaz istnieje i mimo że nieznajomość prawa.... to w sumie mało mnie cieszy, że teraz to wiem. Zaczynając podróż w kierunku Murowańca o 21.45 obawiałam się najwyżej "dziwnych postaci wyłaniających się z mroku", ale raczej nie przypuszczałam, że mogą to być strażnicy, którzy jeszcze wlepią mi mandat!
Jest to gdzieś napisane czy taki to zakaz niepisany, ale powszechnie znany?
Szczerze powiedziawszy nie miałam pojęcia, że taki zakaz istnieje i mimo że nieznajomość prawa.... to w sumie mało mnie cieszy, że teraz to wiem. Zaczynając podróż w kierunku Murowańca o 21.45 obawiałam się najwyżej "dziwnych postaci wyłaniających się z mroku", ale raczej nie przypuszczałam, że mogą to być strażnicy, którzy jeszcze wlepią mi mandat!
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
http://www.tpn.pl/Skadi pisze:Jest to gdzieś napisane czy taki to zakaz niepisany, ale powszechnie znany?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
mefistofeles dobrze wiesz...tylko niedawno park powiedział dość przepisowi, którego nikt nie przestrzega i ściga...i nie chodzi jak ktoś pisał o godz 22 a o moment w którym robi się ciemno.
A swoją drogą słyszałem w piątek od jednego ratownika, że w czwartek wieczorem zrobili na asfalcie łapankę i wlepili 80 osobom mandaty po 500pln...ładny wpływ do kasy parku
A swoją drogą słyszałem w piątek od jednego ratownika, że w czwartek wieczorem zrobili na asfalcie łapankę i wlepili 80 osobom mandaty po 500pln...ładny wpływ do kasy parku
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...



