Polecam-Odradzam kupno...

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Zdecydowanie odradzam kupno termosa firmy Laken. Termosik ów (1-litrowy) po napełnieniu go gorącą herbatą rozgrzewa się tak że po chwili ciężko go utrzymać w dłoni. Nie muszę tłumaczyć co to oznacza.
Równie dobrze można nalać herbaty do plastikowej butelki. Też po 2 godzinach w plecaku będzie letnia.
Ale jest pewne wyjaśnienie tej tajemnicy. Kupując następny termos już w Ekstreme w Zakopanem zauważyłem u nich na półce coś w rodzaju ocieplacza na termos tej samej firmy. Więc może po prostu w Gdańsku sprzedali mi niekompletny zestaw.
:D

Za to hasło reklamowe bardzo jednak adekwatne, coś w stylu:

LAKEN - cold = hot, hot = cold.

8)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Mam Lakena - nie jest to cudo - ale aż tak tragicznie nie jest może masz wadliwy egzemplarz - też masz model z powłoką gumowaną ?? - BTW nastepny termos to będzie Salewa.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:Zdecydowanie odradzam kupno termosa firmy Laken. Termosik ów (1-litrowy) po napełnieniu go gorącą herbatą rozgrzewa się tak że po chwili ciężko go utrzymać w dłoni.
Mam (też litrowy), nie narzekam, trzyma ciepło świetnie.

Ale nie polecam ze względu na dziwny system zamykania, po którym nie widac czy termos jest otwarty. Poza tym co Hiszpanie mogą wiedzec o zimnie...

Drugi temos (0,5l) mam fiorda. Salewę używałem, szału nie robi, bardzo szybko rozwarstwił się kubek.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

andy - do reklamacji z nim, jak jeszcze możesz oczywiście :) Ja z termosów polecam Tatonkę.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Miałem Salewę przez ładnych parę lat i nie narzekałem. W końcu jednak korek nie wytrzymał.

Do reklamacji boję się pójść - sprzedawca który mi go tak zachwalał dostałby pewnie po prostu tym termosikiem po głowie.
Każdemu jego Everest...
magic

-#4
Posty: 343
Rejestracja: pn 02 paź, 2006

Post autor: magic »

andy67 pisze:Zdecydowanie odradzam kupno termosa firmy Laken. Termosik ów (1-litrowy) po napełnieniu go gorącą herbatą rozgrzewa się tak że po chwili ciężko go utrzymać w dłoni. Nie muszę tłumaczyć co to oznacza.
Równie dobrze można nalać herbaty do plastikowej butelki. Też po 2 godzinach w plecaku będzie letnia.
Też mam Lakena i po wlaniu wrzątku termos się nie nagrzewa, a temperaturę trzyma bardzo dobrze. :think: Zdecydowanie do reklamacji.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

andy67 pisze:Do reklamacji boję się pójść - sprzedawca który mi go tak zachwalał dostałby pewnie po prostu tym termosikiem po głowie.
wielokrotnie jest tak, że poleca się w sklepie coś, ze względu na to, że opinia o marce jest dobra. Sprzedawca nie jest w stanie wszystkiego sprawdzić i przetestować, poleca dany produkt, bo np. wydaje mu się, że dana marka po prostu jest porządna. Inna sprawa, że termosy to jedne z częściej reklamowanych rzeczy. Ja używałam termosów Tatonki i byłam z nich bardzo zadowolona.
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

ruda pisze:Ja używałam termosów Tatonki i byłam z nich bardzo zadowolona
polecam. jestem użytkownikiem już spory czas i nie mam zastrzeżeń
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Polecam zakup sandałów Prabi LaSportiva. Po długich poszukiwaniach (gdyż w Warszawie ciężko było te butki znaleźć) mogę śmiało powiedzieć, że sandały są extra. Bardzo wygodne, z dobrą regulacją i ochroną na duży palec. No oczywiście nie każdemu może pasować ich kolorystyka - są żółto-czerwone. Ale jak dla mnie to akurat w ich przypadku nie kolor się liczy, a ich wygoda i funkcjonalność.
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Jako specjalista od obtarć nóg i takich tam różnych pęcherzów polecam plastry Compeed na pęcherze. Ludzie kochani co ja już nie naklejałem a tu cyk pecherzyk sie zrobił a ja na niego plasterek i jak ręką odjoł oczywiście ból. Cena takiego cudeńka w zależności od położenia geograficznego zawiera się w cenie około 15 zł. Plastry sa w plastikowym pudełku co jest dodatkową zaletą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

manfred pisze:plastry Compeed na pęcherze
dzięki Mannfi za tę informację. Na pewno wypróbuję, bo też często walczę z ''bąbelkami".
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

manfred pisze:Jako specjalista od obtarć nóg i takich tam różnych pęcherzów polecam plastry Compeed na pęcherze.
Potwierdzam. Drogie ale świetne.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

o tak plastry odkryłem rok temu super są - na pięty większe kole 17zł za 5sztk, a na palce mniejsze pakowane po 10sztk.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

plastry Compeed faktycznie są drogie ale rewelacyjne. Ja je wykorzystywałam głównie przy rozchadzaniu nowych glanów :D spisały się na medal :D
Patrycja

-#3
Posty: 228
Rejestracja: pn 12 lut, 2007
Lokalizacja: W-wa, a w zasadzie ok. Grodziska Maz.

Post autor: Patrycja »

Polecam:

- skarpetki wodoodporne Sealskinz

Dowiedziałam się, że coś takiego istnieje rok temu podczas rowerowania w typowo angielskim deszczu - gdy szczękając z zimna,ociekając deszczem w przemoczonych ciuchach i butach pytalismy się o drogę pewnego Anglika (również jadącego na rowerze ale był w zdecydownie lepszym stanie niż my) - on patrząc na nasze wymizerowane i zmoknięte postacie zdziwił, że nie używamy wielu przydatnych na taką pogodę gadżetów w tym wodoodpornych skarpet - ja w tym momencie zdziwiłam się jeszcze bardziej niż on gdy usłyszałam, że istnieje coś takiego jak wodoodporne skarpety ;-).
Po tegorocznym wyjeździe rowerowym (gdzie również czasami padało i momentami mocno) i próbie terenowej takich właśnie skarpet (wersji mid thermal) mogę szczerze polecić ten produkt.
Skarpetki są super - wytrzymały deszcz dużo lepiej niż buty (niby wodoodporne), ochraniacze na buty (też niby wodoodporne - a były jak sciera) i w zasadzie wszystkie inne ciuchy.
A najbardziej doceniłam to, że je miałam w swoim ekwipunku dzień po totalnym deszczu non stop - kiedy rano trzeba było założyć kompletnie przemoczone buty.

W polskich sklepach tego bajeru na razie chyba jeszcze nie można kupić - ale można je sprowadzić kupując w necie.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Patrycja - a jak widzisz opcje te skarpetki+sandały. Mozna wówczas zrezygnować zupełnie z pełnych butów?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Patrycja

-#3
Posty: 228
Rejestracja: pn 12 lut, 2007
Lokalizacja: W-wa, a w zasadzie ok. Grodziska Maz.

Post autor: Patrycja »

mefistofeles pisze:Patrycja - a jak widzisz opcje te skarpetki+sandały.
Używałam tej opcji w momencie gdy się już rozbiliśmy - podczas kręcenia wieczornego w pobliżu namiotu.
(Głównie, żeby dać odpocząć butom (jak namiot był rozłożony i buty w przedsionku mogły się wietrzyć (i choć trochę podsychać) a nie moknąć dalej od deszczu i mokrej trawy).
Opcja taka też działała - nawet w mokrej trawie (co było dość niesamowite). Skarpetki robią się mokre z wierzchu ale stopa zostaje sucha.

Do jazdy jakoś tej opcji nie używałam, bo lepiej mi się jeździ na rowerze w butach.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ja skarpety wodoodporne znam z wersji nieco bardziej zimowej, bo używałam ich podczas zimowych wędrówek oraz do butów narciarskich (czasami zdarzyć się może, że śnieg się jakoś tam do buta dostanie, wtedy skarpety generalnie dają radę i nie jest w nich mokro). Dlatego mogę je polecić w wersji zimowej. Letnich modeli nie testowałam, ale opinia Patrycji wskazuje na dużą praktyczność tego typu skarpet.
Patrycja

-#3
Posty: 228
Rejestracja: pn 12 lut, 2007
Lokalizacja: W-wa, a w zasadzie ok. Grodziska Maz.

Post autor: Patrycja »

ruda pisze:Letnich modeli nie testowałam, ale opinia Patrycji wskazuje na dużą praktyczność tego typu skarpet.
Prawdę powiedziawszy ja testowałam też raczej wersję cieplejszą a nie letnią, ale zmarźluchem jestem :-)
Awatar użytkownika
Jarecko_213

-#2
Posty: 50
Rejestracja: pt 21 sty, 2011
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Jarecko_213 »

andy67 pisze:Zdecydowanie odradzam kupno termosa firmy Laken
Ja mam taki i u mnie jest w normie tzn. fakt, nagrzewa się, ale nie aż tak że go nie utrzymam, długo trzyma ciepło w środku, jest podręczny, wytrzymały.
Ja nie narzekam.
ruda pisze:ja skarpety wodoodporne znam z wersji nieco bardziej zimowej, bo używałam ich podczas zimowych wędrówek oraz do butów narciarskich
Ja podobnie, nie raz zjeżdżając po stokach czy jeżdżąc rowerem przemakały mi skarpetki, a potem to już było po zabawie. Wodoodporne sprawdziły się i zdały u mnie egzamin.
http://new-movies.pl - Forum filmowe, opisy filmów, opinie użytkowników
ODPOWIEDZ