PRAWIE ZAWRAT-czyli czwarty deszczowy dzień w Tatrach

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

PRAWIE ZAWRAT-czyli czwarty deszczowy dzień w Tatrach

Post autor: Ala »

:) :) :)

A mogło być tak pięknie ...i prawie było chociaż deszczowo. Taki „babski” wyjazd na luzie , bez makijażu, butów na obcasie i biurowego „mundurka”...bo uwielbiam górskie wypady.
Plan profesjonalny od stóp do głów z rezerwacją dużo wcześniejszą w schronisku Roztoka.
Dlaczego właśnie tutaj? to proste bo dlaczego nie? przecież nie byłam tutaj nigdy . Bo jak nie teraz, to kiedy następny raz ?

Przygotowuję się do wędrówki planując trasy na pogodę i nie-pogodę , wymyślam koncepcję ślęcząc nad mapą od początku do końca i to mnie kręci. Jest to pewnego rodzaju oderwanie od rzeczywistości , ale jednocześnie uwielbiam też “przemyślaną” spontaniczność.. :)

Zapowiadana prognoza pogody nie była zbyt optymistyczna , ale plan planem i nie mam ochoty ani zbytniej możliwości go zmieniać .
Decyzja jak klamka zapadła: jedziemy !
Co będzie to będzie :think:

Cel naszej podróży osiągnięty i jesteśmy w schronisku .
Miejsce bardzo przyjemne i kameralne z przemiłą pełną uśmiechu obsługą.
Poczułyśmy się tu jak u dobrych przyjaciół.

Obrazek

Czwarty dzień pobytu w schronisku Roztoka rozpoczęłyśmy od realizacji ambitnego celu: ZAWRAT. :)

Jakoś się przejaśniło z rana i nawet nie pada . Przez otwarte okno , w przyrodzie tętni energia bo ptaki randkują od rana , że aż żal wychodzić spod cieplutkiej kołderki.

Ze schroniska wyruszyłyśmy przez Wodogrzmoty Mickiewicza Doliną Roztoki czarnym szlakiem do schroniska Pięciu Stawów. Stąd na Zawrat przysłowiowy “rzut beretem”.

Obrazek

Miłe spotkanie

Obrazek

Obrazek

Piękne przejaśnienia

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Na Zawrat już tylko “na oko” 20 min.,

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

gdy nagle nastapiło totalne załamanie pogody....mgły zgęstniały
i zmieniły kolor na granatowy ...zrobiło się ciemno ..coś huknęło i polał się z nieba strumień mokrego deszczu ....
Decyzja : wracamy !
Z duszą na ramieniu ruszamy spowrotem .


Obrazek


Wracamy zielonym szlakiem przez Siklawę bo przy Wielkim Stawie ciut się przejaśniło :) .

Nie jest źle i nie ma co narzekać, bo w Dolinie Roztoki słychać sympatyczne znów randkowanie ptaków ...jak miło posłuchać szczęścia

Obrazek



To już ostatni odcinek do schroniska i znowu ulewa . Docieramy zmoknięte jak “kury”, przebieramy się , schodzimy do jadalni i pijemy wszystko co rozgrzewa ...zadowolone siedzimy w cieplutkim schronisku, bo właściciele włączyli ogrzewanie. :D

Uwielbiam takie wieczory i nieśpieszne rozmowy . Nie żal żadnej chwili z urwanej nocy , spędzonych na długich rozmowach przy piwku. To również jest powód dla którego warto przyjechać.

To nie była górska wyrypa , ale raczej różnorodna pełna wspomnień wędrówka.
Być może moje patrzenie na świat jest trochę dziecinne , ale wcale nie chcę tego zmieniać , bo tylko bajki mogą być bardziej wzruszające niż moja relacja ;) .

A ja?
żałuję , że mam tylko jedno życie i nie będę mogła zrealizować wszystkich swoich marzeń .


Obrazek

Ale wiem na pewno : wrócę tu ..., bo tu mogę znaleźć namiastkę “raju”...
Czy to jest złe?
hmm...bo w życiu najpiękniejsze jest.....życie .. :)

I to by było na tyle , póki co :P

serdecznie pozdrawiam
ala

ps. pragnę podziękować Beatce i Oli za przemiłą atmosferę w deszczowym wędrowaniu :)
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
Montano

-#1
Posty: 18
Rejestracja: ndz 23 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Montano »

Piekna relacja, szkoda tylko że pogoda nie dopisala do samego finału.
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Alu, jeszcze kawał życia przed Tobą, w tym czasie na pewno zdążysz zrealiować wiele swoich marzeń :) A myślę, że Zawrat będzie najbliższym :)

Pozdrawiam serdecznie :)
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

madziula24 pisze:A myślę, że Zawrat będzie najbliższym
A może Ty, Madziulu, opiszesz swoje przygody z Zawratem i okolicą?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Być może moje patrzenie na świat jest trochę dziecinne , ale wcale nie chcę tego zmieniać , bo tylko bajki mogą być bardziej wzruszające niż moja relacja
- Alu, Twoje patrzenie na świat jest mi bliskie. Co do bajek nie wszystkie bajki sa wzruszające, bywają też okrutne. Opis pełen klimatu - jest jeden warunek - do tego trzeba dorosnąć - zawsze jest cos za coś
;)

Pozdrawiam
Izabela
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Janek pisze:A może Ty, Madziulu, opiszesz swoje przygody z Zawratem i okolicą?
O co Ci Janku chodzi tym razem ? Nie zamierzam opisywać swoich przygód, a na pewno nie w relacjach innych.

Więc teraz bądz tak miły i daj sobie spokój.
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

madziula24 pisze:O co Ci Janku chodzi tym razem ?
Nie denerwuj się. Nie chodzi mi "przygody" lecz takie górskie przygody i wrażenia. Np. o tym jak pachną kwiaty w okolicach Zawratu? O słodkim brzmieniu szmeru górskich strumyków. Jak odbierasz tajemny majestat Tatr?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Świetna pogoda na zdjęcia.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Ala pisze:żałuję , że mam tylko jedno życie i nie będę mogła zrealizować wszystkich swoich marzeń
Podobno najfajniejsze jest gonienie za zajączkiem ;) Życie przed Tobą Alu ;] Dla Ciebie też zaświeci słońce na szlaku ;)
Janek pisze:jak pachną kwiaty w okolicach Zawratu? O słodkim brzmieniu szmeru górskich strumyków.
a za kilka miesięcy będzie mega afera o "zamulone bajora"
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Alu - takie smutne jest to Twoje ostatnie zdjęcie...
Szkoda, że nie potrafię naprawdę czarować, bo wyczarowałabym Ci piękną pogodę na ten pobyt - a tak, to sama przyjechałam do domu :? ....

Szlak na Zawrat od strony Pięciu Stawów jest bardzo ładny widokowo.
Byliśmy tam 2 siepnia 2007 r z tzw. "marszu" tj. - po dwóch godzinach spania, trzy godziny jazdy prosto na parking do Palenicy - i w góry (na 13 godzin bez aklimatyzacji :)) ).
Była piękna pogoda i bardzo mile wspominam tą wspaniałą wycieczkę, poza końcowym akcentem, gdzie za parking musiałam zapłacić 39 zł.
Ala pisze:żałuję , że mam tylko jedno życie i nie będę mogła zrealizować wszystkich swoich marzeń .
Alu, wszystkich marzeń to chyba nikt nie jest w stanie zrealizować, nawet mając dwa lub trzy życia.
W miejscu już spełnionych zawsze pojawiają się nowe - i tak bez końca :) ...

Trzeba się cieszyć z tego, co już sie udało i z wiarą - że kolejne też się spełnią - optymistycznie patrzeć w przyszłość.
A przed Tobą jeszcze ho, ho i trochę :D ...

A co ja mam powiedzieć :think: ...

Myślę, że limit zmoknięcia na ten rok już wyczerpałaś i wierzę, że następne spotkanie z Tatrami będzie słoneczne i bez kropli deszczu - czego Ci życzę serdecznie.

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Ala pisze:żałuję , że mam tylko jedno życie i nie będę mogła zrealizować wszystkich swoich marzeń
Alu, nawet nie próbuj się martwić, na tym ostatnim zdjęciu popadłaś w jakąś melancholję chyba. A marzenia jeszcze zrealizujesz...no może nie wszystkie.
Pięknie opisujesz swoją przygodę z górami i otaczającą Cię przyrodę. Popatrz nawet Janka zainspirowałaś :))
Janek pisze:lecz takie górskie przygody i wrażenia. Np. o tym jak pachną kwiaty w okolicach Zawratu? O słodkim brzmieniu szmeru górskich strumyków. Jak odbierasz tajemny majestat Tatr?
Myślę, że następne relacje i opisy zainspirowanego Janka, będą w klimacie właśnie Twoich opisów - "pięknoduchowym"
Zdjęcia jak na mgliste i dżdżysre warunki też ładne.
Życzę dalszych miłych, bezdeszczowych i udanych wycieczek w Tatrach i nie tylko.
Pozdrawiam. :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

Post autor: Ala »

madziula24 pisze:Alu, jeszcze kawał życia przed Tobą
Szarotka pisze:Życie przed Tobą Alu
Zakochani w Tatrach pisze:A przed Tobą jeszcze ho, ho i trochę
hmm...mam już swoje "latka" ;).. , ale wciąż szukam sposobu na "resztę" życia i z pewnością nie będą to seriale ani głupawe programy ,
bardzo ale to bardzo chciałabym doczekać konca żywota chodząc po górach i jeżdżąc na nartach :)

Zakochani w Tatrach pisze:takie smutne jest to Twoje ostatnie zdjęcie...
krzymul pisze:nawet nie próbuj się martwić, na tym ostatnim zdjęciu popadłaś w jakąś melancholję chyba
a tak sobie "przysiadłam" i ...zajrzałam swoim emocjom głęboko w oczy ...to tylko smutek na samą myśl o powrocie ....
pogoda jak to pogoda ..zawsze jest nawiększym wyzwaniem, i chociaż prawie całe cztery dni siąpało nie byłam smutna z tego powodu :D i nie było mi nudno :D .
przypomniała mi się lekcja matematyki (brr) : stoję przed tablicą i męczę się , coś sobie przypominam , rysuje jakiś wykres..., nie jest źle a może będzie ...dobrze....zobaczymy


Pomyślałam : tak to bywa cóż ...jutro też jest dzień :)

madziula24 pisze:zdążysz zrealiować wiele swoich marzeń
Zakochani w Tatrach pisze:wszystkich marzeń to chyba nikt nie jest w stanie zrealizować, nawet mając dwa lub trzy życia
nigdy nie jest tak , że udaje się spełnić wszystkie marzenia ...

Montano pisze:Piekna relacja
Izabela pisze:Opis pełen klimatu

dziękuję za miłe słowa :)

Izabela pisze:Twoje patrzenie na świat jest mi bliskie. Co do bajek nie wszystkie bajki sa wzruszające, bywają też okrutne
:) :)
taaa.....i jakie to szczęście , że są różne bajki i że.....kurczowo trzymam się rzeczywistości :P

manfred pisze:Świetna pogoda na zdjęcia
chyba ...żartujesz ?
krzymul pisze:Zdjęcia jak na mgliste i dżdżysre warunki też ładne.

szczerze? to była moja niezwykła przygoda z aparatem w takich warunkach pogodowych i wydawało mi się , że z tej wyprawy nie wyjdzie ani jedno zdjęcie ...
sama jestem pod wrażeniem ;)

serdeczenie pozdrawiam
ala
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
ODPOWIEDZ