Kijki trekkingowe
macie racje uda się albo nie
można trafić na lepsze i gorsze. mi chodziło o to żeby były inne proste zapięcia nie było bajerów i były wytrzymałe na zginanie. Po prostu chce normalne kijki
Patrzyłem na różne modele i wychodzi na to że prawie każdy zakup to szczał w ciemno. Przecież nikt nie zagwarantuje mi że kijki są odporne na wszystko
Czasem najlepiej było by dać kijaszki ludziom którzy je wloką na szlaku za sobą a są tacy. Wtedy wszystkie firmy i modele były by genialne 
Ooo, ja taki jestem ... czasami, jak "cóś ręcyma" robię i aby czasu na "zatrzym" nie tracić.lukas.m pisze:ludziom którzy je wloką na szlaku za sobą a są tacy
Jak oglądałeś "Ranczo" to w jednym z odcinków jak Sulejuk szczał w ciemno to...potem zastanawiał się co wcześniej "chloł"lukas.m pisze:szczał w ciemno.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Ja mam z Lidla za 30zł już od 2006roku
Jedyne ubytki, to zgubione nakładki i jeden talerzyk, ale z tym to sobie nikt nie radzi.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
-
madziula24
-

- Posty: 1073
- Rejestracja: śr 16 lip, 2008
- Lokalizacja: Kraków
A ja mam te http://www.allegro.pl/item657055891_kij ... tride.html od grudnia i się sprawdzają.
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
Anna Kamieńska
Anna Kamieńska
Moje pierwsze kijki kupiłam z myślą, że "przecież takie za 100 zł to na pewno parę lat wytrzymają, to po co mi droższe?" Hm...
Wytrzymały dwa dni:) Popsuły się zaraz w miejscu gdzie są te gumki (?) rozpychające. Tylko dzięki uprzejmości obsługi schroniska pochodziłam z nimi do końca wyjazdu. Nie wiem jak oni to naprawili:P
Wróciłam, posiedziałam jakiś czas na necie (żeby wiedzieć tym razem co kupić:P), zaoszczędziłam trochę i mam teraz Kohla Alpen Pro.
Z moich doświadczeń wynika, że warto dołożyć te 100 zł, bo te drugie kijki mam już 3 lata i się trzymają i nie ma problemu z skręcaniem i rozkręcaniem:)
Wytrzymały dwa dni:) Popsuły się zaraz w miejscu gdzie są te gumki (?) rozpychające. Tylko dzięki uprzejmości obsługi schroniska pochodziłam z nimi do końca wyjazdu. Nie wiem jak oni to naprawili:P
Wróciłam, posiedziałam jakiś czas na necie (żeby wiedzieć tym razem co kupić:P), zaoszczędziłam trochę i mam teraz Kohla Alpen Pro.
Z moich doświadczeń wynika, że warto dołożyć te 100 zł, bo te drugie kijki mam już 3 lata i się trzymają i nie ma problemu z skręcaniem i rozkręcaniem:)
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
źle Ci nie życzę, ale jak się kiedys spier.... przez samozłożenie się kijka to sam odpowiesz sobie na swoje pytanie.mefistofeles pisze:zwyczajnie, moje tez czasem tak miały, mykmykidziałały. I dla tych zaoszczędzonych 5 sekund warto dopłacac 100 confused
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Zablokowac go mozna. gorzej z odblokowaniem potem - wymaga to nieco wysiłku.lukas_12 pisze:źle Ci nie życzę, ale jak się kiedys spier.... przez samozłożenie się kijka to sam odpowiesz sobie na swoje pytanie.
Naprawdę, nie rozumiem tego kijkofetyszyzmu (acz rozumiem próby racjonalizacji wyrzucenia 350 złotych).
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
A mnie się nigdy żaden kijek teleskopowy "sam" nie złożył. Miałem ich już sporo i to różnych marek, z różnych "półek" i... nic. A trudno powiedzieć, że mało ich używam - prawie co drugi dzień, teren od płaskiego do ekstra wertepiastych, total chaszcze, Beskidy, Tatry, także morskie plaże(*), zimą do nart biegowych. Razem sporo ponad 1 000 kilometrów rocznie...lukas_12 pisze:jak się kiedys spier.... przez samozłożenie się kijka to...
Jedno co regularnie w moich Kohla'ch wymieniam to raz do roku groty.
(*) - Jakby ktoś jeszcze tego nie wiedział, to woda morska może być dla aluminiowych kijków wręcz zabójcza, gdy się ich po wycieczce nie opłucze w słodkiej wodzie.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Też je próbowałam naprawić (jeszcze te 3/4 lata temu pamiętałam jak to działa:P) ale nie umiałam.zwyczajnie, moje tez czasem tak miały, mykmykidziałały. I dla tych zaoszczędzonych 5 sekund warto dopłacac 100 confused
A jak się nie uda za którymś razem?
A ja kijki muszę mieć, plecak mam stary, buty stare ale kijki muszą być:)
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
u mnie sie zdarzyło, że przy rozkłądaniu/składaniu kawałek gumki przeskakiwał na gwincie i trzeba było go ręcznie przesunąć na miejsce - problem się rozwiązywał.agat pisze: Też je próbowałam naprawić (jeszcze te 3/4 lata temu pamiętałam jak to działa:P) ale nie umiałam.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
ja ma Leki Makalu Classic z korkowym uchwytem i jak dla mnie są niesłychanie wygodneLhotse pisze:Posiada ktoś może kijki z korkowym uchwytem? Sprawiają wrażenie wygodniejszych od gumowych, warto je kupić?
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Przy tańszych kijkach, to chyba zależy jak się trafi, przy droższych szansa na złe trafienie jest pewnie dużo mniejsza;) Mam porównanie na dwóch parach 100-złotowych kijów Fjorda Nansena, po takim samym czasie używania, w tych samych warunkach, jedna para jest całkowicie ok, a druga się nie blokuje 
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Korek warto mieć - w lecie się nie nagrzewa kosmicznie jak guma, a w zimie analogicznie rzecz biorąc nie marznie sakrucko.
p.s literówka Krzymul była
p.s literówka Krzymul była
Ostatnio zmieniony ndz 21 cze, 2009 przez Lukas, łącznie zmieniany 1 raz.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
miałem kiedyś gumowe rączki, nagrzewały się, ...że śmiechu warte.lukas_12 pisze:w lecie się nie nagrzewa komicznie jak guma
Wiemlukas_12 pisze:p.s literówka Krzymul była
Ostatnio zmieniony ndz 21 cze, 2009 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.



