Nie zawsze jest możliwość jechać w Tatry, ale czasem można je pooglądać z mojego powiatu Dzisiaj była bardzo dobra widoczność, i udało mi się poza Babią (która widać bardzo często) sfotografować Tatry
Wszystkie foty nieco popsute photoshopem, ale inaczej byłoby widać gorzej (zbyt jasno - mały kontrast).
Na początek Babia:
Teraz Tatry, niestety na zdjęciu wyszły gorzej niż wyglądały na żywo:
No i początek identyfikacji, narazie z braku czasu tylko pierwsze 4 szczyty od prawej:
Mieszkamy blisko siebie Wczoraj miałam bardzo podobne widoki
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
ombre pisze:Witam szanownych sąsiadów
Ja też troszkę pofociłem w okolicy
Jednak lepiej, abyś nie był moim sąsiadem
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
A wracając do mojej opisanej fotki, to proszę nie krzyczeć ale całkiem namieszałem - to w całości są Czerwone Wierchy - teraz na 100% od prawej: Ciemniak, Małołącznik i Kopa Kondracka (na lewo od Ciemniaka, nieopisana Krzesanica).
Lhotse pisze:Nie zawsze jest możliwość jechać w Tatry, ale czasem można je pooglądać z mojego powiatu Dzisiaj była bardzo dobra widoczność, i udało mi się poza Babią (która widać bardzo często) sfotografować Tatry
Widziałam je w piątek późnym popołudniem z autobusu stojąc w korku na A4 ( w rejonie Chrzanowa) i potem tuż przed tym zjazdem na Balice.
Babią Góre bardzo często widać ode mnie z balkonu.. Natępnym razem zrobie zdjęcie.. Nie ma to jak kawa na balkonie z widokiem na góry
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
Słuchajcie, byłbym wdzięczny za opisaną panoramkę z Kopca Kościuszki albo ogólnie z ok. Krakowa, ale z Beskidami, ni jak nie mogę się połapać.. wyspowy, gorce, żywiecki.. ciemna masa z daleka