Buty na cztery sezony

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
Kamil

-#1
Posty: 12
Rejestracja: sob 25 mar, 2006
Lokalizacja: Lubelskie

Buty na cztery sezony

Post autor: Kamil »

Wiem Wiem... temat butów był drążony juz kilka razy,Ale ja nadal nie znalazłem odpowiedzi. Oto moje pytanko:
Chcem kupić jakieś dobre buty które posłużą mi na kilka sezonów ..więc wybrałem sie do sklepu i facet polecił mi Trezete Scaut. po powrocie do domu sprawdziłem na NGT bucika i okazało sięze całkiem niezle o nim piszą gdyby jakiś problem z przyczepnoscią to byłby super Ale to chyba nie to czego szukam.
Kolejnym moim typem był Karrimor KSB 300 eVent. Byłem ,przymierzyłem no i mi się spodobał..ale wtedy sobie pomyślałem czy moze nie dołożyć kilku złotych więcej i nie kupić sobie czegoś w czym mozna by było i trochę w zimie pochodzić. Na porządne wyglądają mi Trezety Yokatan GTX
http://weekend.rybnik.pl/pokaz.php?id=875
i Trezety Makalu GTX
http://weekend.rybnik.pl/pokaz.php?id=310
i w kierunku któryś z tych dwóch ostatnich bym sie skłaniał(bo Karrimor moze w zimie puscic wode,a o scauty to juz chyba napewno) tylko czy one nie bedą za gorące w lecie?
Miał ktoś wspomniane przeze mnie buciki i moze coś o nich powiedzieć,albo doradzić które mam wybrać?
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Te trezety to na zimę są może i ok - ale poważnie zastanów się nad nimi w lecie. To są zbyt pancerne buty -chyba, że będziesz używał 90% zima a 10% lato.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Nie ma butów czterosezonowych. Można najwyżej używać butów niezimowych w zimie lub zimowych niezimą. Jedne się do tego nadają mniej, inne bardziej. Gdybyś przeczytał uważniej wątek o butach, to byś znalazł.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Kamil pisze:Trezety Yokatan GTX
Spradzą się latem,jesienią, wiosną i w NIEZBYT CIEZKA ZIME.
Kamil pisze:Trezety Makalu GTX
Buty absolutnie na zimę tylko i wyłącznie ;)

Jeśli Ty masz na myśli 4 sezony w sensie cztery pory roku to od razu mówię,m że takich butów nie ma.
Kamil

-#1
Posty: 12
Rejestracja: sob 25 mar, 2006
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Kamil »

No własnie wiem ze Butów na cztery sezony nie ma.ale są te które są bardziej uniwersalnie i o takie właśnie mi chodzi. czyli jak to mówi Tomtom o buty niezimowe dające sobie rade w zimie :)
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

A jaka zima Cię interesuje? Beskidzka, alpejska, Karakorum?
Kamil

-#1
Posty: 12
Rejestracja: sob 25 mar, 2006
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Kamil »

Phi .. co tam takie Karakorum interesuje mnie coś poważniejszego a mianowicie zima w Tatrach i to ze wskazaniem raczej na Zachodnie :D ...przynajmniej narazie
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Moje Asolo Quartz GTX (piękna nazwa :) ) mają już kilka lat i sprawdziły się w każdej pogodzie.
Z paskowymi Grivelami też współpracują bez zarzutu.
No i są bardzo wygodne - najmniejszego otarcia od pierwszego dnia.
Minusem jest jak dla mnie dość szybko wycierający się vibram.
Każdemu jego Everest...
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Kamil pisze: interesuje mnie coś poważniejszego a mianowicie zima w Tatrach i to ze wskazaniem raczej na Zachodnie
A ta zima w zachodnich to w dolinach np.Chochołowskiej,Kościeliska czy też chodzi ci o Wołowiec,Czerwone Wierchy itp.
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

..a ja mam Karrimory model Pendle..używam juz przez trzy intensywne CAŁOROCZNE sezony..zima w Tatrach (Wysokich..do tego jakiś nietrudny wspin zimowy nawet..), lato w Tatrach..a zdarzyło się także i w Alpach gdzieś wchodzić (..mam na myśli lodowiec i jakieś tam śnieżne granie..)
i buty rewelacyjne..do tego bardzo wygodne..bez bajerów, nie wiadomo jakich nowoczesnych membran etc. po prostu z jednego kawałka skóry...
także polecam jako czterosezonowe własnie te buciki..
pozdrawiam wszystkich.
Awatar użytkownika
Mazio

-#2
Posty: 78
Rejestracja: sob 06 cze, 2009
Kontakt:

Post autor: Mazio »

W takim razie krotka adnotacja odnośnie Scarp Manta GSb. Zacne buty i nie oddałbym ich za inne, ale przy temperaturze +15 można nimi wytruć komary w namiocie po zdjęciu wieczorem. W trosce o powonienie mojej partnerki skłaniam się ku opinii, że najlepszym czterozesonowym sprzętem jest czteropak piwa.
http://3000.blox.pl/html - coś o szkockich gorach
raco

-#3
Posty: 198
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: raco »

a co polecacie na wiosna, lato (przewaga), jesień. Często mokro i śnieżnie lecz ciepło więc w miare lekki but żeby nie paść po zdjęciu go?
Awatar użytkownika
Mazio

-#2
Posty: 78
Rejestracja: sob 06 cze, 2009
Kontakt:

Post autor: Mazio »

Bardziej dla podtrzymania tematu, niż rzeczywiście by polecić gdyż podejrzewam, że Brasher nie jest zbyt łatwo dostępny w Polsce. Recenzja pisana dość dawno, dziś dodałbym jeszcze - same superlatywy po kolejnych miesiącach intensywnego użytkowania. Może koledzy polecą coś innego, a ode mnie:

1. firma brytyjska Brasher, model Towa GTX
2. wnętrze - membrana Gore Tex
3. bardzo wytrzymała kombinacja sztucznego tworzywa i specjalnie spreparowanego zamszu (2 tone 1200D non-wicking abrasion resistant fabric with 2.2mm suede support structure)
4. podeszwa Vibram® Winkler i wyściółka EVA
5. 3.5 mm polipropylenowa wkładka
6. użytkowane już pół roku*
7. cena - 90 funtów brytyjskich
Obrazek

Najsolidniejsze i najwygodniejsze buty jakie miałem. Mam problem z szerokimi stopami - te buty zapewniają mi komfort pomimo tej przypadłości. Bardzo dobrze wyprofilowana pięta oraz super wygodna wkładka dopełniają wygody użytkowania. Świetnie trzymają się skały, nie zdarzyło mi się ich jeszcze przemoczyć (często chodzę w deszczu, gdyż użytkuję je głównie w szkockich górach). Test mokrej trawy i zamoczenie całkowite w strumieniu przeszły bez problemów i jak dotąd nie poczułem jeszcze w nich wilgoci. Pomimo wycieczek w lato w Tatrach przy pełnym słońcu nie stwierdziłem także by stopy pociły się nadmiernie (jak na tego typu, pełne buty). Również bardzo odporne na uszkodzenia mechaniczne dzięki solidnej gumie chroniącej przód i boki. Nadają się z tego powodu do pokonywania skalistych szlaków.
W mojej opinii produkt godny bezwarunkowego polecenia. Nie wiem tylko czy jakaś firma w Polsce importuje produkty Brashera. W Wlk.Brytanii do dostania w większości sklepów outdoorowych.

*ponad rok
http://3000.blox.pl/html - coś o szkockich gorach
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

tomtom pisze:Nie ma butów czterosezonowych.
Właśnie kolega Mazio udowodnił, że jest to tylko kwestia kraju :D
rooner

-#1
Posty: 8
Rejestracja: pt 23 sty, 2009
Lokalizacja: Kraków

Post autor: rooner »

Ja od siebie polecę to, co sam mam:
Scarpa Mito
Uzywane 3 rok (mam wersję bez gore) stan perfekcyjny, nic się póki co nie psuje, zaliczone około 50 wypadów w Tatry,Bieszczady, Gorce - w tym także luty/marzec w zachodnich Tatrach, Gorcach przy 2 metrach śniegu:)
http://www.weld.pl/SCARPA-MITO-GTX,,542.html
Poza tym za kolegami: nie ma butów na cały rok, zawsze to będzie jakiś kompromis kosztem czegoś. Na zime mam Liskammy Scarpy od niedawna:), gdybym je ubrał w lecie to wyjałbym stopę bez skóry chyba;)
Ogólnie z tego co widzę, łazisz bardziej w cieplejszych porach, więc szukaj czegoś bez membrany, vibram kat. b lub b/c, mz z otokiem. Choć lubi się odklejać, to z drugiej strony wiem jak wyglądają czuby buta po np. pół roku łażenia gdy nie ma otoku;)
Na zime pod raki aut, tylko vibram c , strasznie sztywny, nie do użycia latem
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Odradzam Trezety - psuja się niemiłosiernie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
raco

-#3
Posty: 198
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: raco »

Scarpa Mito - w gorące letnie dni jak sie sprawdzają
rooner

-#1
Posty: 8
Rejestracja: pt 23 sty, 2009
Lokalizacja: Kraków

Post autor: rooner »

A jak się maja sprawdzać?
Oczywiście, że kiepsko:)
Nie ma cudów - to kawał solidnego buta powyżej kostki.
Jeden płat skóry - nubuk - z otokiem na czubie.
Zaznaczam, że ja umyslnie nabyłem je w wersji bez membrany.
ale co ważne - z butów które do tej pory miałem:
a więc
- Meindl Island pro
- Scarpa lite trek
Te własnie ze względu na brak membrany są najlepsze. Mito dla mnie to idelane buty na jesień/wiosnę w takich np. Gorcach, oraz gdy nie trzeba podpinac automatów(bo do nich nie można) w Tatry. Na lato są dobre ale w takie np. Tatry wysokie, gdy temperatura nie zabija nawet w lecie;)
Oczywiście, mało kto jednak może sobie pozwolić na kilka par butów w zalezności od pory roku czy warunków górskich. Więc jeśli pytanie dotyczyło kwestii czy da się w nich obchodzić w lecie we względnym komforcie - da się. Sam tak zresztą robię od 2 lat;)A czy nie byłoby wtedy wygodniej w jakiś lżejszych? pewnie, że tak. Tyle, że te lżejsze byłyby tylko na lato...
Moim zdaniem obok Engandinów meindla, Yukonów HanWaga czy swoich następców u Scarpy - Nepali - są to buty najbardziej zbliżone do nieosiagalnego marzenia o butach całorocznych;)
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Raco - przecież to klasyczne skórzane trekingi, dlaczego miałby się nie sprawdzić.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

ja miałam cos takiego.
http://sklep.taternik-sklep.pl/product_ ... cts_id=588
idealne na wiosne,lato,jesien.pod warunkiem ze sniegu nie ma (zimno),chociaz miałam je na pierwszym wyjezdzie zimowym,a pozniej majowym gdzie leżał śnieg. służyły mi przez 9lat,aż w koncu rok temu po kursie skałkowym wylądowały w śmietniku (poodklejała sie guma po bokach,na zgieciach i co skleiłam to sie odklejały) . teraz jakbym miała kupowac cos lekkiego kupiłabym znowu te.
teraz na jesien mam cos takiego:
http://sklep.taternik-sklep.pl/product_ ... cts_id=586
ogólnie mam sentyment do scarpy :)
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
ODPOWIEDZ