jak dojdzie do skutku to thebiut w Tatrach.WojtekPoz pisze: Klasyczna fajna droga na początek jeżeli to jej jedna z pierwszych
warunki
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Na Robaku to mało wspinu jest 
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
bodajże jeden wyciąg ma tyle reszta mniej.WojtekPoz pisze:Czyli droga jak najbardziej do zrobienia, cztery wyciągi jak na moje oko to takie IV +
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
nie dzięki prowadzę, a odnośnie Robaka to fakt opieram się tylko na opinii kolegów.świster pisze: A dla Ciebie jak napisałem wyżej: "Wacław Spituje"
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
z tego co pamiętam droga jest praktycznie cała obita, pierwszy wyciąg to haki co 3 metry, drugi wyciąg to tylko kilka metrów trudności reszta trawkach, stan ze spitów na wacławie lub pod zacięciem. kolejne dwa wyciągi nie są już tak gęsto obite ale kostki powinny Ci wystarczyć. Droga kończy się na piku potem trzy zjazdy i jest się na dole.
Jeśli coś opuściłem niech mnie ktoś poprawi
Pozdro
Jeśli coś opuściłem niech mnie ktoś poprawi
Pozdro
Ale o jakiej Ty drodze piszesz, bo się pogubiłem?WojtekPoz pisze:Jeśli coś opuściłem niech mnie ktoś poprawi
http://topo.uka.pl/content/topo/morskie ... _kopia.jpg
Zimne i deszczowe Zakopane. Akcja TOPR w Tatrach
W piątek od rana tysiące turystów, którzy przyjechali do Zakopanego mokną w deszczu. Co chwilę nad stolicą Tatr przechodzą burze. Wysoko w górach sypnęło śniegiem. Po płacie śniegu ze Świnickiej Przełęczy zjechała turystka.
Mimo fatalnej pogody, przechodzących nad Tatrami burz i zalegającym w wielu miejscach śniegu, w góry wyruszyło dziś wielu turystów.
Jak podaje ratownik dyżurny TOPR Łukasz Wiercioch, w górach właśnie trwa akcja ratunkowa. Toprowcy dostali wezwanie z okolic Świnickiej Przełęczy. Na płacie śniegu zjechała tam jedna z turystek. Na szczęście doznała tylko drobnych potłuczeń. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Napisał Tygodnik Podhalański
W piątek od rana tysiące turystów, którzy przyjechali do Zakopanego mokną w deszczu. Co chwilę nad stolicą Tatr przechodzą burze. Wysoko w górach sypnęło śniegiem. Po płacie śniegu ze Świnickiej Przełęczy zjechała turystka.
Mimo fatalnej pogody, przechodzących nad Tatrami burz i zalegającym w wielu miejscach śniegu, w góry wyruszyło dziś wielu turystów.
Jak podaje ratownik dyżurny TOPR Łukasz Wiercioch, w górach właśnie trwa akcja ratunkowa. Toprowcy dostali wezwanie z okolic Świnickiej Przełęczy. Na płacie śniegu zjechała tam jedna z turystek. Na szczęście doznała tylko drobnych potłuczeń. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Napisał Tygodnik Podhalański
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
-
madziula24
-

- Posty: 1073
- Rejestracja: śr 16 lip, 2008
- Lokalizacja: Kraków
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
krzymul pisze:i końca nie widać.
Aż się boję pomyśleć, że może nie być
Już jestem spakowana i okropnie nakręcona na "latanie" po tarzańskich szlakach.
Wszystko zniosę, tylko nie burzę. "Wojnę światów" przeżyłam po Kopą Kondracką i wystarczy mi do końca życia.
Pozdrawiam radośnie.
Ala
Zakochani w Tatrach
http://www.accuweather.com/world-foreca ... E&metric=1Zakochani w Tatrach pisze: i to przez najbliższe około dwa tygodnie .
chyba lepiej wypakować...
Jestem gorszego sortu...




