rozumiem ze to w temacie wypadku o którym pisal sefer?no bo chyba nie o Janku?Zygmunt Skibicki pisze:zaś starym… uffff, sztuka nie lada jaka!
Kluczem bowiem jest znienawidzony przez zadufane oszołomstwo… umiar. Po prostu.
Kolejne wypadki w Tatrach
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Wręcz przeciwnie!Asik pisze:no bo chyba nie o Janku?
Jak najbardziej o Janku.
Osobiście nie poznałem Janka - to fakt. Jest drobna szansa, że to może się wkrótce zmienić... Zobaczymy!
"Potykamy" się zaś o siebie od jakiegoś czasu i to dość intensywnie na kilku forach i moim zdaniem można Go uznać za starego taternika. Ja przynajmniej jestem o tym przekonany.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
hmm...tylko ze Janek skonczył wspinac sie jakies...pare lat temu,co sam zreszta podkresla. jest żywym,starym taternikiem nie dlatego że zachował umiar we wspinaczce tylko dlatego że nie mógł sie wspinac...podejrzewam ze Janek należy do gatunku ludzi którzy nie umieja zachować umiaru w tym co robią. Gdyby mógł sie wspinac robiłby to wszedzie gdzie to mozliwe -góry,skalki i jak czesto by sie dało.
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Masz rację. Ja tuu tylko pozwoliłem sobie napisać parę słów o niestosowności dociekań na temat "co w duszy grało" biedakom co bez światła o późnej porze będąc o pomoc TOPR poprosili a potem... zeszli sami. Naganne to, bo niebezpieczne, natomiast snucie domysłów, że pewnie helikopterem przejechać się chcieli jest doprawdy nie na miejscu, a jeśli to miał być dowcip, to iście przedni... Zygmunt, jak mi się zdaje, ten pogląd podzielił.Mariusz pisze:Przypominam nieśmiało, że ten temat nie jest o Janku.
Reszta dyskusji nie ode mnie się wywodzi.
Jestem gorszego sortu...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Kajał bym się i prochem łeb posypywał, gdyby nie to że od ponad doby w tym wątku nie da się wrócić do meritum, bo uparcie temat spychany jest na przysrywanki osobiste.Mariusz pisze:Znowu...? Przypominam nieśmiało, że ten temat nie jest o Janku. Możesz założyć stosowny w hyde parku, jeśli wola taka.
Chcesz, to "tnij", ale może wpierw przeczytaj i znajdź początek tego galimatiasu. Moim prywatnym zdaniem gdzieś koło odkrywczych "dupozjazdów" straciło to jakikolwiek sens z małymi przerwami na konkrety.
Natomiast nie ja tu personalnie Janka pod ocenę postawiłem. Wywołany, odpowiedziałem i... tyle.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Jeśli by uznać za winę w wątku poświęconym wypadkom tatrzańskim czynienie zdecydowanej zapory dla beztroskiej paplaniny, fajerwerków czczej erudycji oraz pawich ogonów sugerujących piękno całej reszty, to... rzeczywiście zbrodnia nasza jawi się bezsporną i kary winniśmy oczekiwać tyleż surowej co odstraszającej.Janek pisze:i tak nam w dobre intencje nie uwierzą...
Odnoszę wszak wrażenie, że nie o czystość wątku tu chodzi, a rzeczywiście o jakieś odruchy alergiczne. Zresztą, ktoś tu już coś takiego zauważył.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
pięknie wyrwane z kontekstu!krzymul pisze:Zygmunt Skibicki pisze:można Go uznać za starego taternikaAsik pisze:jest żywym,starym taternikiemI konkluzja stąd gotowa:Asik pisze:przemawia przez Ciebie zazdrość
Lepiej być starym, ale żywym taternikiem, niż młodym, ale martwym.![]()
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Tak w kontekście ogólnym wg cieżko jest jednoznacznie ocenić kto jest (i kiedy) taternikiem a kto nie. Zdecydowanie łatwiej określić wypadek taternicki.Zygmunt Skibicki pisze:i moim zdaniem można Go uznać za starego taternika. Ja przynajmniej jestem o tym przekonany.
Niemożliwekrzymul pisze:dobitniej wyraził się Filanc na 321góry, ale tam też nie został zrozumiany, więcej- usunięto jego apel.
Yes, Filanc często usuwa własne postyświster pisze:Musiał pewnie sam zastosować edytkę
Zygmunt przesadził. Nie roszczę sobie najmniejszych praw do tego tytułu (oczywiście jeśli oznacza on byłego czy aktywnego wspinacza z znaczącym dorobkiem, w mowie potocznej często to bywa rozszerzane na ludzi częściej od innych bywających w Tatrach).świster pisze:cieżko jest jednoznacznie ocenić kto jest (i kiedy) taternikiem
Jestem gorszego sortu...
byłam ciekawe jak sam zainteresowany odnosi się do nazwania siebie "starym,żywym taternikiem".Nie roszczę sobie najmniejszych praw do tego tytułu (oczywiście jeśli oznacza on byłego czy aktywnego wspinacza z znaczącym dorobkiem).
wydawało mi sie ze prowadzona jest rozmowa na temat wypadków. kto odważył sie tak postepowac w tym temacie (pawie ogonki,fakerwerki itp), bo chyba podobnie jak krzymulek mam problemy ze zrozumieniem tekstuZygmunt Skibicki pisze:czynienie zdecydowanej zapory dla beztroskiej paplaniny, fajerwerków czczej erudycji oraz pawich ogonów sugerujących piękno całej reszty
och następny męczennik??Zygmunt Skibicki pisze:rzeczywiście zbrodnia nasza jawi się bezsporną i kary winniśmy oczekiwać tyleż surowej co odstraszającej.
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Idea posługiwania się tylko wiadomościami przekazywanymi tylko przy pomocy urządzeń typu e-mail jest wielce nęcąca. Przy okazji - polecam:Mariusz pisze:... i o to chodzi!
https://www.google.com/accounts/NewAcco ... gmail%20pl
Na forum gdzie wszyscy by się posługiwali tylko PW i e-mail z całą pewnością panowałby niczym niezmącony spokój.
PS.
Jeśli ktoś sądzi, że w PW skierowanym do Asik użyłem słów powszechnie uznawanych za obelżywe ten jest w błędzie. Bardzo przepraszam tych wszystkich, którzy w tym momencie doznali zawodu. Niestety "bluzgi" to nie moja specjalność - brak mi odpowiedniej wiedzy.
Jestem gorszego sortu...



