Basia Z. pisze:Ja nie mam takiego podejścia jak Wy.
Asik pisze:Basiu,masz inną sytuację niż moja.
Dokładnie.
Ja Basiu, w porównaniu z Tobą, chodzę po górskich szlakach bardzo niedawno (od 4 lat), więc i poświęcenie dla dzieci, które już wyfrunęły z gniazda i wszystkie sprawy z tym związane - nie wchodzą tu w rachubę. Jeśli wyjeżdżam w góry - nawet i teraz - wszystkie tego typu historie mam poukładane, bo mimo, że dzieci dorosłe, to są wnuki i matka jest zawsze potrzebna...
Ale skoro już poukładam, to mimo kontuzji, czy choroby - gdzie rozsądek wespół z lekarzem - odradza, niestety zdarza mi sie nie posłuchać

...
Znam jednak swój organizm, granice szaleństwa - i staram ich się nie przekraczać.
Też mi życie miłe i mam dla kogo żyć

...
Basia Z. pisze:Nie jestem już najmłodsza, wprawdzie jestem zdrowa, ale nie mam takiej kondycji jak dawniej, więc wyznaczam sobie cele na swoją miarę.
Stosuję dokładnie tą samą metodę Basiu, nic na siłę, trzeba umieć ocenić swoje mozliwości, i myślę, że to potrafię.
Basia Z. pisze:zrezygnowałam z zimowego chodzenia po Tatrach, bo to było zbyt ryzykowne
Basiu, z zimowych Tatr nie zrezygnuję, bo są przecudne i nie wyobrażam sobie, żeby tam zimą nie iść.
Mam wielki respekt przed zimowymi Tatrami, do odważnych nie należę i myślę, że wiem na co sobie mogę pozwolić, a co mogę pooglądać tylko w relacjach Smolika and co.

.
Basia Z. pisze:najważniejsi są ludzie, których spotyka się w górach.
Dla mnie ludzie są ważni, ale nie najważniejsi. Najważniejsze są góry.
Może dlatego tak sądzę, że nigdy nie miałam okazji wybrać się z grupą na dłuższą wędrówkę, gdzie byłabym od kogoś zależna, czy ktoś ode mnie.
Chodzimy tylko z mężem i na siebie musimy liczyć.
Należę do osób kontaktowych, dużo rozmawiam na szlaku ze spotkanymi turystami, wszystkich pamiętam i bardzo mile wspominam.
Nie powiedziałabym jednak, że oni są dla mnie najważniejsi.
Myślę, że ze względu na dość póżną przygodę z górami, coś wartościowego mi umknęlo, ale cóż - czasu się nie cofnie, niestety.
Teraz najważniejsze jest dla mnie jechać i jak napisała Asik
Asik pisze:poprostu tam być...
Ala

.