Iwona pisze:Oj Luki znajomy okulista się kłania hihihi
sorki Iwona... Naprawdę z tym okulistą to nie głupi pomysł , z moim wzrokiem jest coraz gorzej .. niestety fotki szarotki nie posiadam,ale zapodam inne zdjęcie,bom bardzo ciekaw co to jest za roślinka.. może ktoś będzie wiedział??
za miesiąc w Choczańskich Wierchach pojawi się sasanka słowacka. Piękny kwiat
w tym czasie w skałach osadowych można też spotkać na skałach żółty mrzygłód głodek
Szarotka,czyli kociełapki, symbol Tatr, rośnie tylko na podglebiu wapiennym, w Tatrach Zachodnich. Prawie wszyscy XIX w. pamiętnikarze opisuą dzieci góralskie, domagające się paru groszy za zmiętoszony bukiecik szarotek. Potem sprzedawano je przylepione na pocztówkach , z patriotycznym napisem , mimo iż Towarz. Tatrz. już w I statucie apelowało o ich ochronę. W Polsce rosną tylko w Tatrach, ale szarotka jako popularny motyw zdobniczy przywędrowała z Tyrolu, więc była tępiona przez etnografów bo nie rodzinna, zresztą z mizernym skutkiem. Objęta gatunkową ochroną, obecnie odradza się.
Fotkę szarotki mam tylko w książce, niestety.
Izabela pisze:Fotkę szarotki mam tylko w książce, niestety.
Szkoda,bo szukamy czegoś odpowiedniego na naszywkę z logo forum.Ciężko jest poszukać fotę nadającą się do tego celu. Widziałam przepiękne suszone szarotki na obrazkach w Zamkowskieho Chacie. Ja "zapoluję" na to cudeńko z aparatem foto przy najbliższej okazji
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Iwona pisze:...Widziałam przepiękne suszone szarotki na obrazkach w Zamkowskieho Chacie. Ja "zapoluję" na to cudeńko z aparatem foto przy najbliższej okazji
proponuje Nosal w II poł. czerwca, ewentualnie na ścieżce na Karczmisko z Jaworzynki, jest taki odcinek widokowy nad Żlebem pod Czerwienicą, odchodzi tam nieznakowana perć, wystarczy wejść w nią i już po ok. 10 m szarotki powinny być