Ekobusy do Morskiego Oka

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Ekobusy do Morskiego Oka

Post autor: Szarotka »

"W przyszłości turyści zdążający do Morskiego Oka zostawią auta pod Nosalem.


Ruch wahadłowy ekologicznych autobusów na trasie Łysa Polana – Palenica Białczańska to zaledwie jedna z wielu rewolucyjnych zmian, jakie zamierza wprowadzić Tatrzański Park Narodowy. Chodzi o to, aby maksymalnie ograniczyć ruch busów i samochodów osobowych w tej części Tatr.




Na razie planowane jest zamknięcie dla busów odcinka od Łysej Polany, ale parkowcy marzą, aby autokary dowoziły turystów aż z samego Zakopanego. Chcą się dogadać z właścicielem stacji Nosal, aby właśnie tam na ogromnych parkingach turyści zostawiali swoje samochody. Rozmowy w tej sprawie trwają. Na razie nie wiadomo, czy zmiany uda się wprowadzić już w tym sezonie.


W szczycie sezonu turystycznego na szlak do Morskiego Oka codziennie wchodzi nawet dziesięć tysięcy osób. Turyści najczęściej przyjeżdżają własnymi samochodami, które zostawiają na parkingu na Palenicy Białczańskiej. Pozostali dojeżdżają busami, które co parę minut kursują z Zakopanego. To powoduje, że latem w sezonie droga do Palenicy jest najczęściej zakorkowana, a samochody z braku miejsc parkowane są również na poboczach. Dlatego Tatrzański Park Narodowy chce zmian w tej części Tatr. Pierwsze modyfikacje dotyczyłyby busów.


– Chcielibyśmy, aby dojeżdżały jedynie na Łysą Polanę – tłumaczy dyrektor TPN Paweł Skawiński. – Dalej turyści, którzy chcą się dostać do Morskiego Oka, korzystaliby z naszego transportu. Myślimy tutaj o autokarach z ekologicznym napędem. Skawiński nie wyklucza, że transport na trasie Łysa Polana – Palenica Białczańska mógłby być finansowany z wpływów z biletów wstępu na teren parku. Wtedy turyści nie ponosiliby już dodatkowych kosztów. Takie rozwiązania stosowane są z powodzeniem w parkach narodowych w Stanach Zjednoczonych.


Park jednocześnie zapowiada zmiany w transporcie do Morskiego Oka osób niepełnosprawnych. Do tej pory w sezonie turystycznym codziennie na biurko dyrektora trafia kilka wniosków o zgodę na wjazd samochodem pod schronisko. To powoduje, że przez tłumy idących turystów przeciskają się auta. TPN chce zorganizować transport busem osób niepełnosprawnych o określonych godzinach. To wyeliminowałoby inne niż parkowe pojazdy z drogi do Morskiego.


To propozycje na najbliższy czas – ten lub przyszły rok. Ale plany TPN są o wiele bardziej dalekosiężne. – Marzy się nam, aby turyści zostawiali samochody na parkingach pod Nosalem w Zakopanem i stamtąd byli wożeni autokarami do Morskiego Oka – zdradza Paweł Skawiński. – Wtedy udałoby się nam odciążyć parking na Palenicy Białczańskiej, a i turysta byłby zadowolony, że zamiast stać w korku szybko dostanie się w tę część Tatr. Park prowadzi już nawet negocjacje w tej sprawie z właścicielami stacji narciarskiej Nosal.


– Rozmawiamy o tym – potwierdza Marian Strama, właściciel stacji narciarskiej. – To dobry pomysł, który na Zachodzie w wielu miejscach jest już stosowany. Myślę, że w Zakopanem jest to do zrealizowania.


Aby jednak pomysł wypalił, trzeba się do niego doskonale przygotować. Przede wszystkim informacyjnie, żeby turysta wiedział, że ma taką alternatywę. Według Stramy, przydałaby się na przykład tablica świetlna, informująca, że parking przy Morskim Oku jest już zajęty, ale można zostawić auto pod Nosalem i dojechać autokarem.


Przemysław Bolechowski "
http://nowiny.z-ne.pl/s,doc,pol,nowiny, ... i_tpn.html
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Pomysł bez sensu, bo o ile nie będa to autobusy elektryczne to narobia nie mniej syfu i hałasu co busy

Co do parkingu pod Nosalem to powiedzmy, że OK, ale pod warunkiem, że na Łysej będzie mimo wszystko można zosawić auto gdy chce się ruszyć wczesnie rano lub wrócić późnym iweczorem.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Szarotka pisze:Marzy się nam, aby turyści zostawiali samochody na parkingach pod Nosalem w Zakopanem i stamtąd byli wożeni autokarami do Morskiego Oka – zdradza Paweł Skawiński.
Bardzo bym chciał się dowiedzieć co to jest "Morskie Oko" W przeszłości w nazewnictwie autobusowym były to:
1. Morena przy samym schronisku,
2. Włosienica
3. Palenica

Z mojej wiedzy o standardzie przebudowy (były dane przy ogłoszeniu przetargu) wynika, że jest on zbyt wysoki jak na ruch koniobusów i nielicznych przejazdów samochodów schroniska, TPN, TOPR itp.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Z tymi "ogromnymi parkingami" pod Nosalem to lekka przesada. Gdzie im do Palenicy...
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Jak dla mnie pomysł autobusików z Łysej do Palenicy jest bardzo dobry, ale wtedy, gdy wprowadziłoby się go równocześnie z takimi pomysłami
1. Likwidacja parkingu na Palenicy.
2. Zbudowanie parkingu na Łysej
3. Zakaz wjazdu busów prywatnych i autobusów PKS do Palenicy (dojad tylko od Łysej).
Przyroda tamtego rejony podejrzewam, że by się ucieszyła z takich rozwiązań, a nie byłyby one aż tak uciążliwe dla turystów.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
WojtekPoz

-#3
Posty: 165
Rejestracja: pt 22 maja, 2009
Lokalizacja: Poznań

Post autor: WojtekPoz »

Ja sobie osobiście nie wyobrażam zostawiania auta pod Nosalem. Wyobrażacie sobie ilość samochodów pod Nosalem :? i niby co znaczy określenie szybko dostał na miejsce, bo jakoś nie chce mi się wierzyć że autobusy odjeżdżałyby co 5-10 minut.
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Jeżeli miałby powstać jakiś hiperparking, to co najmniej przed Poroninem lub nawet Nowym Targiem i dalej elektricką. :think:
Jednak zawsze mam skłonności do utopijnych idei. 8)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzysgd pisze:Jeżeli miałby powstać jakiś hiperparking, to co najmniej przed Poroninem
Idea chyba jeszcze z lat 60-ych. Mogę Ci nawet powiedzieć, że całkiem niezłe pieniądze wydano na wstępne prace przygotowawcze. Temat kilka razy wracał i zawsze "niewidzialna ręka" go utrącała.
Inna sprawa, że pomysł był radykalny - ZAKAZ WJAZDU do Zakopanego, poza samochodami zaopatrzenia i autami mieszkańców. Dojazd z parkingu kolejką elektryczną. Jakby nie patrzeć to ograniczałoby atrakcyjność Zakopanego, bowiem większość jego bywalców woli mieć auto na kwaterze pod płotem a nie na parkingu pod N. Targiem - no i pojawia się "niewidzialna ręka"...
Jestem gorszego sortu...
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

A co z kwestią przejazdu przez mostek na Łysej Polanie i pozostawienia auta u naszych południowych sąsiadów ?
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jagiellonia w Tatrach pisze:A co z kwestią przejazdu przez mostek na Łysej Polanie i pozostawienia auta u naszych południowych sąsiadów ?
W tym celu musiałyby się dyrekcje obu Parków dogadać a to chyba niemożliwe.
Problem leży w czym innym - w totalnym usunięciu pojazdów z tej trasy (poza obsługą schroniska, TOPR, TPN). Bliżej nie wiem kto uparcie utrąca przeniesienie ciężaru z Ł. Polany na Jurgów? Ale proszę poorównać szerokość i standard techniczny tej drogi przez Jurgów po słowackiej i polskiej stronie i odpowiedź pojawia się sama.
W sumie - lepiek się od razu powiesić niż spróbować rozwizać ten węzeł gordyjski, którym jest kwestia koomunikacji drogowej na Podhalu i w Zakopanem.
Jestem gorszego sortu...
raco

-#3
Posty: 198
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: raco »

wszystkie sensowne pomysły mające na celu zminimalizowanie zanieczyszczenia w TPN mają moją aprobatę.
Ten pomysł ma sens chodź nie ukrywam, że lubię z samego rana przed busami śmignąć do palenicy i wrócić poźno jak już busy nie kursują.

Orientujecie o której w sierpniu może być pierwszy bus do MO?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

raco pisze:wszystkie sensowne pomysły mające na celu zminimalizowanie zanieczyszczenia w TPN mają moją aprobatę.
Moją też.

Może tak:
1. Zlikwidować parking na Palenicy
2. Zrobić przystanek końcowy ekologicznych autobusów na Łysej Polanie
3. Nie robić parkingu dla aut osobowych na Łysej
4. Tak zorganizować transort ekologiczny, by nadążył z przepływem turystów, był odpowiednio wcześnie rano i sensownie wieczorem. Jeśli na rokładzie jazdy będzie kurs o 5,30 rano i 20,00 wieczorem to niech jest to pewnik a nie loteria.
5. Odpowiednio ustalić cenę biletu, żeby rodzinom opłacało się zostawiać auta w Zakopanem i wsiadać do autobusów.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Szarotka pisze:Może tak:
dodałbym punkt
6. Niech te rozwiązania dotyczą WSZYSTKICH, tak aby wreszcie pozbyć się turystów (i nie tylko) równiejszych.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

krzysgd pisze:6. Niech te rozwiązania dotyczą WSZYSTKICH
jestem ZA.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

To teraz wg Was trzeba by od Łysej zapierniczać jak ktoś chce na Rysy lub pętelkę przez Szpiglasa. Można powiedzieć noc w schronisku , ale przecież ono nie ponieści wszystkich chętnych.
Jestem Za , ale ekobusy do Palenicy.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

krzymul pisze:To teraz wg Was trzeba by od Łysej zapierniczać
a ile to więcej- 2km?
krzymul pisze:ale ekobusy do Palenicy.
w sumie to nie upieram się aż tak na Łysą ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Ekobusy do Włosienicy i likwidacja parkingów na Łysej i Palenicy i jest rozwiązanie problemu - ilość turystów w M. Oku odpowiada mniej więcej zdolności przewozowej ekobusów. "Mniej więcej" bo pozostają miejsca postojowe na "dzikim" parkingu na Łysej po słowackiej stronie. Z rannych kursów na Włosienicę każdy zdąży na Rysy czy Chłopka.
Powstanie prawdopodobnie potrzeba wcześniejszej rezerwacji na ekobusy (ale tak już było w czasach gdy jedyną możliwością dojazdu do M. Oka były autobusy PKS dojeżdżające aż do Moreny).

Ale to wszystko i tak teoryjki bo ostateczny wynik będzie kompromisem rozmów TPN z Samorządem (czytaj - busikarzami i właścicielami "koniobusów) - w sprawie M. Oka są możliwe tylko złe rozwiązania.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:Ekobusy do Włosienicy
stanowczo odpada jak dla mnie.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Szarotka pisze:stanowczo odpada jak dla mnie.
Dlaczego? Np. rano (do 9-ej) co pół godziny, potem co godzinę lub dwie, wieczorem znowu kilka co pół godziny. Praktycznie sterujesz wielkością ruchu w Moku.

PS.
Idę o zakład, że będą ekobusy do Włosienicy. Po co tyle kasy władowano w tak wysoki standard techniczny przebudowy drogi jak nie po to.

PS II.
Z przystanku Elektriczki - Popradskie Pleso do schroniska przy Stawie Popradzkim jest ok. 40 do 50 minut drogi, z Włosienicy ok. 30 - 40, różnica nieznaczna. Czy przy Popradzkim Stawie jest jakaś masakra z obciążeniem przez turystów? Nie. Ludzi sporo ale w porównaniu z Morskim to jest ciche miasteczko w południe.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:Dlaczego? Np. rano (do 9-ej) co pół godziny, potem co godzinę lub dwie, wieczorem znowu kilka co pół godziny. Praktycznie sterujesz wielkością ruchu w Moku.
Czy równocześnie dopuszczasz ruch pieszy i konny na tej trasie? Wydaje mi się, że byłoby trochę ciasno i tym samym mniej bezpiecznie :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ