26.05.2009 Wtorek
Budzik nastawiony na 5:05...Autobus powrotny po 19...Wiec chyba przez Murowaniec do Kuznic sie wyrobie...
Tak sobie myslalem zeby wyjsc w miare wczesnie i wiecej czasu posiedziec na Czerwonych i dalej...zanim sie jednek wygrzebalem i cos zjadlem jest 6-10...za oknem poczatek pieknego dnia...jeszcze gdyby tak obejrzec wschod gdzies z grani...ale to moze innym razem
Koledzy z pokoju,tez juz jakby sie przebudzili,ale zostaja w schronie...
Widok z ornakowego balkonu...
Ruszam w strone TomanowejP...jak na poranek jest cale kilka stopni ale nie jest mi jakos zimno...W gornej czesci Niznej Tomanowej Polany,mijam pozostalosci lawiny,ktora zeszla chyba Czerwonym Zlebem,widac dzialania jakis sluzb lesnych,ale i w niektorych miejscach pod drzewami jeszcze z metr twardego i brudnego sniegu...

Jeszcze zerkniecie na coraz bardziej widoczny Ornak...
Dochodze do odejscia szerwonego szlaku na Chuda Przelaczke,i chwile przystaje...moze jeszcze skoczyc na Tomanowa...ale nie...bylem juz kilka razy w ost latach,a przecieskanie sie przez chaszcze tez mi sie jakos nie widzi...No wiec ruszam czerwonym...narazie w cienie...ale po jakies pol h,wychodze na fajny ptk widokowy i nasloneczniono
Wczorajszy cel...
i w innej perspektywie...
Chuda coraz blizej...a i widoki coraz lepsze
Na Chudej jestem pare min po 9...bajka...
Ciemniak...godz 9-30...spedze tu tylko godzine a moglbym caly dzien...w koncu jakies jedzonko i suszenie ubioru...Po drodze napotykam na spora ilosc kwitnacych roznego rodzaju kwiatkow,ale one beda w innym dziale...Tu tylko wyjatek
Czas sie skonczyl,wiec ruszam przez Krzesanice na Kope K...Jak do tej pory pustki...dopiero miedzy Malaczniakiem a Krzesanica spotykam pierwszych turystow...jest 11-15
Kilka tatrzanskich olbrzymow...
W koncu
Kopa...Tu juz wiecej ludzi...i w koncu mozna sie do kogos odezwac
godzina 12...z obliczen wychodzi ze spokojnie dam rade do Murowanca i Kuznic...no wiec przede mna
Goryczkowe...a wczesniej...
Spojrzenie na Kondratowa...
Popoludniowe slonce daje znac o sobie...
Na Suchym Wierchu Kondrackim,zatrzymuje sie na chwile...i widze na dnie
Cichej,kolejne polamane jak zapalki drzewostany...po malym poszukiwaniu,dokopuje sie do pewnej fotki...
Ponizej zdj z teraz(widac zasieg lawiniska) a jeszcze nizej z
pazdziernika 2007,zrobilem ta fote bo kiedys bylem rowerem w Cichej i dojechalismy wlasnie do konca asfaltu widocznego ponizej

Jak widac wiatka tam stojaca wyleciala chyba w kosmos

Widac tez ze droga w niektorych miejscach,jest jeszcze nie przejezdna...
Ale trzeba isc dalej...
Pare Goryczkowych widokow...
Jak widac przybywa oblokow...no i co jakis czas turystow takze...
Kasprowy coraz blizej co widac juz z daleka
godz:13-40...KW...jestem 20min przed czasem,bo liczylem ze na ok 14 dotre...sniegu juz zero przy obserwatorium,a jeszcze kilka tygodni wczesniej praktycznie nie bylo widac budynku Obs.POnad 3m sniegu robia jednak swoje...Ludzi juz multum...ale to chyab normalne,tym bardziej ze temperatura tego dnia na szczycie siegnela
15 stopni!!
Nie moge sobie odmowic tez paru lykow złocistego trunku i za jedyne
10 PLN zakupuje jeden kufel,dobrze ze chociaz w Murowancu bedzie taniej...aha..bardzo duzo wycieczek szkolnych rowniez da sie zauwazyc na gorze...
Pare Kasprowych widokow...
O 14-15 opuszczam KW i jeszcze zachaczam o Liliowe zanim zejde na Hale...Sporo ludzi zapedza sie na Beskid,ale i na Liliowym tez pusto niejest
Przy Murowancu jestem 15-40..,przed schronem jeszcze chyba wiecej wycieczek niz na KW...ide cos zjesc,znaczy obiad i c[]...nad grania coraz wiecej klebi sie chmur,ale raczej niegroznych...Mija pol godziny i ide w strone
Karczmiska...
i dalej przez
Jaworzynke docieram do
Kuznic...
Przed 18 jetsem w Zakopcu,a wiec nawet sie wyrobilem

do autobusu ponad godzina wiec kolejny obiad...i marsz na dworzec,przed ktorym jest wlk rozpierdziel,wymianiaja chodniki i czesc ulic...o 19-10 wyjezdzam z Zakopca...na Zakopiance zero korkow...7h... i o 2 w nocy wysiadam na Fabrycznym...o 3 juz leze...Szkoda ze siadla pogoda w nast dni,bo pewno bym jeszcze kilka dni pobyl...ale w koncu gory nie uciekna
TheEnd
Ps.Bylo wczesniej pytanie odnosnie wyostrzenia niektorych fot...zgadza sie,czasem to robie,ale na moim monitorze az tak tego nie widac,a wiadomo ze kazdy ma inny i napewno to bedzie zauwazalne.oprocz tego poprawie czasem kontrast i cos tam jeszcze,bo sporo zdj wychodzi strasznie bladych itp...

)Mam jednak nadzieje ze jakos to mniej wiecej da sie ogladac
Pozdrawiam