Niefrasobliwość matki do kwadratu

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

tommer91 pisze:Ciekawe jak z tej Dziurawej Przełęczy schodził. Tam szlaku nie ma, a z tego co pamiętam Nyka ostrzegał przed takimi zejściami w tamtym rejonie.
Włócząc się kiedyś z rzeczonym, "nieznośnym" mężem Basi Z, właśnie w tej okolicy znalazłam się w podobnej sytuacji. Z nami była moja córka, wtedy 13 letnia. Z tym że nie zasłabła a zaczął sypać gęsty śnieg i zwiększyło się znacznie zagrożenie lawinowe. Zeszliśmy zboczem Łopaty do bodajże Trzydniowiańskiej Doliny. Sorry, jeśli pomyłiłam nazwę doliny, ale dawno nie byłam już w Tatrach.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

uszba pisze:Zeszliśmy zboczem Łopaty do bodajże Trzydniowiańskiej Doliny. Sorry, jeśli pomyłiłam nazwę doliny, ale dawno nie byłam już w Tatrach.
Do Jarząbczej lub Wyżniej Chochołowskiej.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ