Niefrasobliwość matki do kwadratu

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Ekscytujecie się trudnosciami tras ,przepasciami.
A trzeba sobie jasno powiedzieć - wszystkie znakowane szlaki tatrzańskie po obu stronach nie mają trudności technicznych pod warunkiem dobrej pogody ,braku pokrywy śnieżnej lub lodowej ,znajomosci zasad orientacji w terenie i braku wrażliwości na luft
I tu leży pies pogrzebany - nie ma różnicy ,czy dziecko polazło na Kasprowy ,czy na Kozie Czuby. Ważne ,że jast za małe ,by samotnie chodzić po Tatrach. Bo nie podejmie samo decyzji ,co zrobic ,gdy przyjdzie burza ,oblodzenie ,gdy widoczność spadnie do zera ,gdy się pobłądzi ,jak przejść stromy płat śniegu ,jak się zachować ,gdy zaistnieje milion możliwych ,a częstych w górach sytuacji
Awatar użytkownika
MorskieOko

-#1
Posty: 23
Rejestracja: ndz 29 lip, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: MorskieOko »

MiG pisze:A ja bym zapytał co 13-latek do tej pory przeszedł (szczególnie, że leniwy i nawet jak podoła to może mu się odechcieć w połowie trasy).
trochę przeszliśmy :) Beskid, Pieniny, Bieszczady...... wcześniej młody miał problemy natury lęków przestrzenno - wysokościowych ... w ubiegłym roku jednak postanowiliśmy zaryzykować ze Słowackim Rajem i ..... okazało się, że demony odeszły:) był zachwycony.

jednak Tatry ... to Tatry.... surowość zachwyca ale też może sprawić wiele niespodziewanek .... stąd moja ostrożność zwiadowcza ;) ...
.... z każdym pobytem... mniej mnie tutaj a więcej Tam.....
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

MorskieOko pisze: wcześniej młody miał problemy natury lęków przestrzenno - wysokościowych ... w ubiegłym roku jednak postanowiliśmy zaryzykować ze Słowackim Rajem i ..... okazało się, że demony odeszły:) był zachwycony.
Tatry to nie Słowacki Raj...
A co do zasadności rozpoczynania tatrzańskich wędrówek od Rysów już trochę napisano, więc nic nie dodam :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Tym razem przykład na niefrasobliwość ojca :/
http://z-ne.pl/s,doc,pol,nowiny,35935,1 ... z_sil.html
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

to młody miał i górską wycieczkę i sie helikopterem przeleciał.

Ale swoją drogą - najlepszy sposób by zrazić dziecko do gór.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Nigdzie nie spotkałam informacji jak duże było to dziecko.
A przecież jest chyba różnica pomiędzy 4-latkiem a 14-latkiem.

B.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Basia Z. pisze:A przecież jest chyba różnica pomiędzy 4-latkiem a 14-latkiem.
Oczywiście ale chyba nadal główną odpowiedzialność za przebieg wycieczki powinien ponosić ojciec, przynajmniej w moim odczuciu.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Szarotka pisze:
Basia Z. pisze:A przecież jest chyba różnica pomiędzy 4-latkiem a 14-latkiem.
Oczywiście ale chyba nadal główną odpowiedzialność za przebieg wycieczki powinien ponosić ojciec, przynajmniej w moim odczuciu.
To jest oczywiste.
Ale wszelkie głosy oburzenia również i tu na forum, dotyczą w ogóle zabierania dzieci na wycieczki.
Tymczasem dzieci moim zdaniem jak najbardziej można a nawet należy zabierać dostosowując wycieczkę do ich wieku, kondycji itd. itd.

Mimo tego może się zdarzyć, że również i 14-latek na dostosowanej do jego możliwości trasie poczuje się źle.
Nie wiemy jak było.
Znowu zaczyna się nagonka na jakąś nie znaną nam całkiem osobę na podstawie niepełnych i fragmentarycznych wiadomości z prasy.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Basia Z. pisze:Znowu zaczyna się nagonka
Spokojnie, jaka nagonka? Lepiej jest chyba mówić o tego typu sprawach/błędach, bo jak widać w realu niefrasobliwych ludzi ciągle pełno.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Fakt nie wiemy dokładnie jak było , ale jak można tolerować gościa który uprzednio nie przygotowawszy wycieczki , bez picia wybiera się na całodniówkę i to z latoroślą. Dzieci to nie wielbłądy , czy to cztero czy czternasto letnie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

pamiętam z kolonii i obozów, że najlpesza kondyche miały takie 11letnie dziewuszki, a najwiecej marudziły stare (14-16letnie) chłopy
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Szarotka pisze:Spokojnie, jaka nagonka? Lepiej jest chyba mówić o tego typu sprawach/błędach, bo jak widać w realu niefrasobliwych ludzi ciągle pełno.
Spokojnie. Błędem jest włóczyć się po Tatrach o tej porze - ani zima ani lato.
Jestem gorszego sortu...
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Basia Z. pisze:nie spotkałam informacji jak duże było to dziecko.
4 latka to by ojciec znosił raczej sam. :think:
krzymul pisze:jak można tolerować gościa który uprzednio nie przygotowawszy wycieczki , bez picia wybiera się na całodniówkę
Masz jakiś pomysł na ukaranie gościa. Myślę, że sprawę dostatecznie załatwi szanowna mama/małżonka :)
Janek pisze:Błędem jest włóczyć się po Tatrach o tej porze - ani zima ani lato.
Bez przesady, na pewno da się znaleźć jakieś bezpieczne trasy.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzysgd pisze:Bez przesady, na pewno da się znaleźć jakieś bezpieczne trasy.
Da, ale nie tam gdzie doszło do wypadku. Pospiech jest wskazany tylko przy łapaniu pcheł - za dwa, trzy tygodnie powinno już być cacy.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Masz jakiś pomysł na ukaranie gościa
Nie chcę wywlekać wałkowanego tematu , ale zwrot kosztów sprawę by załatwił.
krzysgd pisze:że sprawę dostatecznie załatwi szanowna mama/małżonka
Oj , nie chciał bym być w jego skórze :D ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

mefistofeles pisze:pamiętam z kolonii i obozów, że najlpesza kondyche miały takie 11letnie dziewuszki, a najwiecej marudziły stare (14-16letnie) chłopy
heheh też to zauważyłam :P
slax

-#3
Posty: 163
Rejestracja: sob 03 maja, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: slax »

A gdzie znajduje się Dziurawa Przłęcz bo jakoś nie moge znalezc na mapie?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

slax pisze:Dziurawa Przłęcz
bodajże koło Wołowca
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Ciekawe jak z tej Dziurawej Przełęczy schodził. Tam szlaku nie ma, a z tego co pamiętam Nyka ostrzegał przed takimi zejściami w tamtym rejonie.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

tommer91 pisze:Ciekawe jak z tej Dziurawej Przełęczy schodził
może osłabł, gdy uswiadomił sobie, ze musi jeszcze podejść?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ