O właśnie! Najlepiej czapowaną.mefistofeles pisze: wole kofolę![]()
http://www.firma.kofola.sk/foto/47/kofo ... epredu.jpg
O właśnie! Najlepiej czapowaną.mefistofeles pisze: wole kofolę![]()


w ogóle zauważyłem, że Słowacy nie łykają w ciemno wszystkiego co z westu - przeciwieństwie do Polakówmefistofeles pisze: co najfajniesze kofola wyparła kompletnie produkty amerykańskich potentatów.
Haha... zapraszam do mnie, poczęstuje Cię herbatką z kranówki, od razu załapiesz różnicęandy67 pisze:To jest coś czego nie rozumiem - masa ludzi płaci ciężkie pieniądze za to samo co ma w kranach za parę zł/m3. I do tego jeszcze zapakowane jest to w plastik.madziula24 pisze:Żywca Zdrój
A co z tą ekologią ludzie ?

Andy, a myślisz, że niby czym taki jupik różni się od wody w kranie ?andy67 pisze:To jest coś czego nie rozumiem - masa ludzi płaci ciężkie pieniądze za to samo co ma w kranach za parę zł/m3. I do tego jeszcze zapakowane jest to w plastik.
A co z tą ekologią ludzie ?
Moja nawet nie jest najgorsza, oprócz dni, gdy brzydko pachnieDragan pisze:Haha... zapraszam do mnie, poczęstuje Cię herbatką z kranówki, od razu załapiesz różnicę
Na południu Polski kranówa jest zdecydowanie lepsz niż np. w Lublinie . Moja jedzie chlorem na kilometr i kamienia osadza w czajniku tyle , że można by ulicę wybrukować. Przez Brite lepsza , ale to nie to co np. w Zakopcu.Moja nawet nie jest najgorsza, oprócz dni, gdy brzydko pachnie
Chyba nie do końca jasno napisałem. Głównie chodzi o to że kupując wodę w butelkach przepłacamy i to strasznie.madziula24 pisze:Andy, a myślisz, że niby czym taki jupik różni się od wody w kranie ?andy67 pisze:To jest coś czego nie rozumiem - masa ludzi płaci ciężkie pieniądze za to samo co ma w kranach za parę zł/m3. I do tego jeszcze zapakowane jest to w plastik.
A co z tą ekologią ludzie ?
Kolorem i specyficznym smakiem, a to sie da zrobić. Każdy coś pije, ja sobię moge pić wodę z kranu, inni rozpuszczą w niej landrynke czy trochę soku i będzie jupik. Gadać to sobie można.

Normy spełnia ? To znaczy że nie szkodzi. Przyzwyczaić się i polubić.mefistofeles pisze:Tyle, że moja kranówa się do picia nie nadaje.andy67 pisze:Zaś woda typu Żywiec czy inna Nałęczowianka za jeden litr minimum 1,50 zł, jak nie więcej. Czyli m3 minimum 1500 zł. Po prostu dajemy się robić w konia i tyle


Jeśli leci z kranu to musi spełniać normy.mefistofeles pisze:A bo ja wiem? Smakuje podle.andy67 pisze:Normy spełnia ?