Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » wt 19 maja, 2009
Jako, że wzięła mnie ogromna tęsknica za Tatrami....
Ma ktoś może przepis na bilinkowy czaj?
Widział ktoś może do kupienia gotowy w sklepie? Jeśli dobrze pamiętam to w Bilikowej Chacie podaje się go z torebeczek do zaparzania więc może jest dostępny w sklepach?
Jaki rodzaj sera używa się do "wyprażanego syra"?
Jeśli ktoś chciałby przepis na ciasto na ichne knedle(parowańce-pampuchy) to mam
Co jeszcze lubicie szamać u naszych sąsiadów?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Mariusz
Posty: 5763 Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki
Post
autor: Mariusz » wt 19 maja, 2009
Szarotka pisze: Co jeszcze lubicie szamać u naszych sąsiadów?
Hranolky a capovane pivo.
mefistofeles
Posty: 17204 Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:
Post
autor: mefistofeles » wt 19 maja, 2009
Jaki rodzaj sera używa się do "wyprażanego syra"?
edamski
Szarotka pisze: Co jeszcze lubicie szamać u naszych sąsiadów?
smakowały mi pierogi (w panierce) i cesnakova z syrem i sampinosami
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » wt 19 maja, 2009
mefistofeles pisze: cesnakova
jeszcze nie jadłam, bo zawsze jak już mam zamówić to i tak wymawiam: kapustowa prosim
mefistofeles pisze: edamski
rozumiem, że to na podstawie domowych prób? Też próbowałam robić z naszych serów i niby wychodzi ale brakuje tej przysłowiowej kropki nad "i"
P.S- kapustową już mam dopracowaną do perfekcji
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » wt 19 maja, 2009
Szarotka pisze: kapustową już mam dopracowaną do perfekcji
W sensie gotowania czy jedzenia ?
Każdemu jego Everest...
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » wt 19 maja, 2009
andy67 pisze: W sensie gotowania czy jedzenia ?
to i to
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
mefistofeles
Posty: 17204 Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:
Post
autor: mefistofeles » wt 19 maja, 2009
Szarotka pisze: rozumiem, że to na podstawie domowych prób?
znalazłem w necie przepis. Ale działa - nie rozłazi sie poza panierkę, wygląda i smakuje tak jak na słowacji.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » wt 19 maja, 2009
mefistofeles pisze: wygląda i smakuje tak jak na słowacji.
OK, dzięki Meffi, wypróbuję
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
gosia d
Posty: 388 Rejestracja: wt 14 cze, 2005
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: gosia d » wt 19 maja, 2009
knedle z sosem segedynskim lub madarskim, cesnakowa i langosa
staszek
Posty: 843 Rejestracja: czw 03 maja, 2007
Post
autor: staszek » wt 19 maja, 2009
2 setki Becherowki i 3 Smadne Mnichy
a do tego vyprazany rezen "Łomnica" w Słowackiej Piwnicy w Tatrzańskiej Łomnicy ,
mniamnuśny
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » wt 19 maja, 2009
Złoty Bażant z zielonym pazłotkiem i placek czosnkowy. Małe wymagania , ale pychotka.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Keczup
Posty: 2096 Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom
Post
autor: Keczup » wt 19 maja, 2009
Szarotka pisze: rozumiem, że to na podstawie domowych prób?
Spróbuj zrobić "rezane" z polskich browców
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » śr 20 maja, 2009
Keczup pisze: Spróbuj zrobić "rezane" z polskich browców
sorry ale co to?
edit: wyszukałam w necie
http://www.hussan.republika.pl/rezane.html
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Smolik
Posty: 1619 Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale
Post
autor: Smolik » śr 20 maja, 2009
Kiedyś wracając z grzybobrania na Słowacji kosztowaliśmy piwo z piędziesiątką wiśniówki, mnie to smakowało ba trza uważać co by sie w smakowitości miksturki owej nie zatracić
Co do potraw to uwielbiam te ich polevky z cesnakov-ą na czele
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
przemek p
Posty: 331 Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: kace
Post
autor: przemek p » śr 20 maja, 2009
mefistofeles pisze: sampinosami
Chyba chodzi o šampiony (pieczarki)?
Cesnaková polievka, vyprážaný syr, hranolky i tatarská omáčka- taki zestaw lubię. Oczywiście słowackie piwo, najlepiej w wiejskim wyczapie i czasem tez śliwowica.
Asik
Posty: 1714 Rejestracja: wt 07 wrz, 2004
Post
autor: Asik » śr 20 maja, 2009
przemek p pisze: vyprážaný syr, hranolky i tatarská omáčka-
+duza Cola
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
mefistofeles
Posty: 17204 Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:
Post
autor: mefistofeles » śr 20 maja, 2009
+duza Cola
wole kofolę
(czemu nie ma jej u nas? Przecież to jeden koncern z Hoopem)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Lukas
Posty: 2585 Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica
Post
autor: Lukas » śr 20 maja, 2009
mefistofeles pisze: wole kofolę smile
(czemu nie ma jej u nas? Przecież to jeden koncern z Hoopem)
u na nie ma też fanty jeżynowej jak na Węgrzech etc
uwarunkowania regionalne i smakowe konsumentów - pisałem do Kofoli maila - bo w Polsce mają markę Yupi i taką dostałem odpowiedź
mefistofeles
Posty: 17204 Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:
Post
autor: mefistofeles » śr 20 maja, 2009
lukas_12 pisze: - bo w Polsce mają markę Yupi i taką dostałem odpowiedź
a to yupi to jak smakuje? Mi zwisa marka, ja chcę to, co w Czechosłowacji nazywa się kofolą.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Lukas
Posty: 2585 Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica
Post
autor: Lukas » śr 20 maja, 2009
mefistofeles pisze: a to yupi to jak smakuje? Mi zwisa marka, ja chcę to, co w Czechosłowacji nazywa się kofolą.
znaczy się od yupi piłem tylko soki - ale nie wiem czy nie mają coli przypadkiem.