Czy znacie już Google Earth 5.0 ?

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Czy znacie już Google Earth 5.0 ?

Post autor: Janek »

Odkryłem to wczoraj. Dla mnie to bomba - chodzić ulicami znanych i nieznanych miast. Niestety jeszcze nie polskich. No i raczej wymaga to szybkiego internetu.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Re: Czy znacie już Google Earth 5.0 ?

Post autor: Basia Z. »

Janek pisze:Odkryłem to wczoraj. Dla mnie to bomba - chodzić ulicami znanych i nieznanych miast. Niestety jeszcze nie polskich. No i raczej wymaga to szybkiego internetu.
Ja tylko latałam nad Czywczynem, Połoninami Hryniawskimi itd.

B.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

nie potrzeba do tego google earth - wystarczy przez http://maps.google.com powiększyc do ludzika (lub przeicągnąć ludzika nad ulicę)

Rzecz bardzo przydatna jak jedziesz do obcego miasta - możesz np zobacyzć jak szukany sklep czy knajpa wygląda, gdzie zaparkować etc. Szkoda, ze póki co działa to tylko dla Stanów, Japonii i Zachodniej Europy. Do Polski jeszcze nie zawitali.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

No właśnie wybadałam to jakiś tydzień temu, ale zastanawiałam się czemu w Polsce nie działają takie zbliżenia. Teraz już wiem, ale tak czy siak fajna sprawa :)
Wczoraj na przykład byłam na Bora Bora 8)
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

cyganeria pisze:ale zastanawiałam się czemu w Polsce nie działają takie zbliżenia
Bo jeszcze nie zawitały do nas samochody Google'a z aparatami na dachu. Warszawa jest dostepna, ale dzieki prewnej rumuńskiej firmie co zrobiła nakładkę.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ