Sandały wodoodporne

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

magic pisze:
Agaar pisze:Czili rozumiem, że w góry zabierasz buty górskie, sandały i klapki. Sporo tego.
To wersja na lato. W zimie tylko klapki i buty. W lecie bierze się mniej rzeczy ciepłych więc się wyrównuje. ;)
Kiedy latem prawie dwa tygodnie nosisz wszystko na własnych plecach (w tym kilka kilogramów jedzenia) to każde 10 dkg się liczy.

A ja zwykle jeżdżę latem na tego typu wyjazdy.

Z drugiej strony nie wyobrażam sobie chodzenia 2 dni po mieście w ciężkich butach w 30 stopniowym upale.
A jadąc gdzieś dalej zwiedzam też miasta.

"Wielofunkcyjne" i lekkie sandały są tu idealne.

Pozdrowienia

Basia
magic

-#4
Posty: 343
Rejestracja: pn 02 paź, 2006

Post autor: magic »

Basia Z. pisze:Kiedy latem prawie dwa tygodnie nosisz wszystko na własnych plecach (w tym kilka kilogramów jedzenia) to każde 10 dkg się liczy.
No to fakt.
Ale nigdy nie byłam w górach na takich długich wyprawach. Zazwyczaj to są wypady maksymalnie 3-4 dniowe. Krótkie, ale czeste. ;) I to mi odpowiada.

Jakbym miała się spakować do plecaka wyprawowego 60l-70l to pewnie bym się zastanawiła dwa razy zanim bym coś spakowała, bo mam wagę piórkową i mogłabym tego plecaka nawet nie podnieść :)) :P
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Przymierzam się do zakupu jakichś porządnych, wygodnych sandałów - na miasto, na rower, do lasu, w góry
zrobiłem rekonesans i tak naprawdę dwa modele wydają mi się najbardziej odpowiednie - Teva Terra Fi 2 oraz Teva Universal Buckle
te pierwsze już przymierzałem i są naprawdę fajne, te drugie też mi polecano (sklep Podróżnika), ale mój rozmiar może być dopiero pod koniec maja - podoba mi się u nich solidniejszy system zapięć, za pomocą klamry, a nie rzepów
co o nich sądzicie?
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Tevy to bardzo dobre sandały.
Wytrzymałe i wygodne.
Jak pracowałam w Haju to mnóstwo ich sprzedaliśmy. Bo nie mają bardzo wysokiej ceny, a jakościowo są porządne. Więc myślę, że będziesz zadowolony zarówno z Terra Fi 2 jak i Universal Buckle.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Keen z Toe protection moim zdaniem najlepszy patent - mam zamiar takie zanabyć na wiosnę :)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Keeny są spoko, ale nie każdemu pasuje ich wygląd. No i są dużo droższe od Tevy.
Ale jedno jest pewne, wszystkie Keeny są super wygodne. Ja mam z tej firmy butki przypominające wyglądem trampki i naprawdę są świetne. Miękko się w nich chodzi i stopa się nie męczy.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Keeny są spoko, ale nie każdemu pasuje ich wygląd. No i są dużo droższe od Tevy.
eh kobiety, moja żona ma to samo - a fee jakie to brzydkie ... możecie sobie łapkę podać :)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ja tylko wyrażam moją opinię na temat Keenów. Ale wiesz jak Keeny były na przecenie to zeszły praktycznie wszystkie :) A że damskie były w kolorze różowym to miały branie. Mi akurat wygląd Keenów odpowiada, inaczej nie miałabym tych butów :P
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

ruda pisze:jak Keeny były na przecenie to zeszły praktycznie wszystkie
Bo tak na prawdę to Keen'y mają tylko jedną wadę - cenę.
Pierwsze też kupiłem na przecenie, ale teraz już wolę odwlec zakup, ale jednak do codziennego "biegania" kupić Keen'y. Zresztą, nadal zdarzają się na nie okazje przecenowe.
A wygląd...?
Cóż, nie są to buty wizytowe, ale też nie odrażają topornością.
Za to wygodne wyjątkowo, choć pewnie nie dla każdej stopy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ludzie mówią raczej, że Tevy drogimi sandałami są
zarówno jedne jak i drugie, o których napisałem kosztują 350 zeta
jak dla Was to grosze za sandały no to gratuluję portfelu ;)
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

lukas_12 pisze:Keen z Toe protection moim zdaniem najlepszy patent - mam zamiar takie zanabyć na wiosnę :)
możesz polecić jakieś konkretne modele?
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Hannibal pisze:jak dla Was to grosze za sandały no to gratuluję portfelu
Po pierwsze - mówimy o butach, a nie o portfelach. Nie oceniam innych i liczę na wzajemność.
Po drugie - zadowalam się przecenami.
Po trzecie - zimowe Keen'y kupiłem na Allegro za stówę plus koszty przesyłki. Ktoś kupił za małe i... fajnie!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

mówcie co chcecie - Karrimory ksb były i tak najlepsze :D
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:mówcie co chcecie - Karrimory ksb były i tak najlepsze
Z butami to jest akurat tak, że po pierwsze muszą pasować na stopy właściciela, a po drugie i trzecie... też muszą do nich pasować.
No i mamy wiernych aż do bólu użytkowników różnych marek. Nie ma sensu się spierać, bo cała tajemnica tkwi w różnych kształtach fabrycznych... kopyt. No i niektóre z nich pasują do naszych stóp, a inne nie za bardzo. Są też i takie, które nie pasują zupełnie.
Dla przykładu - moim stopom kopyta Karrimora zupełnie nie odpowiadają. Bezsensem jednak było by moje narzekanie na buty tej marki.
Keen'ami się zachwycam bo mam stopy wyraźnie płetwiaste, ale ludzie o wybitnie wysmukłych stopach będą się w nich męczyć.
Natomiast powód, że niektóre "markowe" buty rozlatują się bardzo szybko tkwi w napisach najdrobniejszym drukiem na metkach...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

mefistofeles pisze:mówcie co chcecie - Karrimory ksb były i tak najlepsze :D
widzę, mefi, że bawisz się w archeologa :P
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Hannibal pisze:widzę, mefi, że bawisz się w archeologa
ja je ciagle noszę!
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Może trochę zawile to wyjaśniłem wyżej...
Proponuję zrobić taki drobny eksperyment - w większym towarzystwie poproście, by wszyscy podnieśli otwarte dłonie i popatrzcie na ten pokaz. Będą tam dłonie podłużne, niektóre wręcz wysmukłe, ale trafią się zapewne i prawie kwadratowe z topornymi i krótkimi palcami. Niektóre nadgarstki będą wąziutkie, a niektórzy muszą zamawiać szczególnie długie paski do zegarka. Gwarantuję, że ze stopami jest identycznie, ale trudno wielu ludzi na raz namówić na zdjęcie butów i skarpet oraz pokazanie wszystkim swych stóp - w naszej kulturze tak po prostu jest.
Biorąc pod uwagę różnice w budowie stóp oraz stawów skokowych, na co prawie nikt nie zwraca uwagi, niech mi nikt nie próbuje nawet wmówić, że istnieje jakakolwiek firma obuwnicza, która jest w stanie produkować seryjnie buty wygodne dla wszystkich posługując się jedynie numeracją opartą na pomiarze długości stopy.
Myślę, że teraz wszystko jest już jasne. Internetowa prośba o podanie jakiegoś najlepszego modelu buta jest po prostu niedorzeczną. I prawdę mówiąc, wszystko jedno czy mówimy o butach górskich, baletkach do wspinaczki czy trekkingowych sandałach.
Przepraszam, jeśli kogoś zszokowałem...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Zygmuncie, ale nie wiem kogo Ty próbujesz przekonać, bo ja się ogólnie z tym co napisałeś zgadzam
mefistofeles pisze: ja je ciagle noszę!
moje trochę dziurawe, ale jeszcze dadzą radę :P
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Hannibal pisze:nie wiem kogo Ty próbujesz przekonać
Ja po prostu wiem, że mnóstwo ludzi to forum tylko czyta, w naszych dyskusjach nie biorąc czynnego udziału.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

mefistofeles pisze:
Hannibal pisze:widzę, mefi, że bawisz się w archeologa
ja je ciagle noszę!
Ja je nosze od 4 lat i są nie do zdarcia :D Ostatnio wymieniłem tylko gładkie części rzepów u szewca za 12zł. Pamiętam, że kosztowały sporo - ok 150zł, a zakup się opłacił, bo wcześniej kupowałem jakieś badziewia za 50zł i po sezonie się rozpadały. A jak dla mnie 4 lata używania butów to prawie wieki. Chodzę w nich na codzien po domu oraz jak jest cieplej to po mieście, no i w góry rzecz jasna.
Chociaż się zastanawiam czy nie kupić sobie jakiś z ochraniaczami na palce, szczególnie na piarżyska przydałyby się :think:
ODPOWIEDZ