Tak jak kilka ost wyjazdow musialem liczyc na jedynie swoja obecnosc,ale niebyl to moj pierszy samonty wyjazd...
Transport standartowo PKS BIALYSTOK 22-30 z Lodzi i pzred 6 jestem w Zakopcu.Jadac po drodze widac bylo bezgwiezdne niebo,ale i mgle taka ze ledwo co bylo cos widac...
Postanowilem ze zanocleguje gdzies w Zakopcu,a zeby bylo blisko na Dw.PKS,pukam do pierszej chalupy za tesco i za 30zeta/dobe rozpakowuje sie troche i ide na busa do Kuznic.Wg prognoz mialo byc juz pieknie,ale cos im sie nie sprawdzilo i pogoda byla jak na fotkach nizej
Aha,slonca tego dnia bylo jakies...10minut...
01.04.09-sroda...
Ruszam na Hale pzrez Uplaz,bo pewno koncowka Jaworzynki moze wygladac niezaciekawie...co pozniej okazuje sie dobrym wyborem
Szlak jest przetarty i nawet nie zapadam sie za gleboko.Wyruszam jakos pzred 8...do Karczmiska spotykam 2 schodzace osoby...Z Uplazu pieknie sie prezentuje Babia(cala w sloncu)i podhalanski smog...

Dochodzac do zejscia na Hale,mija mnie ratrak robiacy sciezke dla narciazy no i ubijajacy tez snieg dla takich jak ja






Ciekawila mnie bardzo ta ilosc sniegu, no i faktycznie przechodzac obok chat przed Murowancem,dalo sie zauwazyc ze troche dowalilo
i wyruszam na Kasprowy,bo nad CzarnymSG przez ost lata bywalem co roku w kwietniu...
Myslalem moze ze na Liliowe da sie isc,ale zero sladow w tamta strone spowodowalo ze trzymalem sie sciezki obok zjezdzajacayach narciazy z Kasprowego...


Przed 13 jestem na Kasprowym...co chwila przetaczaja sie jakies mgly,co chwila raz cos widac raz nie...slonca juz niebylo ani nie bedzie...takze pokrecilem sie troche po szczycie i zjechalem kolejka,bo niestety zaden smialek w tych warunkach jeszzce nie probowal schodzic do MyslenickichT...a sniegu na szczycie...oj BYLO!!!jeszcze tyle nie widzialem a bylem tam nie pierwszy raz zima








320cm of snow


Ok 14-30,zjezdzam na dol,w prawie pustym wagoniku...ost raz kolejka jechalem...4 lata temu i roznice da sie zauwazyc,choc gdyby sie dalo zejsc to bym nia nie jechal
Szarosc tego dnia,postanowilem zakonczyc na Gubalowce,na ktora jakos sie wleklem przy torach kolejkowych...na gorze widoki takie...

...wiec raczej malo atrakcyjne...
Chcialem jeszcze po zjezdzie na dol,odwiedzic Muzeum Tatrzanskie,ale spoznielem sie bo juz bylo zamkniete...Wiec udalem sie na jakies jedzenie i troche sie przespac,w przeciwienstwie do poprzedniej nocy,bo pobudka bedzie przed 6...
...cdn...





