Jest ryzyko, jest zabawa ;)

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
golanmac

-#3
Posty: 230
Rejestracja: pn 13 sie, 2007

Jest ryzyko, jest zabawa ;)

Post autor: golanmac »

Tym razem nie zastanawiamy się długo, co robić, trójka lawinowa i ponad 3 metry śniegu nie zachęcają do dalekich wypraw w głąb Tatr, cel może być tylko jeden, zwłaszcza, że nie dawno nam uciekł – Świnica.
Wyruszamy przed piątą, plan jest taki, aby wjechać kolejką na Kasprowy, niestety, ludzi jest sporo, a kolejka ma, co chwilę przerwę techniczną, postanawiamy, więc ja olać i ruszamy w stronę Goryczkowej.
Po godzinie, jesteśmy na miejscu, pustki, 12 zł od łebka i jedziemy na górę. Na szczycie Kasprowego robimy krótki popas, z racji wyśmienitej pogody, połączony z zabawą aparatami.
Po dłuższej chwili ruszamy w stronę Bestii, na szczęście ktoś przed nami szedł, pozostawiając w śniegu głębokie ślady. Na szczycie Beskitu dostrzegamy dwójkę idących przed nami kolesi, wysyłamy Kilerus na zwiad. Chłopaki częstują go wazeliną, w zamian dowiaduje się, że idą na filar Świnicy.
Ze szczytu Pośredniej Turni, widzimy nasz cel, i co tu gadać podejście w postaci wielkiego, śnieżnego zbocza, nie wygląda dość ciekawie, mimo to nasza determinacja zdaje się nie znać granic, więc ruszamy powoli w kierunku szczytu.
Idziemy maksymalnie blisko lewej strony, gdy dochodzimy do pierwszych skałek, postanawiamy dalej iść na lotnej. Szpejamy się, po czym ruszamy wprost po niezbyt trudnych acz eksponowanych skałkach na wierzchołek taternicki.
Po krótkim popasie ruszamy dalej, w kierunku głównego wierzchołka, i trzeba przyznać, że droga, choć niezbyt długa i trudna technicznie, to wyjątkowo jest eksponowana …
Chwilę stoimy na wierzchołku, z początku rozważamy możliwość dalszej drogi, niestety spore nawisy, oraz krótka lina zdecydowanie do tego nie zachęcają, wracamy.
Schodząc w dół z wierzchołka taternickiego, spotykamy taternika z Łodzi, który tak nieszczęśliwie zaczepił rakiem o rak, że wywinął orła i skręcił kostkę (chyba?) i nie bardzo może chodzić. Wspólnie postanawiamy dotransportować go na Świdnicką Przełęcz i tam zadecydować, co dalej.
Dzielimy się szpejem kolegi (a miał go niemało) i zaczynamy powoli schodzić w dół, kolega miejscami próbuje stawać, miejscami zjeżdża na tyłku. Po dłuższej chwili jesteśmy na przełęczy.
Zejście wprost ze Świnickiej, ze względu na lawiny nie wchodzi w grę, próbujemy, więc podejść w kierunku Pośredniej Turni, niestety po kilku krokach, kolega mówi nam, że niestety, ale nie da rady.
Dzwonimy do TOPR, po krótkiej rozmowie dowiadujemy się, że przyleci śmigłowiec. Po kilkunastu minutach słyszymy śmigło, zatrzymuje się nad przełęczą, desantuje dwóch ratowników i odlatuje. Toprowcy usztywniają nogę taternika, po czym wzywają transport i odlatują do Zakopanego.
Powoli idziemy w stronę Kasprowego, zachodzi słońce, robi się coraz zimniej i mroczniej, a droga dłuży się niemiłosiernie. Jedyna czekająca nas jeszcze radość to szaleńczy zjazd z Goryczkowej przy pomocy jabłuszek..
A później jeszcze zajść do Kuźnic i wrócić ponurą Zakopiankę do Krakowa …
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam
Maciek

Kilka książek o wojnie nie zrobi z Ciebie żołnierza. (Kilerus)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zdjęcia są paluchy lizać! :) Kiedy miała miejsce ta wycieczka?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

W sobotę.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

eh szkoda, że tydzień temu nie było takiej pogody ;)
ale moża za tydzien lub dwa też będzie tak pięknie jak to na Twoich zdjęciach widać :)
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Ładne fotografie. Gratuluję.


golanmac pisze:Po krótkim popasie ruszamy dalej, w kierunku głównego wierzchołka, i trzeba przyznać, że droga, choć niezbyt długa i trudna technicznie, to wyjątkowo jest eksponowana …
No cóż, gdyby nie ta grańka to byłaby tylko zabawa ;)


Pozdrawiam
uszba
Awatar użytkownika
golanmac

-#3
Posty: 230
Rejestracja: pn 13 sie, 2007

Post autor: golanmac »

uszba pisze:No cóż, gdyby nie ta grańka to byłaby tylko zabawa
W tytule niekoniecznie chodziło mi o nas ;)
Pozdrawiam
Maciek

Kilka książek o wojnie nie zrobi z Ciebie żołnierza. (Kilerus)
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Bardzo piękne zdjęcia!
Mam pytanie techniczne - czy były retuszowane?
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

horolezec pisze:Bardzo piękne zdjęcia!
Mam pytanie techniczne - czy były retuszowane?
Dzięki!

Były retuszowane w PSie. Lekka korekta kontrastu i poziomów na warstwach. Tym razem na żadnym nie bawiłem się w DRI.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Kilerus pisze:horolezec napisał(a):
Bardzo piękne zdjęcia!
Mam pytanie techniczne - czy były retuszowane?


Dzięki!

Były retuszowane w PSie. Lekka korekta kontrastu i poziomów na warstwach. Tym razem na żadnym nie bawiłem się w DRI.
Naprawdę piękne! Udało Ci się coś co zrobić niezwykle trudno - pokazać znane do bólu okolice w zupełnie nowy sposób - Świnica nie wygląda jak Świnica :)
Po prostu pieję z zachwytu. Pozwoliłem sobie wrzucić co nieco na pulpit.
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

Nima sprawy. Cieszę się, że się podoba. :D
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

Panowie co tu duzo gadac...FOTY...wymiataja!!!szczegolnie ta ze smiglem!!!zazdroszcze jak cholera...4 lata temu bylem tez w marcu na Swinicy,ale nie az w takich warunkach!!!pozdro:)
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Fajne fotki, szczególnie podoba mi się Krywań, wygląda tak jakby był on conajmniej w Hindukszu ;) Zbliżenia na Wysoką też rewelacyjne, no ale jak się ma w avatarze dłuższy obiektyw niż ZS to inaczej być nie może :D
golanmac pisze:Po dłuższej chwili ruszamy w stronę Bestii, na szczęście ktoś przed nami szedł, pozostawiając w śniegu głębokie ślady. Na szczycie Beskitu dostrzegamy dwójkę idących przed nami kolesi, wysyłamy Kilerus na zwiad. Chłopaki częstują go wazeliną, w zamian dowiaduje się, że idą na filar Świnicy.
Chcieli wtrawersować ławką w filar i przejść tylko jego górną część?

Wiecie może jaka była końcowa diagnoza u tego taternika? Jak skręcił kostkę w wysokich butach czy skorupach to rzeczywiście głupi pech.
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

świster pisze:Chcieli wtrawersować ławką w filar i przejść tylko jego górną część?
Zdaje się, że właśnie tak chcieli zrobić.

Ostatecznie zdaje się, że zrezygnowali z filara i podeszli pod pierwsze z żeber na wschód od grani i tam się bawili (jeśli to byli oni, bo do końca nie jestem pewien ale na pewno nie poszli na żebro).

Diagnozy nie poznaliśmy.
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

świster pisze:Zbliżenia na Wysoką też rewelacyjne, no ale jak się ma w avatarze dłuższy obiektyw niż ZS to inaczej być nie może :D
Ja myslę, że ZS nie powiedział ostatniego słowa ;)
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Sugerujesz ze powrót będzie z takim zdjęciem?
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

E tam, taki pikuś.
Ja myślę, że wywali od razu z grubej rury:
http://aleflamed.eu.interii.pl/obiektywy.jpg

A jakie foty z tego będzie miał... ohoho.
Może nawet trafią do jakiejś książki,
np. marsze Hitlera albo z kijami, no kto wie?!!
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Nie sposób powiedzieć że kadry i sposób obróbki palce lizać . Ale sam klimat Tatr oddany w pełni.
Montano

-#1
Posty: 18
Rejestracja: ndz 23 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Montano »

Witam
, mam pytanie jakiego sprzetu( chodzi mi o aparat i obiektyw )uzyliscie do zrobenia fotek?
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

ladne zdjecia, co tu duzo mowic - to chyba Twoje Kilerus? (tak przynajmniej zrozumielem)
mam wrazenie, ze tegoroczna zima nie rozpieszcza pod wzgledem swiatla
a tutaj prosze...
a ten tamron [zgaduje ;-) ] to po prostu dobry wybor
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

Dzięki wielkie.

Ja pstrykam Canonem 400d i mam obiektyw Tamron 17-50 ale akurat wtedy Maciek pożyczył Sigmę 50-150 i część zdjęć jest także nią zrobionych.

Zima nie rozpieszcza oj nie, jeżdżę co tydzień w góry (raczej w Tatry) i przez cały styczeń nie zrobiłem ani jednego fajnego zdjęcia, dopiero w ostatni weekend miesiąca się utrafiły rewelacyjne warunki, jak byliśmy na Wielki Choczu.
ODPOWIEDZ