Prawo jazdy

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Ja zdałam za pierwszym razem :)
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Josee

-#1
Posty: 47
Rejestracja: pn 24 kwie, 2006
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Josee »

sa ludzie co nie zdawali wiele razy, dziś nawet nie próbują :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ja, gdy jeżdżę sam to jeżdżę czasami niestety zbyt szybko; niby staram się zachować tzw. szybkość bezpieczną Zasady, ale wiadomo, że to nie zawsze tak wszystko można kontrolować
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Hannibal pisze:ja, gdy jeżdżę sam to jeżdżę czasami niestety zbyt szybko
Tu wole nie przeginac z szybkością - jak jest 65mph to góra 70, no chyba, że trzeba odskoczyc cięzarówce na pasie obok zasłaniajacej znaki. Mandaty tu sa drakonskie.

Inny problem jest taki, ze powyżej 60mph (czyli ok. 100km/h), w okolicach zmierzchu za późno jestem w stanie czytac drogowskazy. Musze pomyslec o mocniejszych niż codziennych okularach do samochodu.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Josee

-#1
Posty: 47
Rejestracja: pn 24 kwie, 2006
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Josee »

mefi nie chwal sie tą "kurzą ślepotą" w kazdym poscie. Chcesz, by cie pocieszyć i pogłaskać? :D

a luteine i witamine A wcinajsz? :>
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Olka

-#2
Posty: 93
Rejestracja: ndz 10 gru, 2006

Post autor: Olka »

Ja mogę tylko potwierdzić, że wynik egzaminu na prawo jazdy zależy głównie od egzaminatora... Na pierwszym podejściu pan mnie mocno zestresował, krzyczał, padały teksty "mógłbym panią za to oblać ale ...". Oblałam za "niewłaściwe zachowanie w rejonach przejść dla pieszych" - dwa razy zatrzymałam się, żeby przepuścić pieszych - i za "niewłaściwy tor jazdy" - tego też nie powinien się czepiać, ale podpadłam mu na samym początku, bo zwróciłam uwagę, że pachołek na łuku stoi nie na swoim miejscu, w związku z czym później trzeba było mnie "uwalić" :x
Za to dziś egzaminator inny, ograniczał się do wydawania poleceń i nic nie komentował. Gdyby to był tamten pierwszy, znalazłoby się pewnie sto miejsc, w których mogłabym oblać, ale na koniec usłyszałam "bardzo dobrze, gratuluję, egzamin zdany" - a w międzyczasie nie jeździłam tyle, żeby się czegoś specjalnie douczyć, czyli za pierwszym razem też musiało być nieźle.
:)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Olka pisze:"bardzo dobrze, gratuluję, egzamin zdany"
Gratuluję :)

PS Pamiętaj, że nadal nie umiesz jeździć ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

mefistofeles pisze:PS Pamiętaj, że nadal nie umiesz jeździć wink
Wszystko zależy, jaką definicję "umienia jeździć" się przyjmie ;)

Gratuluję!
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

tommer91 pisze:Wszystko zależy, jaką definicję "umienia jeździć" się przyjmie
Jakiejby nie przyjmować delikwent po kursie najprawdopodobniej nie umie. Papierek dopiero pozwoli się tego spokojnie uczyc.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Olka pisze:... ale na koniec usłyszałam "bardzo dobrze, gratuluję, egzamin zdany" ...
:)
Gratuluję również i życzę samych cierpliwych i wyrozumiałych współuzytkowników drogowych :)
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Olka pisze:Ja mogę tylko potwierdzić, że wynik egzaminu na prawo jazdy zależy głównie od egzaminatora...
Tu pełna zgoda. Za pierwszym podejściem w mojej grupie (10osób) tylko dwie wyjechało na miasto i szybko wróciło, za drugim razem zdało chyba 8 na 10.

Gratulacje.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Gratuluję. :)

Najlepsze jest to, że po zdanym egzaminie jest przekonanie, że się umie jeździć. :)) Później wychodzi inaczej i delikwent sam zauważa, że nie umiał, a dopiero teraz się uczy...
Piszę z autopsji. :D
świster pisze:Za pierwszym podejściem w mojej grupie (10osób) tylko dwie wyjechało na miasto
Eeee, tego nie rozumiem, bo skoro zna się światła i przejedzie się łuk, to się wyjeżdża i tam nie mogą ulać, gdy się to dobrze zrobi. Aha... jeszcze górka, ale to łatwe.
Natomiast na mieście to zależy od dobrej woli egzaminatora.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Jak ja robiłem prawko, to za pierwszym razem trafiłem na egzaminatora kose i oblał wszystkich. Za drugim razem, gość był bardzo ok ale i tak z 8 osób na miasto wyjechało tylko 2 osoby. O dziwo powiedział mi po egzaminie, że popełniałem drobne błędy ale ogólnie ok. Ja sobie nie wyobrażam, sądząc po opowiesciach, żeby takich ludzi było dużo.

No i oczywiście macie rację, prawdziwa szkoła jazdy zaczyna się po kursie, jak nie ma obok instruktora z dodatkowym hamulcem i "L" na dachu.
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

Josee pisze:sa ludzie co nie zdawali wiele razy, dziś nawet nie próbują
a są tacy co nie zdali wiele razy ale próbują nadal :) ..podobnie jak tacy którzy umieją jeździć, jeżdżą dobre 10 lat a prawka nie mają :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

leo pisze:.podobnie jak tacy którzy umieją jeździć, jeżdżą dobre 10 lat a prawka nie mają smile
Widać mają dużo pieniędzy - jak spowodują wypadek z dużymi skutkami finansowymi to Towarzystwo Ubezpieczeniowe ich zrujnuje. A jak będą ofiary w ludziach - to prokurator. Nie rozumiem takich palantów.
Jestem gorszego sortu...
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Agaar pisze:Eeee, tego nie rozumiem, bo skoro zna się światła i przejedzie się łuk, to się wyjeżdża i tam nie mogą ulać, gdy się to dobrze zrobi
Już tłumacze, zdawałem egzamin w poprzednim wieku i wymogi były większe: parkowanie przodem, tyłem, koperta, zawracanie na 3, łuk przodem i tyłem. Jak egzaminator chciał ulać to ulał.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

świster pisze:Jak egzaminator chciał ulać to ulał.
Jak egzaminator chce to każdego uleje. Tylko nie wiem czy ta zasada działa w przypadku młodych i ładnych dziewczyn. No, ale gdyby egzaminatorem była pani to... wszystko jest możliwe
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

świster pisze:wymogi były większe: parkowanie przodem, tyłem, koperta, zawracanie na 3, łuk przodem i tyłem
teraz to wszystko jest, tyle, że manewry (poza łukiem) robione sa nie na placu a w miescie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

parkowania równoległego chyba teraz nie ma, a jeśli nawet jest to rzadko wymagane
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
ODPOWIEDZ