Prawo jazdy
-
madziula24
-

- Posty: 1073
- Rejestracja: śr 16 lip, 2008
- Lokalizacja: Kraków
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Tu wole nie przeginac z szybkością - jak jest 65mph to góra 70, no chyba, że trzeba odskoczyc cięzarówce na pasie obok zasłaniajacej znaki. Mandaty tu sa drakonskie.Hannibal pisze:ja, gdy jeżdżę sam to jeżdżę czasami niestety zbyt szybko
Inny problem jest taki, ze powyżej 60mph (czyli ok. 100km/h), w okolicach zmierzchu za późno jestem w stanie czytac drogowskazy. Musze pomyslec o mocniejszych niż codziennych okularach do samochodu.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
Ja mogę tylko potwierdzić, że wynik egzaminu na prawo jazdy zależy głównie od egzaminatora... Na pierwszym podejściu pan mnie mocno zestresował, krzyczał, padały teksty "mógłbym panią za to oblać ale ...". Oblałam za "niewłaściwe zachowanie w rejonach przejść dla pieszych" - dwa razy zatrzymałam się, żeby przepuścić pieszych - i za "niewłaściwy tor jazdy" - tego też nie powinien się czepiać, ale podpadłam mu na samym początku, bo zwróciłam uwagę, że pachołek na łuku stoi nie na swoim miejscu, w związku z czym później trzeba było mnie "uwalić"
Za to dziś egzaminator inny, ograniczał się do wydawania poleceń i nic nie komentował. Gdyby to był tamten pierwszy, znalazłoby się pewnie sto miejsc, w których mogłabym oblać, ale na koniec usłyszałam "bardzo dobrze, gratuluję, egzamin zdany" - a w międzyczasie nie jeździłam tyle, żeby się czegoś specjalnie douczyć, czyli za pierwszym razem też musiało być nieźle.

Za to dziś egzaminator inny, ograniczał się do wydawania poleceń i nic nie komentował. Gdyby to był tamten pierwszy, znalazłoby się pewnie sto miejsc, w których mogłabym oblać, ale na koniec usłyszałam "bardzo dobrze, gratuluję, egzamin zdany" - a w międzyczasie nie jeździłam tyle, żeby się czegoś specjalnie douczyć, czyli za pierwszym razem też musiało być nieźle.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Gratuluję.
Najlepsze jest to, że po zdanym egzaminie jest przekonanie, że się umie jeździć.
Później wychodzi inaczej i delikwent sam zauważa, że nie umiał, a dopiero teraz się uczy...
Piszę z autopsji.
Natomiast na mieście to zależy od dobrej woli egzaminatora.
Najlepsze jest to, że po zdanym egzaminie jest przekonanie, że się umie jeździć.
Piszę z autopsji.
Eeee, tego nie rozumiem, bo skoro zna się światła i przejedzie się łuk, to się wyjeżdża i tam nie mogą ulać, gdy się to dobrze zrobi. Aha... jeszcze górka, ale to łatwe.świster pisze:Za pierwszym podejściem w mojej grupie (10osób) tylko dwie wyjechało na miasto
Natomiast na mieście to zależy od dobrej woli egzaminatora.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Jak ja robiłem prawko, to za pierwszym razem trafiłem na egzaminatora kose i oblał wszystkich. Za drugim razem, gość był bardzo ok ale i tak z 8 osób na miasto wyjechało tylko 2 osoby. O dziwo powiedział mi po egzaminie, że popełniałem drobne błędy ale ogólnie ok. Ja sobie nie wyobrażam, sądząc po opowiesciach, żeby takich ludzi było dużo.
No i oczywiście macie rację, prawdziwa szkoła jazdy zaczyna się po kursie, jak nie ma obok instruktora z dodatkowym hamulcem i "L" na dachu.
No i oczywiście macie rację, prawdziwa szkoła jazdy zaczyna się po kursie, jak nie ma obok instruktora z dodatkowym hamulcem i "L" na dachu.
Widać mają dużo pieniędzy - jak spowodują wypadek z dużymi skutkami finansowymi to Towarzystwo Ubezpieczeniowe ich zrujnuje. A jak będą ofiary w ludziach - to prokurator. Nie rozumiem takich palantów.leo pisze:.podobnie jak tacy którzy umieją jeździć, jeżdżą dobre 10 lat a prawka nie mają smile
Jestem gorszego sortu...
Już tłumacze, zdawałem egzamin w poprzednim wieku i wymogi były większe: parkowanie przodem, tyłem, koperta, zawracanie na 3, łuk przodem i tyłem. Jak egzaminator chciał ulać to ulał.Agaar pisze:Eeee, tego nie rozumiem, bo skoro zna się światła i przejedzie się łuk, to się wyjeżdża i tam nie mogą ulać, gdy się to dobrze zrobi
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:




