Ogrody i trawniki

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dziękuję hairy :)
hairy pisze:W przypadku takiego zastosowania nie obejdzie się bez wykaszarki bądź ręcznego wycinania.
no własnie to sprawia,że nie kusi mnie takie rozwiązanie. Myślałam raczej o "niewidocznym" rozwiązaniu-plastik wkopany na max,tak by kosić swobodnie kosiarką i jednocześnie,by trawa nie przerastała. :think:
hairy pisze:Co do kreta to pokupwałem odstraszaczena baterie i mi się wyniosły
Masz na myśli " ODSTRASZACZ DŹWIĘKOWO-WIBRACYJNY " ??
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
hairy

-#4
Posty: 277
Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: hairy »

no własnie to sprawia,że nie kusi mnie takie rozwiązanie. Myślałam raczej o "niewidocznym" rozwiązaniu-plastik wkopany na max,tak by kosić swobodnie kosiarką i jednocześnie,by trawa nie przerastała
to się nie da bo trawa sama z sibie wejdzie Ci na korę.
musi to byc oddzielone.
Jak nie płotkiem to w inny sposób.
Chyba że różnica między powierzchnią trawnika z wysypaą korą będzie znaczna.
Oczywiście trawnik musi byc wyżej.
Wtedy możesz spróbować ale nie wróże temu patentowi długiego przetrwania.
Wjeżdżadjąc kosiarką czt chodząc w pobliżu takiego połączenia z czasem zapomnimy że ono tam jest i sami poobsuwamy ziemię na korę.
Dlatego najpraktyczniej zrobić to kołkami bądz rollborderem.

Masz na myśli " ODSTRASZACZ DŹWIĘKOWO-WIBRACYJNY " ??
coś w tym stylu kupiłem tylko innaczej wyglądało.
Musisz próbować tak samo jak z mrówkami.
www.zwalczaj.pl może tutaj coś znajdziesz co Ci zasziała.
"Przyjaciela nie opuszcza się nawet wtedy, gdy jest już tylko bryłą lodu"
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Ma ktoś może w ogrodzie jagodę kamczacką ? Jakieś opinie na jej temat? Czy faktycznie w smaku przypomina jagody leśne?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
tomasz_a

-#2
Posty: 58
Rejestracja: ndz 07 gru, 2008
Lokalizacja: Żagań

Post autor: tomasz_a »

Witam
Odnośnie "jagody kamczackiej".
Mam na działce roślinkę o której od "zawsze" mówiło się u nas "borówka syberyjska" (niestety osoba która ją sprowadziła i posadziła nic już mi nie powie).
Skojarzenie: jagoda-borówka niby to to samo
kamczatka-syberia niby też to samo
Roślinka bardzo wdzięczna, nie wymaga zbytniej opieki. Odporna na mrozy i warunki atmosferyczne. Owocuje bardzo wcześnie, na mojej działce najwcześniej ze wszystkich roślin, których owoce nadają się do jedzenia. Jej owoce tylko w kolorze skórki przypominają owoce naszej borówki. Kształt owoców podłóżny-sopelkowaty, kolor miąszu(?) zielonkawo-żółty, smak kwaskowato-cierpki. Lecz po długiej zimie jak można coś zjeść z krzaka-ambrozja. Podobno posiada dużą zawartość witaminy C (ja tam żadnej witaminy nie widziałem).
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomasz_a pisze:przypominają owoce naszej borówki
dzięki Tomasz za odpowiedź :) Pisząc "borówka" masz na myśli leśną jagodę, czy borówkę :think: Sorry ale w różnych rejonach inaczej się to nazywa. Orientujesz się może po jakim czasie może zacząć owocować sadzonka ok 10cm?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dzięki Mariusz :) Na Ciebie to jednak zawsze można liczyć ;]
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Dobra, dobra. Wiem, że już po tamtym forum buszowałaś wcześniej, ale kto wie, może ktoś jeszcze zainteresuje się Jagodą K. :)
tomasz_a

-#2
Posty: 58
Rejestracja: ndz 07 gru, 2008
Lokalizacja: Żagań

Post autor: tomasz_a »

Szarotka pisze:
tomasz_a pisze:przypominają owoce naszej borówki
dzięki Tomasz za odpowiedź :) Pisząc "borówka" masz na myśli leśną jagodę, czy borówkę :think: Sorry ale w różnych rejonach inaczej się to nazywa. Orientujesz się może po jakim czasie może zacząć owocować sadzonka ok 10cm?
Witam
Fakt pisząc borówka miałem na myśli leśną jagodę.
Niestety spotkałem kiedyś na swojej drodze pewną Jagodę i od tej pory ze względu na pewną "trefność" tego imienia na wszystkie tego typu roślinki mówię borówka. Ta "trefność" to nie z powodu owej Jagody, a raczej z szacunku dla mojej żony. Człowiek był kiedyś młody i........ ale to już inna historia nie na ten wątek (zwłaszcza o roślinkach).
Odnośnie owocowania, to spodziewałbym się owoców na drugi rok po przyjęciu się roślin w glebie. U mnie było tak po rozsadzeniu "dorosłego" krzaka na trzy mniejsze. Lecz na podanych linkach informacje pewnie będą wiarygodniejsze.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

jagoda to jagoda, borówka to borówka. Nie krakowianizujmy na siłę :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Co do jagody kamczackiej, to mój atlas roślin tako rzecze:
krzew wyjątkowo odporny na mróz i na suszę. Wymaga stanowiska słonecznego i lekko kwaśnej gliniasto-piaszczystej gleby. Do plonowania potrzebne są dwie rośliny.

Co do jagody leśnej, to rośnie ona na krzaczkach borówki :D (czarnej).
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Teraz dla odmiany, dorobiłam się pięknego krzaka jagody kamczackiej ale niewiadomego gatunku :D Może jak puści listki i zaowocuje uda się to jakoś ustalić :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

wyszukane w necie:
"Jak się pozbyć kreta...


Przeszedłem wszystkie możliwe etapy walki z Wrogiem. Przez pięć długich lat nie szczędziłem pieniędzy, sił, nerwów, czasu, pomysłowości, własnej pracy przy realizacji własnych pomysłów. Ale nic nie było wstanie pokonać Niezwyciężonego...!!!"
:))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Szarotka pisze:Ale nic nie było wstanie pokonać Niezwyciężonego...!!!"
No jak to nic?!? Mój "niezwyciężony" już zwiedza piękne, trawiaste rejony pod lasem - 5 km od mojego domu. A że jego 19-to osobowa rodzinka urzęduje jeszcze w moim ogrodzie to szczegół - sukcesywnie będą dołączać do wywiezionego szwagra!
8)
tomasz_a

-#2
Posty: 58
Rejestracja: ndz 07 gru, 2008
Lokalizacja: Żagań

Post autor: tomasz_a »

Witam
Jagoda kamczacka na mojej działce wydała owoce. Dojrzała ich część została natychmiast pochłonięta. Szkoda, że na kolejne owoce innych roślin trzeba czekać tak długo.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomasz_a pisze:Jagoda kamczacka na mojej działce wydała owoce. Dojrzała ich część została natychmiast pochłonięta
Rozumiem, że mówisz o roku ubiegłym, bo tegoroczne jagody dopiero się zawiązują. U mnie już w tym roku będą owoce ale jakieś takie mikrusie :think: W sklepie ogrodniczym widziałam odmiany Duet i Atut z fajnymi, dużywmi owocami. Mam nadzieję, że moja nie jest jakaś nietypowa :think: Krzak jest dość spory, dużo większy od tych w donicach w sklepie a mimo to owoce 3x mniejsze :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Szarotka pisze: Krzak jest dość spory, dużo większy od tych w donicach w sklepie a mimo to owoce 3x mniejsze :think:
To chyba normalne - z wieloma owocami podobno tak jest. Duży krzak = mały owoc. Dlatego się je przycina.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

andy67 pisze:To chyba normalne
w tym wypadku raczej nie, bo krzaczek zakupiony i sadzony na wiosnę. Raczej obstawiam, że albo owoce się jeszcze rozwiną, albo ten typ tak ma :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
tomasz_a

-#2
Posty: 58
Rejestracja: ndz 07 gru, 2008
Lokalizacja: Żagań

Post autor: tomasz_a »

Szarotka pisze:
tomasz_a pisze:Jagoda kamczacka na mojej działce wydała owoce. Dojrzała ich część została natychmiast pochłonięta
Rozumiem, że mówisz o roku ubiegłym, bo tegoroczne jagody dopiero się zawiązują. U mnie już w tym roku będą owoce ale jakieś takie mikrusie :think: W sklepie ogrodniczym widziałam odmiany Duet i Atut z fajnymi, dużywmi owocami. Mam nadzieję, że moja nie jest jakaś nietypowa :think: Krzak jest dość spory, dużo większy od tych w donicach w sklepie a mimo to owoce 3x mniejsze :think:
Witam
Mówię o czasie teraźniejszym. O aktualnym sezonie. Moje jagody są już w moim brzuchu (a pewnym sensie to już ich tam nie ma). Jak co roku w smaku lekko kwaśne, ale pyszne i błyskawicznie zjedzone jako pierwsze oprócz rzodkiewek działkowe smakołyki. Na moich krzakach owoce są w kształcie podłużnych fasolek (około 6-8 mm długości i 2-3 mm średnicy). Fakt wielkością nie zwalają z nóg lecz ich ilość nadrabia ułomność wielkości.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomasz_a pisze:Mówię o czasie teraźniejszym. O aktualnym sezonie
:O No to mnie zastrzeliłeś. Myślałam, że owoce dojrzewają później.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ