Rzucanie palenia:)

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Iwona pisze:MARIUSZ OD DZIŚ NIE TYKASZ PIWA
P.S. Dzis idę sobie "biernie" wypalić z 5 fajek w warszawskim klubie...
Jak On ma to zrobić Iwonko?
Njczęściej oba te nałogi chodzą parami. :))
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Luki...i jak tam abstynencja??? :D
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

ana pisze:Luki...i jak tam abstynencja???

Obrazek Obrazek jakoś się jeszcze trzymam :) , ale powiem szczerze że jest ciężko..Obrazek


dzięki ana za pamięć :)
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Nie ma sprawy. Byłam ciekawa, jak Ci idzie :)
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Luki pisze: jakoś się jeszcze trzymam
To super Luki - oby tak dalej.
Luki pisze:ale powiem szczerze że jest ciężko..
Wytrwasz. 8)
Może ja się nawrócę :think: ..... i będziemy robić przerwy na łyżkę zupki chmielowej zamiast tej wstrętnej smoły? Nie zna człek dnia ani godziny. :-)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Luki ale piwka to chyba nie rzuciłeś, co? Bo jakoś nie dotarłeś w piątek do knajpy...
:)
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Czesiek pisze:To super Luki - oby tak dalej.
Dzięki Czesiek :)



Czesiek pisze:..... i będziemy robić przerwy na łyżkę zupki chmielowej zamiast tej wstrętnej smoły? Nie zna człek dnia ani godziny.

tak jest-zupki górą:D

Dodane po 5 minutach:
Mariusz pisze:Luki ale piwka to chyba nie rzuciłeś, co? Bo jakoś nie dotarłeś w piątek do knajpy...
Sorki Mario byłem w Wa-wie nawet miałem chęć podjechać do was tylko...no właśnie tylko że byłem autem :( .. wybacz ale jakoś nie mam zwyczaju siedzieć w knajpce i przyglądać się jak ktoś pije browarka a ja muszę delektować się wodą mineralną :x .. może następnym razem wypali :)
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Luki pisze:... przeglądać się jak ktoś pije browarka a ja muszę delektować się wodą mineralną .. może następnym razem wypali
Kierowcy to mają .......... ;-)
Tak sobie myślę, że najszybcie stanie się to w naszych Taterkach.... w czerwcu np.? :think: :)
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Czesiek pisze:Tak sobie myślę, że najszybcie stanie się to w naszych Taterkach.... w czerwcu np.?
Czesiek, też mam takie przeczucie :):)
CREYENIC

-#2
Posty: 60
Rejestracja: śr 23 lut, 2005
Lokalizacja: PRZEMYŚL

Post autor: CREYENIC »

Luki pisze:o wagonie TIC TAC-ów dziennie
pal dalej wyjdzie taniej a za oszczędzone pieniądze wybież ładniejszą trumne :))
Ostatnio zmieniony śr 09 mar, 2005 przez CREYENIC, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Luki pisze:wybacz ale jakoś nie mam zwyczaju siedzieć w knajpce i przyglądać się jak ktoś pije browarka a ja muszę delektować się wodą mineralną
Zaiste, to katorga dla duszy i męka dla ciała. No ale może by tak szanowna małżonka dała się namówić na jazdę samochodem, wówczas można by spokojnie pogadać przy kilku bronkach.
:)
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Luki pisze:Czesiek, też mam takie przeczucie
Dlatego napisałem o Czerwcu, gdyż - od wieków ;-) pamiętam - że to miesiąc Mariusza (oprócz Września :-))
No i może my zrobimy powtórkę? Tylko Jurka coś ostatnio tu malutko. :-(
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Czesiek pisze:Dlatego napisałem o Czerwcu, gdyż - od wieków pamiętam - że to miesiąc Mariusza
Choćbym miał własną teściową wstawić do komisu, to w czerwcu b.r. spędzę conajmniej 1 tydzień w Tatrach.
:D
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Mariusz pisze:No ale może by tak szanowna małżonka dała się namówić na jazdę samochodem, wówczas można by spokojnie pogadać przy kilku bronkach.
nie było by problemu, tylko że no właśnie... :( Jola nie nienawidzi prowadzić po Warszawie. więc raczej plan z knajpką w stolicy odpada ..no chyba że w porannych godzinach to wtedy się poświęcę i na pifko przyjadę pks-em :D ;)
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Mariusz pisze:Choćbym miał własną teściową wstawić do komisu, to w czerwcu b.r. spędzę conajmniej 1 tydzień w Tatrach.
Mówiłem. :)) Jednak sklerozy jeszcze nie mam. :D
Trzeba w takim razie zacząć planować... :-) "Czerwiec 2005" :think:

Dodane po 3 minutach:

Byle nie pod koniec miesiąca, bo mój szef tradycyjnie wyjeżdża nad... Morze Bałtyckie. Ktoś musi zostać w firmie. :-(
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

A ja jetem jush 24 godziny bez papierosa!!!!!!! I to z wlasnej woli (cala paczka w kieszeni :D
)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Luki i jak...trzymasz się? :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Iwona pisze:Luki i jak...trzymasz się?



jeszcze nie puściłem.... :D
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Luki pisze:jeszcze nie puściłem....
Nie jest dobrze, bo cały problem polega na tym, żeby puścić tego papierosa, zgasić go grzecznie w popielniczce i już więcej po to nie sięgać.
:cwaniak:
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Mariusz pisze:Nie jest dobrze, bo cały problem polega na tym, żeby puścić tego papierosa, zgasić go grzecznie w popielniczce i już więcej po to nie sięgać.

Mario,to zależy od indywidualnego podejścia osoby puszczającej...faktem jest że na razie nie pale.. :D ale też i pifffka nie pije..Obrazek no i generalnie jestem na wszystko Obrazek
ODPOWIEDZ