Nocleg na Słowacji w cyfrach i bez demagogii

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

komorfil pisze:Chodzi mi o ich dalszy los.
Czyli?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Czyli?
Czyli to na co one idą i jak sie mają do naszej emerytury.

PS Taki cytat:
Algorytm wyborczy III RP - jest prosty: do wyboru mamy zawsze złodziei, ale przynajmniej fachowców, oraz oszołomów, ale przynajmniej uczciwych. Jeśli wyborcy zdecydują się na złodziei, gdzieś w połowie kadencji się orientują, że moralność kandydatów ocenili właściwie, ale co do rzekomej fachowości dali się zwieść. Jeśli postawili tym razem na oszołomów, okazuje się, że ich oszołomstwo jest niewątpliwe, ale wiara w uczciwość, niestety, była złudna. Po czym w kolejnych wyborach głosy przerzucane są ze złodziei na oszołomów albo odwrotnie; i tak da capo.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Czyli to na co one idą i jak sie mają do naszej emerytury.
No to nie macie wyjścia - musicie zrobić rewolucję. Kto zostanie Leninem (Korwin-Mikke?). Gdzie będzie Pałac Smolny? Aurora wpłynie na Wisłę?

Musicie być konsekwentni - jeśli stan spraw publicznych nie odpowiada obywatelom to należy dążyć do jego zmiany. Jeśli nie metodami demokratycznymi (tyle już było wyborów) to trzeba rewolucji i to krwawej. Nie zapomnijcie pierwszego dnia powiesić Michnika - bestia znowu gotowa coś nachachmęcić i zabrać się z rewolucjonistami - mało to razy już tak zrobił.

A jak już rewolucja się uda to wyślijcie wojska na Słowację i przywróćcie porządne pieniądze czyli korony.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

metodami demokratycznymi raczej nic się nie uda zrobić
demokracja parlamentarna
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Stary po prostu weź sznurek i się powieś.
Pewnie nie jeden kto wziął kredyt we "franciszkach" to zrobi
Normalnie ręce opadają jak coś takiego czytam...
No niestety opadają , ale to prawda. Dlatego również staram się nie angażować emocjonalnie. Freebird.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Janek pisze: ...
A kolega chyba łka całymi dniami nad ciężkim losem ubezwłasnowolnionych Francuzów, Niemcó, Hiszpanów, Włochów itd. Jęczą wszyscy pod rządami żydo-masono-komunistów z Brukseli (oczywiście sterowanych przez Michnika)
cyt2 "Odpowiedz głupiemu według jego głupoty, aby się nie uważał za mądrego. (Salomon)"

W tym wypadku nawet Salomon nie dałby rady. Co za bzdury!
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

No i na tym właśnie polega nędza demokracji. W ustroju totalitarnym wszystko jest jasne - jest tyran, który rządzi wraz z garstką swoich popleczników. Natomiast cała reszta w większości płacze ale siedzi cicho ze strachu. Część z tych strachliwych jak wie, że nikogo trefnego akurat nie ma to opowiada sobie kawały i dykteryjki o tyranie - jaki on to głupi itd. Niewielka grupka co bardziej odważnych knuje przeciw tyranowi, wydaje jakieś książki nielegalnie, organizuje kursy dla gnębionego plebsu a nawet zakłada jakieś organizacje. Od czasu do czasu siepacze tyrana kogoś łapią i zamykają do pudła. Potem zamknięty wychodzi z pudła i robi za bohatera.
Tak pięknie jest jednak tylko w ustroju totalitarnym, szczególnie gdy tyran jest jakby już postarzały i zużyty a jego zęby nie dość ostre. O ile w ogóle ma jakieś zęby.

W demokracji natomiast wszystko jest do dupy. Wszyscy są niezadowoleni szczególnie dlatego, że każdy wie o kimś co mu się powodzi lepiej niż jemu i w dodatku diabli wiedzą dlaczego bo przecież jest od nas głupszy. No i do cholery nic z tego nie wynika bo wszystko wolno - założyć organizację, wydawać książki, organizować kursy dla maluczkich. Wolno i już - nikt nikogo za to nie zamknie więc po co taka zabawa - nawet bohaterem zostać nie można. Można najwyżej sobie powymyślać tyranów zastępczych - Unię Europejską, Rosję, Niemcy, PO lub PiS (do wyboru), Tuska lub Kaczyńskiego (też do wyboru), oczywiście Michnika i Żydokomunę a ostatnio cholernych Słowaków u których kwatera podrożała o 40% itd, itd.

No i się siedzi, narzeka i płacze i gówno z tego wynika. A w dodatku przychodzi jakiś czarny palant i pieprzy - Yes, we can! Obrzydliwe!


PS.
Albo wzięlibyście się do jakiejś roboty albo przynajmniej przestańcie pieprzyć bo słuchać hadko.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzysgd pisze:W tym wypadku nawet Salomon nie dałby rady. Co za bzdury!
Masz rację - bzdury! Ale od mniej więcej prawie dwudziestu lat czytam, że wszystkiemu winien jest Michnik. To śmieszne, bo jeśli to prawda to dlaczego nie gnije w pierdlu. Tak jak za komuny. Śmieszna jest spora część naszej mizerniutkiej prawicy.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:oczywiście Michnika i Żydokomunę
co sie tak uwziłąes na tę żydokomunę? To, że wyborcza kłamie nie musi automatycznie oznaczac, że to żydokomuna. Radio Maryja tez klamaie i manipuluje tylko na abarot.

Janku - demokracja bywa dużo brdziej totalitarnym strojem niz niejedna dyktatura. Przykładem niech będzie Wielka Brytania.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

mefistofeles pisze:co sie tak uwziłąes na tę żydokomunę?
To ironia ze strony Janka. Takie mam odczucie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

mefistofeles pisze: Janku - demokracja bywa dużo brdziej totalitarnym strojem niz niejedna dyktatura. Przykładem niech będzie Wielka Brytania.
albo USA - tam prawdziwej demokracji już dawno nie ma
rządzi głównie przemysł zbrojeniowy i farmaceutyczny, a reszta ma za mało kasy, żeby podskoczyć
wystarczy sobie popatrzeć, skąd przychodzą lub dokąd później idą (w nagrodę) politycy - Pfizer, Roche, itd.
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Do "jankowego"opisu ustroju totalitarnego uzupełniłbym, że (jak duża?) część opozycyjnych bohaterów to marionetki, w tym ludzie zastraszeni i ka ich mać sprzedawczyki
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Hannibal pisze:albo USA - tam prawdziwej demokracji już dawno nie ma
ale USA nadal są w miarę wolnym krajem - między innymi dlatego, że władza nie może sobie pozwolić na zbyt daleko idące ograniczenie wolności mając swiadomość, że co drugi Amerykanin ma broń...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jedna rzecz mnie wkurza w całym ostatnim dwudziestoleciu - zupełnie niezrozumiała dla mnie antyeuropejskość i strach przed Europą. Pół biedy gdy takie postawy prezentował swoisty śmietnik polityczny - kanapowe partyjki chcące za wszelką cenę zaistnieć czyli rozmaite obszczyjmurki wszelkiej proweniencji od skrajnej lewicy do skrajnej prawicy. Poważne siły polityczne prezentowały w zakresie polityki zagranicznej jednolite stanowisko dające się w skrócie określić w ten sposób - NATO - tak, UE - tak, Mastricht - tak, wspólna waluta - tak. Niestety to się skończyło w 2005 roku po wyborach - antyunijność stała się orężem politycznym.

Cokolwiek można powiedzieć złego lub dobrego o UE jedno jest pewne - od 50 lat na szeroko pojętym obszarze geograficznym UE nie doszło do ani jednego konfliktu zbrojnego. I to w Europie, gdzie poprzednio wojowano niemal permanentnie, gdzie Anglicy nie mogli patrzeć na Francuzów a Francuzi na Niemców itd. Już to jedno świadczy dobrze o idei wspólnej Europy, nawet w wydanie De Gaulle czyli Europy Ojczyzn.
Młodzi nie są uprzejmi pamiętać bo nic o tym nie wiedzą, że w okresie przed wprowadzeniem Euro walutami Europy (poza jedną Marką) wstrząsały różne kataklizmy i były one bezsilne wobec ataków spekulacyjnych. Po wprowadzeniu Euro na początku było ono trochę słabsze od dolara ale szybko go pobiło. Obecnie, mimo kryzysu parytet Euro - Dolar prawie nie drgnął. Czego to dowodzi - unijny obszar Euro jest zbyt silny aby go zdemolować, ostatnim tego beneficjentem jest Słowacja.
Wszystkim chwalcom narodowej waluty i zawziętym przeciwnikom Euro radzę się zastanowić nad chociażby mizernym losem wszystkich tych, którzy zaciągnęli kredyty nominowane w Frankach szwajcarskich i Euro. Gdyby w Polsce było Euro to by nie stało się z tymi kredytami nic złego. Swoistą ironią losu jest natomiast to, że w kraju w którym jest podobno tylu patriotów i obrońców złotówki tak dużo z nich kredyty pozaciągało właśnie w Frankach i Euro. Bo lepsza waluta? No jak, złotówka przecie najlepsza.
Płacze i narzekania z powodu nagłego podrożenia tych kredytów przypominają mi aktualne wyrzekania przedsiębiorców, którzy dali się nabrać na tzw. opcje walutowe i teraz są jako te barany na rzeź. Gdyby w kraju obowiązywało Euro to by żaden bank takich opcji nie zaproponował i cała spekulacja (bo z jednej i drugiej strony to była spekulacja) by nie miała miejsca.

Niestety po raz kolejny się okazuje, że Polak nie tyle mądr po szkodzie ale głupi przed szkodą i także po szkodzie.

A teraz już możecie sobie ponarzekać, że Wyborcza kłamie - jak to dobrze jest mieć na kogo zwalić winę - cholerny Michnik wszystkiemu winien.
Jestem gorszego sortu...
Gabriel

-#4
Posty: 277
Rejestracja: wt 18 gru, 2007
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: Gabriel »

Janek pisze:
Gabriel pisze:Najbardziej przerażające jest to, że dzisiaj nie mam dla nas innego wyjścia niż euro. UE nas ubezwłasnowolniła. Albo z nami albo giń.
No i bardzo dobrze, bardzo się z tego powodu cieszę.
A kolega chyba łka całymi dniami nad ciężkim losem ubezwłasnowolnionych Francuzów, Niemcó, Hiszpanów, Włochów itd. Jęczą wszyscy pod rządami żydo-masono-komunistów z Brukseli (oczywiście sterowanych przez Michnika)
No, ja nie wiem kto tu powinien łkać całymi nocami. Na 11 postów w typ temacie w 6 mówisz o Michniku. Ani to mądre ani śmieszne.

Pozdrawiam
Gabriel

-#4
Posty: 277
Rejestracja: wt 18 gru, 2007
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: Gabriel »

Janek pisze:A teraz już możecie sobie ponarzekać, że Wyborcza kłamie - jak to dobrze jest mieć na kogo zwalić winę - cholerny Michnik wszystkiemu winien.
Ja będę liczył 12/7

Myliłem się - śmieszne to to nawet jest :))
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Gabriel pisze:Myliłem się - śmieszne to to nawet jest
Śmieszna to jest ta antymichnikowatość. Ale skoro Ci z tym dobrze to na zdrowie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:strach przed Europą
Mylisz pojęcia. Czy poparcie dla Europy musi oznaczać bezwarunkowe poparcie każdego idiotyzmu z Brukseli? Ja chcę np obszaru wolnego handlu, wolnego przepływu ludzi i funduszy, byc może nawet wspólnej waluty. Ale nie chcę superpaństwa, w którym takie Cohn-Bendity mogą wyzywać prezydentów i gdzie każdy wymysł kilku durniów jest natychmiast obowiązującym dogmatem. Demokracja niby jest wartościa europejską. Ile ona znaczy pokazuje sprawa traktatu konstytucyjnego. Odrzucono go w referendum, więc przeredagowano go, zmieniono tytuł tak, żeby nie musiec pytac ludzi o zdanie. A gdy Irlandia dzięki swej konstytucji i tak musiała zapytać - to po 'złym' wyborze przymusza sie ja do powtórnego głosowania.
Jeśli o to pytasz - to takiej europie ja dziekuję.
Janek pisze:Śmieszna to jest ta antymichnikowatość.
Tylko ty o nim piszesz
Ostatnio zmieniony pt 06 lut, 2009 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

W linku Izy zabrakło istotnego fragmentu artykułu z Die Welt; to tak a propos ryzyk związanych z wejściem do strefy Euro

Die Welt pisze:Z kolei w Polsce rząd próbuje wyrównać mniejsze przychody z podatków poprzez cięcia w wydatkach. Kraj ten chce wszelkimi siłami spełnić kryteria z Maastricht, by w 2011 roku móc przystąpić do strefy euro. Tym samym jednak rząd ryzykuje, że kryzys gospodarczy jeszcze się zaostrzy i ostatecznie Polska nie zostanie przyjęta do klubu euro.
Tak nawiasem mówiąc to o ile ja pamiętam to oficjalnie dyskusja nie dotyczy tego, czy, tylko kiedy wchodzić do strefy Euro.

pozdrawiam
Marcys
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
andy67 pisze:Stary po prostu weź sznurek i się powieś.
Pewnie nie jeden kto wziął kredyt we "franciszkach" to zrobi
A co to ma za związek z tym co on napisał a ja odpowiedziałem ?



No ale skoro wywołałeś temat to proszę bardzo.
Jeśli ktoś jest na tyle nierozsądny (żeby nie pisać idiota) i bierze kredyt na 30-40 lat w obcej walucie na granicy swoich możliwości spłaty jednocześnie wierząc że zmiany kursu będą szły tylko w jedną stronę to sorry ale nie mam więcej pytań. Poza tym przez kilka ostatnich lat te kredyty się podobno bardzo opłacały więc że tak powiem jest z czego stracić.

Ja też wziąłem kilka lat temu kredyt na nowe mieszkanie ale nie szarpałem się na maksymalny jaki bym dostał. I wziąłem go w walucie w jakiej zarabiam.

Przez 3 ostatnie lata eksporterzy tacy jak ja dostali strasznie w d... na kursie euro no i wreszcie ci którzy to przetrwali mogą trochę zarobić - jak to w życiu. Być może potrwa to kilka miesięcy, może kilka lat ale jedno jest pewne że żadna koniunktura nie trwa wiecznie i trzeba być na to przygotowanym a nie wierzyć w cuda a potem płakać że to czy tamto.

A dzięki temu kursowi nasze produkty mogą być bardziej konkurencyjne na świecie a i turystów więcej przyjedzie i to z pewnością nie jest minus :)
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ