Nocleg na Słowacji w cyfrach i bez demagogii
Nocleg na Słowacji w cyfrach i bez demagogii
Takie wyliczenie:
- cena kwatery dnia 01-07-2008 - 250 Sk
- kurs korony do euro dnia 01-07=2008; 1 euro = 30,126 Sk
- koszt kwatery dnia 01-07-2008 w euro (250/30,126) = 8,30 Euro
- kurs euro dnia 01-07-2008; 1 euro = 3,3184 PLN
- koszt kwatery dnia 01-07-2008 (8,30*3,3184) = 27,54 Euro
Dziś ta kwatera zgodnie z słowackimi zasadami kosztuje nadal 8,30 Euro
- kurs euro dnia 04-02-2009; 1 euro = 4,6747 PLN
- koszt kwatery dnia 04-02-2009 (8,30*4,6747) = 38,80 PLN
Wzrost kosztu kwatery dla Polaka z powodu spadku wartości złotego, a nie przejścia Słowacji na euro wynosi (38,80/27,54) czyli około 41%
To nie jest wina Słowacji tylko głupoty naszych polityków, którzy mogąc się zabrać razem ze Słowacją do strefy euro woleli zajmować się głupotami, których wykazu nie ma potrzeby podawać - są dobrze znane.
Od miłośników polskiej złotówki, jeżeli tacy jeszcze są, oczekuję nie gadułek ale podobnie konkretnych wyliczeń.
PS.
Oczywiście jeśli ktoś tyra na Wyspach i przesyła rodzinie funciaki na życie w Polsce to jest cały happy - dziś 1 funt to już ok. 5,20 PLN, czyli na każdym funciaku jest prawie o 1 zł do przodu. Wszystko zależy od punktu "siedzenia".
- cena kwatery dnia 01-07-2008 - 250 Sk
- kurs korony do euro dnia 01-07=2008; 1 euro = 30,126 Sk
- koszt kwatery dnia 01-07-2008 w euro (250/30,126) = 8,30 Euro
- kurs euro dnia 01-07-2008; 1 euro = 3,3184 PLN
- koszt kwatery dnia 01-07-2008 (8,30*3,3184) = 27,54 Euro
Dziś ta kwatera zgodnie z słowackimi zasadami kosztuje nadal 8,30 Euro
- kurs euro dnia 04-02-2009; 1 euro = 4,6747 PLN
- koszt kwatery dnia 04-02-2009 (8,30*4,6747) = 38,80 PLN
Wzrost kosztu kwatery dla Polaka z powodu spadku wartości złotego, a nie przejścia Słowacji na euro wynosi (38,80/27,54) czyli około 41%
To nie jest wina Słowacji tylko głupoty naszych polityków, którzy mogąc się zabrać razem ze Słowacją do strefy euro woleli zajmować się głupotami, których wykazu nie ma potrzeby podawać - są dobrze znane.
Od miłośników polskiej złotówki, jeżeli tacy jeszcze są, oczekuję nie gadułek ale podobnie konkretnych wyliczeń.
PS.
Oczywiście jeśli ktoś tyra na Wyspach i przesyła rodzinie funciaki na życie w Polsce to jest cały happy - dziś 1 funt to już ok. 5,20 PLN, czyli na każdym funciaku jest prawie o 1 zł do przodu. Wszystko zależy od punktu "siedzenia".
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Wg licznych opinii ekspertów było to możliwe - zabrakło tylko woli politycznej a nasi politycy w dodatku mieli inne priorytety - pomniki,obchody, lustracje itd. No i teraz przez to dostajemy w tyłek i będziemy dostawać jeszcze bardmefistofeles pisze:Bo jesteśmy nieco większym krajem i dużo trudniej ustabilizować by było gospodarkę niż malutkiej Słowacji
Jestem gorszego sortu...
-
Jagiellonia w Tatrach
-

- Posty: 473
- Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
- Lokalizacja: Białystok
Z kolei moja ukochana Litwa w strefie euro nie jest, a mimo to kurs lita do złotówki też rośnie na niekorzyść złotego. Latem ub. roku 1lit porównywalny był do 1zł, dzisiaj jest to bez mała 1,35 zł. Nawet nie jeżdżąc to odczuwam, kupując wyśmienity ciemny razowy chleb, importowany z piekarni w Alytus czy tamtejsze serki i jogurty, których smak zapewne większości tu obecnych jest nieznany.
A bodajże kryzys dotknął Wilno bardziej niż Warszawę. Chyba to nie powinno jednak dziwić bo wicher historii (patrz: obecny atak spekulantów na naszą walutę) zawsze szedł przez Warszawę a Wilno stało gdzieś na uboczu.
A bodajże kryzys dotknął Wilno bardziej niż Warszawę. Chyba to nie powinno jednak dziwić bo wicher historii (patrz: obecny atak spekulantów na naszą walutę) zawsze szedł przez Warszawę a Wilno stało gdzieś na uboczu.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Wiadomo, Michnik, żydokomuna i te rzeczy. Ja tam mogę sobie pogwizdać ale to Wy będziecie jeszcze płacić za euro po 8 złotych albo i więcej. Przespaliśmy szansę i tyle.krzysgd pisze:Taki zabieg, rodem z wyborczej
A zamiast argumentów typu "wiadomo, wyborcza" chętnie przeczytałbym jakieś konkrety przeciw euro. Chyba jednak kaczkofile ich nie znają.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Kaczkofile owszem, nie znają, bo oni do tego podchodzą ideologicznie. Podobnie jak Wyborcza tylko na odwrót. Ale argumenty są.Janek pisze:Chyba jednak kaczkofile ich nie znają.
Tu nie chodzi o to, że wejśc do strefy razem ze Słowacją by sie nie dało. Chodzi o to, że koszty takiego szybkiego dostosowywania byłyby dużo większe niz zyski.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Nie ma żadnych argumentów, bo i nie ma antyeurotezy!Janek pisze:
A zamiast argumentów typu "wiadomo, wyborcza" chętnie przeczytałbym jakieś konkrety przeciw euro. Chyba jednak kaczkofile ich nie znają.
Rzecz w tym, by pisać w swoim imieniu i nie podpierać się zwrotami typu: eksperci twierdzą, naukowcy udowodnili, wróble ćwierkają itp.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
fajne słowo , wrzuciłem z ciekawości w "google" i wyszło :krzysgd pisze:antyeurotezy
"czy chodziło ci o antyprotezy?"
Po co wyważać otwarte drzwi , skoro coś zostało udowodnione ...... czemu nie wykorzystać. Tak samo z prawami fizyki , po co odkrywac od nowa.krzysgd pisze:nie podpierać się zwrotami typu: eksperci twierdzą, naukowcy udowodnili
to , to już na plotkę zakrawakrzysgd pisze:wróble ćwierkają
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ano dlatego, że w ekonomii, a szczególnie gdy chodzi o dużą kasę do rozkradzenia znajdzie sie ekspert o dowolnych poglądach.krzymul pisze: Po co wyważać otwarte drzwi , skoro coś zostało udowodnione ...... czemu nie wykorzystać. Tak samo z prawami fizyki , po co odkrywac od nowa.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Myślę , że trochę racji w tym jest. Rząd (rządy ) robi(ą) wszystko (już od wielu lat ) aby udupić gospodarkę. Nawet obecne pociągnięcia w kryzysie , Niemny pompują pieniądze we własny przemysł i napędzają rozwój , a "my" postepujemy wrecz odwrotnie. Udupia się np. rządowe zamówienia na produkty rodzime. Germańcy aby rozruszać przemysł motorazacyjny , wprowadzili profity dla kupujacych auta. Przyniosło efekty w postaci większej sprzedaży. I o to chodzi.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
A skąd biorą pieniądze na te profity? Nie aby z podatków? Rządy nie dają. Chciałbyś aby Twoje pieniądze poszły na źle zarządzane firmy? Bo ja sobie nie zyczę.
Ostatnio zmieniony czw 05 lut, 2009 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
a ja wczoraj słuchałem innych zachodnich ekspertów-ekonomistów - mówili, że nie mamy się co przejmować sytuacją złotego; jeśli Państwo nie będzie przeszkadzać to sytuacja sama ładnie wróci do normy
nie ma też żadnych merytorycznych obaw, że zagraniczny kapitał będzie się z naszego kraju masowo wycofywać
natomiast mówili, że w znacznie gorszej sytuacji są np. kraje bałtyckie
nie ma też żadnych merytorycznych obaw, że zagraniczny kapitał będzie się z naszego kraju masowo wycofywać
natomiast mówili, że w znacznie gorszej sytuacji są np. kraje bałtyckie
Ostatnio zmieniony czw 05 lut, 2009 przez Hannibal, łącznie zmieniany 1 raz.
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"



