Kolor szlaku pieszego, a skala trudności

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:To się nazywa NEGOCJACJE, moja droga
dla mnie to już tąciło targiem(nie Nowym;) ) bo centralnie już miałam w zamiarach uciekać się do formy przekupstwa,żeby tylko te pół godzinki wcześniej wyjść :P , a dla ścisłości....porozumienie stanęło na 7.30 ;) ale wiem....to szczegół ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

2:00?? A kiedy spać?? Chociaż jak na 7:30 to i taq nieźle wytargowaleś ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Olav pisze:Chociaż jak na 7:30 to i taq nieźle wytargowaleś
no masz i się machnęłam się o godzinkę :O Start nastąpił o 6.30 oczywiście .....a o 2:00 to chodzę spać ,jak w górach jestem z Asikiem i Dorianem ;) , co potwierdzi moja jutrzejsza relacja z pobytu w Taterkach :P
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Iwona pisze:

Olav napisał(a):
Chociaż jak na 7:30 to i taq nieźle wytargowaleś
no masz i się machnęłam się o godzinkę Start nastąpił o 6.30 oczywiście .....a o 2:00 to chodzę spać ,jak w górach jestem z Asikiem i Dorianem , co potwierdzi moja jutrzejsza relacja z pobytu w Taterkach
To ile ty śpisz?? Godzinkę, dwie?? Chyba, że odsypiasz na postojach na szlaku :P
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

mefistofeles pisze:chociaz pewne reguly istnieja - grzbietowki zazwyczaj sa czerwone, szlaki lesne czarne, ostre podejscia zolte
Chyba nie do końca tak. Czerwone są szlakami biegnącymi zazwyczaj głównym grzbietem danego pasma (i dlatego są najdłuższe). Potem niebieskie - drugie co do długości, często graniczne. Następnie zielone i żółte (niektórzy mówią, że wiodące do ciekawych turystycznie miejsc). I na końcu czarne - łącznikowe. Ale nie musi się to potwierdzać w 100%przypadków. I z trudnością nie ma NIC wspólnego.

MiG
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Wydaje mi sie, że ktoś dokonał nadinterpretacji mojego postu, ja chce tylko zmaiany koloru pa... zresztą Mariusz sam wie czego ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Sorry, to przez to wydzielenie wątku :D Nie przeczytałem jeszcze początku dyskusji :) A że umysł mam ścisły (hihihi) to udzieliłem konkretnej odpowiedzi.

MiG
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Wybaczam Ci, ale jak spotkamy się kiedyś na szlaku, to musisz postawić mi duże piwo w liczbie x (gdzie x, to odpowiednio: spotkamy się na zielonym 1, spotkamy sie na niebieskim 2,...,spotkamy sie na czarnym 5) i będziemy kwita, a ja zapomnię o nadinterpretacji ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

No proszę, proszę... Ledwie taki niecałe 2 tygodnie na forum posiedzi i już chce piwo! :) A samemu postawić "na wejście" to co? :)

MiG
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

MiG pisze:No proszę, proszę... Ledwie taki niecałe 2 tygodnie na forum posiedzi i już chce piwo! A samemu postawić "na wejście" to co?
Jak się rejestrowałem, to nie było nic o stawianiu piwa :P
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Pamiętam że w 2000 roku poszedłem z moją Jolą i znajomymi na małą wyprawę Strązyska –Sarnia Skała - dol Białego...I do końca życia nie zapomnę miny Joli gdy na podejściu na Czerwoną przełęcz, zobaczyła czarne oznakowanie szlaku ..ale mi się wtedy dostało że zabrałem tak niedoświadczonych turystów na najtrudniejszy szlak w Tatrach... tak więc jeśli będziecie kiedykolwiek w Tatrach z jakąś niedoświadczoną osobą zabierzcie ją lepiej od razu na Orlą perć (znaki czerwone) a nie na hardcoreowy szlak na Sarnią Skałę.. :D
Patrząc teraz na to wszystko z perspektywy czasu musze przyznać że byłem wtedy strasznie nieodpowiedzialny ;)
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Iwona pisze:a z takim kumatym Dorianem świetnie się kobiecie rozmawia
Ale mi reklame Iwona zrobiła, aż nie wiem co mam powiedzieć :)
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Dorian pisze:Ale mi reklame Iwona zrobiła, aż nie wiem co mam powiedzieć

:think: Dorian musiałeś ostro PLUSOWAC na zlocie :))
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Dorian pisze:
Iwona pisze:a z takim kumatym Dorianem świetnie się kobiecie rozmawia
Ale mi reklame Iwona zrobiła, aż nie wiem co mam powiedzieć :)
Pozwiedz skoro tak cie docenia to niech piwo postawi heheheh
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dorian pisze:Ale mi reklame Iwona zrobiła, aż nie wiem co mam powiedzieć
:)) ....a jesteś tego pewien w 100%????:P Zapomniałeś zacytować taki malutki(ale jakże wymowny) szczególik, jaki zamieściłam na końcu tego stwierdzenia hihih, więc z tym stawianiem piwa to się jeszcze poczeka :P
Luki napisał:
I do końca życia nie zapomnę miny Joli gdy na podejściu na Czerwoną przełęcz, zobaczyła czarne oznakowanie szlaku ..ale mi się wtedy dostało że zabrałem tak niedoświadczonych turystów na najtrudniejszy szlak w Tatrach...
...ale to jest (a może był...) klasyczny błąd początkującego turysty. Też długo żyłam w przekonaniu iż kolory oznaczają skalę trudności
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Luki pisze:... Patrząc teraz na to wszystko z perspektywy czasu musze przyznać że byłem wtedy strasznie nieodpowiedzialny
Myślę, że uważałeś wtedy: "skoro ja wiem to i Ona wie - to oczywiste". :-)
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Luki pisze:byłem wtedy strasznie nieodpowiedzialny
No pewnie!!! Powinieneś sie wstydzić do konnca życia!!! Takich niedoświadczonych na C_Z_A_R_N_Y S_Z_L_A_K!!!!! Bój się boga ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Zdaję sobie sprawę ,że trudność szlaku jest bardzo subiektywna i że w dużym stopniu zeleży od pogody ,że mówienie o długości szlaku też nie ma większego sensu ,ponieważ chodzimy kombinacjami szlaków ,że kolory mają w wielu przypadkach znaczenie historyczne ,ale mimo to uważam ,że najtrudniejsze lub najdłuższe fragmenty szlaków (OP w rejonie Koziej i Buczynowych ,Chłopek,Rysy,graniówka dookoła Chochołowskiej,)powinny być dodatkowo jakoś oznakowane ,by choć w części zniechęcić tych ,którzy oierwszy raz w życiu są w Tatrach i postanawiają gdzieś sobie wejść
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Trudniejsze i bardziej niebezpieczne szlaki są oznaczone czerwonymi tabliczkami (umieszczanymi pod czasówkami) z napisem że jest to szlak trudny. Graniówka dookoła Chochołowskiej nie jest trudna, a tylko długa, ale długie szlaki to są i w Beskidzie Niskim.

MiG
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Nie chodzi mi o to ,że długa ,ale bez możliwości szybkiego legalnego zejścia - liczne wypadki śmiertelne zimą z powodu zabłądzenia,wychłodzenia i niezwykle dynamicznej pogody na tej grani
ODPOWIEDZ