Da się cos z tym zrobić bez szkody dla własciwosci materiału?
elektryzujący sie polar
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
elektryzujący sie polar
Mój nowy polarek (od pani Ani
) ma jedną wredną cechę - strasznie kopie przy zdejmowaniu (a potem ja kopię pradem wszystko dookoła - co w przypadku urządzen elektronicznych może byc zabójcze).
Da się cos z tym zrobić bez szkody dla własciwosci materiału?
Da się cos z tym zrobić bez szkody dla własciwosci materiału?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- Krzysztof Kus
-

- Posty: 149
- Rejestracja: czw 22 maja, 2008
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
- Krzysztof Kus
-

- Posty: 149
- Rejestracja: czw 22 maja, 2008
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
A mnie się coś tak wydaje, że nic nie elektryzuje się "samo"...mefistofeles pisze:Mój nowy polarek (od pani Ani wink ) ma jedną wredną cechę - strasznie kopie przy zdejmowaniu (a potem ja kopię pradem wszystko dookoła - co w przypadku urządzen elektronicznych może byc zabójcze).
Da się cos z tym zrobić bez szkody dla własciwosci materiału?
Kumulowanie się ładunków elektrostatycznychycznych wynika zawsze z oddziaływania na siebie dwóch różnych ciał - zwykle chodzi o pocieranie. Proponuję poobserwować, co też pod tym polarem było, no i co zakładamy na wierzch? Czasem może chodzić o niewinnie wyglądający szalik pomiedzy polarem a kurtką...
Kiedyś "zaświeciłem" wieczorem przy rozbieraniu się, ale pod polarem miałem nowiuteńką koszulkę rovylon'ową. Po pierwszym praniu już mi takich numerów nie robiła. Pewnie jakiś składnik apretury - wypłukał się w praniu i po kłopocie.
Dzisiejsze dominowanie syntetycznych różności odzieżowych i powszechne uszlachetnianie ich wymyślnymi preparatami chemicznymi tak się właśnie kończy... kopią. Dziewczyny mogą się pod polarami nieźle "ładować" ze względu na syntetyczne materiały staników. Ponoć także niektóre włókna rajstop bywają zdradliwe.
Jedno jest pewne - cieniuteńki polarek pod spód i grubszy na wierzch gwarantują stuprocentowe bezpieczeństwo w kwestii kumulowania się ładunków elektrostatycznych. Jeśli na to założymy kurtkę z wiskozową podszewką, a szyję owiniemy wełnianym szalikiem, to już takiego bezpieczeństwa nie ma...
W kokosalowe własności niwelujące elektrostatykę to za bardzo nie wierzę. Zwłaszcza, że z polarów wypłukuje się on bardzo łatwo i dokładnie. Natomiast wszelkie mydła (sole alkaliczne kwasów tłuszczowych) trzymał bym z daleka od własnych polarów, a i membranom mogą poważnie zaszkodzić.
W ogóle wszelkie preparaty do uszlachetniającego płukania po praniu szkodzą polarom, bo podstawowym warunkiem zachowania własności polaru jet bardzo dokładne wypłukanie z włókna wszystkiego - cokolwiek zostanie, psuje strukturę polaru.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Cóż... Twoje gołe ciało, to także ciało. Suche potrafi się naładować elektrycznie. To była największa wada rovylonów i... zaleta, gdy stosowało się go jako bieliznę antyreumatyczną. Hiszpańska firma Mafra specjalnie tak modyfikuje bieliznę oraz kołdry i poduszki z wełny.mefistofeles pisze:najbardziej kopał gdy go zdejmowałem z gołego ciała
Sam polar się od ciała nawet suchego nie elektryzuje(*), więc albo to nie jest polar, albo ma jakąś cudacką apreturę. Ja bym spróbował wyprać w Kokosalu i bardzo dokładnie wypłukał...
(*) - być może są jacyś wyjątkowi osobnicy, ale to raczej bardzo rzadkie wypadki.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
A już miałem napisać : dziewczyny chodźcie bez staników , ale mefistofeles chyba nie nosi biustonosza ?Zygmunt Skibicki pisze:Dziewczyny mogą się pod polarami nieźle "ładować" ze względu na syntetyczne materiały staników
mefistofeles pisze:najbardziej kopał gdy go zdejmowałem z gołego ciała
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Coś mocno zawiało, ale nie... zamietło.
Obawiam się, że Mefi będzie miał sporo roboty.
Dopisek (10:33)
Trochę tu "rzeźbiłem", ale skoro nastąpiła w międzyczasie odpowiedź, wróciłem do pierwotnej treści.
Obawiam się, że Mefi będzie miał sporo roboty.
Dopisek (10:33)
Trochę tu "rzeźbiłem", ale skoro nastąpiła w międzyczasie odpowiedź, wróciłem do pierwotnej treści.
Ostatnio zmieniony sob 14 lut, 2009 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 4 razy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Zgadzam się , śniegu pod dostatkiem , ale dozorcy szuflują i miotłują.Coś mocno zawiało, ale nie... zamietło.
W okolicach Inowrocławia też sypnęło?Zygmunt Skibicki pisze:Obawiam się, że Mefi będzie miał sporo roboty.
PS
A tak w ogóle to "eeee tam" nie widzę powodu coby sprzątać.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Zwłaszcza nieciekawie jest na południowym wschodzie...
Szufla panie, szufla...!
Szufla panie, szufla...!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl


