Kolor szlaku pieszego, a skala trudności

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Squonk

-#2
Posty: 60
Rejestracja: pt 04 lut, 2005

Post autor: Squonk »

Olav pisze:100 byl zielony, 250 niebieski 500 żółty 1000 czerwony a powyżej 2000 czarny?? (tak chyba rośnie - teoretyczna - trudność szlakow, z tad kolory...)

niestety Przyjacielu - kolor nie ma nic wspólnego z trudnością.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Squonk pisze:niestety Przyjacielu - kolor nie ma nic wspólnego z trudnością
w sumie szkoda, bo to mogłoby trochę ułatwić sprawę początkującym turystom...:think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Squonk pisze:kolor nie ma nic wspólnego z trudnością.
Wiedziałem, że się zacznie......... :))
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Czesiek pisze:Wiedziałem, że się zacznie.........
:)) ale to dobry temat, warto by go nawet było przenieść do odpowiedniego pokoju :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Squonk

-#2
Posty: 60
Rejestracja: pt 04 lut, 2005

Post autor: Squonk »

ja też kiedyś myślałem, ze najłatwiejszy jest czarny a najtrudniejszy żółty. Ale w wieku 8 lat zdałem sobie sprawe z błędnego myślenia. Kolory mają znaczenie w przypadku tras narciarskich - czarna jest faktycznie najtrudniejsza.

a co do pomocy turystom...

w beskidach wszystkie byłyby np czarne

a wszelkie perci żółte. Wiesz, ile byłoby pobłądzeń?

Poza tym skala trudności jest rzeczą względną. Dla mnie OP jest łatwa, a dla kogoś Boczań jest trudny.

Sama widzisz, Iwona, ze to wcale takie łatwe nie jest. Od tego są przewodniki, zeby można było przeczytać, który szlak jest łatwy a który trudny.
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Nie chodziło mi o rzeczywistą skalę trudności, tylko "obiegową", a sam znam przypadki, gdzie zejście z niebieskiego na czarny było błogosławieństwem dla nóg...
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Olav pisze:Nie chodziło mi o rzeczywistą skalę trudności, tylko "obiegową"
Raczej nie obiegową, tylko popularną, choć zupełnie bez sensu. Prawie każda nowa osoba zakłada, że czarny jest trudny, a żółty łatwy - to naturalne skojarzenie. Tymczasem kolory mają się nijak do trudności, ekspozycji, długości, czy czegokolwiek.

P.S. Kolory szlaków na nartostradach odzwierciedlają zdaje się trudność...
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

A pozatym, to nie chodilo mi o trudność szlaków, tylko o to, że nie podoba mi się kolor paska przy moim nicku :P
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

chociaz pewne reguly istnieja - grzbietowki zazwyczaj sa czerwone, szlaki lesne czarne, ostre podejscia zolte - ale tylko zazwyczaj
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Olav pisze:A pozatym, to nie chodilo mi o trudność szlaków, tylko o to, że nie podoba mi się kolor paska przy moim nicku
Mariusz, no zrób dla niego wyjątek, bo nas zameczy tym paskiem :)) Ooooooo, Olav, a może tak załozysz do czytania forum jakieś zielone(niebieskie) okularki? 8) hihihi i "centralnie" bedzie "gitara", jak mawia nasz Jacuś ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona pisze:Mariusz, no zrób dla niego wyjątek, bo nas zameczy tym paskiem
No stary... wpływowa osoba z TWA wstawiła się za tobą... trzeba będzie pomyśleć...
:D
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Po prostu Iwona już wie, że jak sie na coś uprę to jak napisałem jush w jakimś innym topku jestem upierdliwy jak skunks, ale skoro się za mną wstawiła, to znaczy, że dobra metoda :))

IwonaDzieki za wstawiennictwo :D

P.S. Co to jest TWA??
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Olav pisze:P.S. Co to jest TWA??
to jest to, co właśnie robimy- przynajmniej w oczach niektórych bardziej spiętych ludzi ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona pisze:Olav napisał(a):
P.S. Co to jest TWA??
to jest to, co właśnie robimy- przynajmniej w oczach niektórych bardziej spiętych ludzi
I za to powinnaś dostać Złote Usta 2005! Obrazek
Ostatnio zmieniony czw 24 lut, 2005 przez Mariusz, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Iwona pisze:to jest to, co właśnie robimy- przynajmniej w oczach niektórych bardziej spiętych ludzi
W sumie to niewiele mi to mowi :( Możesz troszkę to rozszerzyć?? Mniemam iż jest to skrot, byloby milo jakbys go rozszyfrowala...
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Trauma Wiejskich Autorytetow,
Torowanie Waskiej Autostrady
Tatrzanska Wedrowka Armii

ktos zna inne ;)?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Olav jak ci zależy to poczytaj sobie tu:

http://tatry.bozym.com/viewtopic.php?t= ... wa&start=0

Ale z pewną taką nieśmiałością, dystansem i luzem podejdź do tego... ;)

Dodane po 2 minutach:
mefistofeles pisze:Trauma Wiejskich Autorytetow,
Torowanie Waskiej Autostrady
Tatrzanska Wedrowka Armii
Choć zbaczamy z tematu, to proponuję:

Towarzystwo Wolnych Aborygenów
Trudne Wątpliwości Andżeliny
Twór Wykręconej Absorbcji
:D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Olav pisze:Możesz troszkę to rozszerzyć??
No dooobra, niech bedzie teraz trochę powagi. Otóż mój drogi, TWA to skrót od Towarzystwa Wzajemnej Adoracji - co niektórzy nam zarzucają. Staram się traktować wszystkich jednakowo, z wszystkimi rozmawiam a to już nie moja wina,że znam niektórych duuuużo lepiej, bo ze szlaku i normalnym jest,że mamy swoje półsłówka zrozumiałe niekiedy tylko dla nas. No czy to moja wina,że wiem iż z Mariuszem trzeba się targować o godzinę wyjścia na szlak, z Asikiem lepiej nie stawać w szranki w pewnych dyscyplinach "sportowych" a z takim kumatym Dorianem świetnie się kobiecie rozmawia ;) Wiem też,że Cześka nie tak łatwo "oszukać"-ma chłopisko nasa ;) a Luki jest (a może nie :think:) po słowie z Modem. No i cała ta wiedza i otoczka rozmów pół żartem,pół serio odbierana jest przez niektórych jako TWA.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Ciekawe kombinacje, a żeby wynagrodzić przekazuję moją ocenę:

M-ce I
Mariusz pisze:Twór Wykręconej Absorbcji
M-ceII
mefistofeles pisze:Trauma Wiejskich Autorytetow,
M-ce III
Mariusz pisze:Towarzystwo Wolnych Aborygenów
Zwycięzcy przysługuje prawo do zrobienia sobie kawy/herbaty/drinka na własny koszt ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona pisze:No czy to moja wina,że wiem iż z Mariuszem trzeba się targować o godzinę wyjścia na szlak
To się nazywa NEGOCJACJE, moja droga. I osiągnęliśmy rozsądny kompromis... Powiem wam, że gdyby dać Iwonie wolną rękę w omawianym zakresie, to na bank pojawimy się przy wejściu na szlak około godziny 2:00 w nocy. Dzięki mojej kontrpropozycji, aby rozpocząć wędrówkę o 11:00 rano, osiągnęliśmy porozumienie na poziomie 7:00 czy 8:00 a.m....
:D
ODPOWIEDZ