Stacja narciarska w Jurgowie (Górków Wierch)

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Stacja narciarska w Jurgowie (Górków Wierch)

Post autor: tommer91 »

Bardzo fajna górka do jazdy na nartach dla średnio-zaawansowanego. 2 trasy czerwone, o fajnym profilu, dobrze przygotowane (zwykle). Dodatkowo, z Górków Wierchu, na który wjeżdża się krzesełkiem jest piękny widok na Tatry. Niestety nie mam panoramy obstrykanej, ponieważ jazda na nartach z aparatem nie jest przyjemna, ale część panoramki widać tutaj: http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/i ... tr=2&str=1. Warto przyjechać nawet dla samego widoku :)
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

kurcze zdjęcia rewelacyjne i jeśli faktycznie są tam dobre warunki to chyba warto jest sie tam wybrać. Właśnie z koleżanką planuję wyjazd na narty i chciałyśmy jechać do Małego Cichego. Teraz rozważamy wyjazd do Jurgowa :)
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

ruda pisze:Właśnie z koleżanką planuję wyjazd na narty i chciałyśmy jechać do Małego Cichego.
Z Małego Cichego masz podobne widoki:

Obrazek
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

ruda pisze:Teraz rozważamy wyjazd do Jurgowa
I nie pożałujecie!
Białka, Jurgów i cały Spisz to fantastyczne i jeszcze nie zdemoralizowane nadmiarem popytu nad podażą tereny.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

no właśnie siedzimy i rozważamy, które miejsce wybrać :) A że ma to być wypad tylko na parę dni to chcemy wybrać jak najlepsza miejscówkę. Jurgowa jako stacji narciarskiej nie znam, w Białce swego czasu jeździłam, natomiast stację w Małym Cichym kojarzę tylko z sezonu letniego ;)
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

W Małym Cichym jest bardzo fajnie :) Mój brat był wczoraj, podobno ludzi sporo. Ale cóż się dziwić, skoro pogoda piękna. Ja do Małego Cichego jezdziłam na początku nauki jazdy na nartach. To był mój drugi stok z którego zjechałam. :)
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
przemek p

-#4
Posty: 331
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: kace

Re: Stacja narciarska w Jurgowie (Górków Wierch)

Post autor: przemek p »

Ponarzekam trochę. ;)
tommer91 pisze:Stacja narciarska w Jurgowie
Za krótko, za płasko, za mały wybór tras.
Nuda jeśli by jeździć cały dzień.
(może dlatego, że nie jestem średnio zaawansowany) ;)


Aaa... I jeszcze stojąc w kolejce do wyciągu, krótkiej co prawda, i jadąc nim jest się zmuszonym do słuchania badziewia (RMF-u).

I Lodowy jest słabo widoczny (nie widać całego masywu, wystaje tylko wierzchołek znad Murania).
;)

Oprócz tras już dla jeżdzących jest jeszcze teren do nauki (zielona trasa wzdłuż krótkiego talerzyka).
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

madziula24 pisze:W Małym Cichym jest bardzo fajnie :) Mój brat był wczoraj, podobno ludzi sporo. Ale cóż się dziwić, skoro pogoda piękna. Ja do Małego Cichego jezdziłam na początku nauki jazdy na nartach. To był mój drugi stok z którego zjechałam. :)
Jeździłem tam wiele lat zimą ,kiedy sam jeszcze na nartach nie jeździłem ,a wioska była rzeczywiście mała i cicha. Znałem wtedy koligacje wszystkich Pawlikowskich ,znałem sekrety córki S..... , zachodziłem do OSP na zabawy ,a na Błociska na herbatę z prądem i było ogólnie fajnie.
Z nad Małego Cichego ,ze stoków Zgorzeliska rozciąga się jedyna taka ,lepsza niż skądkolwiek indziej - panorama.
Obejmuje Tatry od Osobitej i Salatyna po Murań ,widać cały kocioł Dol. Suchej Wody ,amfiteatr dol. Białki ,ze szczegółami cały masyw Szerokiej Jaworzyńskiej i o wiele więcej.
Potem ,za którymś pobytem ,kilka lat temu ,spróbowałem załozyć narty ,spodobało mi się ,no i .... więcej do MC nie przyjechałem ,bo ,niestety ,trasy do zjeżdżania raczej marniutkie ,a ceprów jakby zrobiło się za dużo.
Ciekawą fotkę MC zrobiłem z Jagnięcego:
http://picasaweb.google.com/dagomardago ... 3298999922
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

dagomar pisze:Potem ,za którymś pobytem ,kilka lat temu ,spróbowałem załozyć narty ,spodobało mi się ,no i .... więcej do MC nie przyjechałem ,bo ,niestety ,trasy do zjeżdżania raczej marniutkie ,a ceprów jakby zrobiło się za dużo
Wszystko zależy od stopnia zaawansowania. Dla mnie, jako początkującej kilka lat temu był to wymarzony stok. Ludzi było mało, nauczyłam się sporo. Trudny nie jest. Na początku miałam trudności z orczykiem, więc takie krzesełko było idealne.

Ostatni raz w Małym Cichym byłam na początku 2008 roku. O 13 rzuciłam narty i powiedziałam, że nie jeżdżę. Kolejki do wyciągy były takie, że stało się około 30 minut.. Bardzo męczące.

Ale jeżeli na nartach jezdzić się nie potrafi, można się wybrać w środku tygodnia. Ludzi będzie mniej, a i poćwiczyć nie zaszkodzi :)
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

ruda pisze:kurcze zdjęcia rewelacyjne i jeśli faktycznie są tam dobre warunki to chyba warto jest sie tam wybrać. Właśnie z koleżanką planuję wyjazd na narty i chciałyśmy jechać do Małego Cichego. Teraz rozważamy wyjazd do Jurgowa smile
Możesz jechać do Jurgowa lub Małego Cichego i jeździć do różnych miejsc. Albo wybrać Bukowinę, która jest po środku. Tam też są fajne trasy, tylko krótkie. Ja jak na razie zawsze mieszkałem w Murzasichlu i do Białek, Cichych i Jurgowów jeździmy samochodem. W Małym Cichym polecam być bardzo wcześnie na stoku i pojeździć trochę na krzesełku, a potem przerzucić się na orczyk, gdzie jest mniejsza kolejka (dane z zeszłego roku :)) ). A widoki faktycznie Ciche też ma fajne, ale czy lepsze? To kwestia gustu.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

no właśnie ja samochodu mieć nie będę więc wolę od razu wybrać jakąś konkretną miejscówkę. W Bukowinie i Białce jeździłam. Chciałabym wybrać jakieś nowe miejsce :)
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Aaa. To zmienia sprawę. To w takim razie jak chcesz tamte okolice, to jak lubisz jeździć na trasach czerwonych to Jurgów, a niebieskich to Małe Ciche. Gorzej jak lubisz i na takich i na takich :))
Don't shit, where you eat
ziemir

-#2
Posty: 65
Rejestracja: sob 20 paź, 2007
Lokalizacja: podhale
Kontakt:

Post autor: ziemir »

Jurgów- tam jest pieknie w dziecinstwie bywalem tam u rodziny a daleko nie mam teraz nie ma granic mozna foczyc jezdzic rowerem jest cudnie tam
w samym Jurgowie pare zabytkow i folklor inny niz np w Czarnej Górze czy Bukowinie... i najpiekniejsze góralki
to sem ja
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Kiedy otworzono przejście w Jurgowie ,od razu pierwszego roku jechaliśmy tamtędy na Słowację. Przy drodze ,ze wspaniałym widokiem na wlot Dol. Jaworowej stała tablica o chęci sprzedaży działki budowlanej 15 arów. Pamiętam ,że cena wtedy była w ogóle smieszna i nawet w luźnej rozmowie mówiliśmy sobie z żoną ,że warto kupić ,bo miejsce tak piękne w końcu musi zyskać na wartości. No a coby było ,gdyby nie granica itd ,itp
Inwestor to nie ten ,co umie dostrzec okazję ,ale ten ,komu chce się rzucić urlop ,by tę okazję wykorzystać.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ziemir pisze:i najpiekniejsze góralki
heheheh to do Ciebie podobne Miro :D
dagomar pisze:Inwestor to nie ten ,co umie dostrzec okazję ,ale ten ,komu chce się rzucić urlop ,by tę okazję wykorzystać.
bardzo trafne spostrzeżenie
Awatar użytkownika
hairy

-#4
Posty: 277
Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: hairy »

Moim zdaniem wyjazd do kraju na narty to nie jest dobry pomysł.
Za te same pieniadze albo niewiele wieksze można spędzic ten czas w Austrii.
Nie zdarzyła mi sie tam sutyacja ze stałem do wyciagu dłużej niz 5 minut.
u nasz zjazdu 10 minut (np. Jaworzyna Krynicka) i stania do kolejki na 45
Bezsens całkowity
"Przyjaciela nie opuszcza się nawet wtedy, gdy jest już tylko bryłą lodu"
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

hairy pisze:u nasz zjazdu 10 minut (np. Jaworzyna Krynicka) i stania do kolejki na 45
Generalizujesz. Jak umiesz szukać stoku, to znajdziesz taki, na którym kolejki są max 10min. Dla przykładu jednym z takich ośrodków jest ten w temacie.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
hairy

-#4
Posty: 277
Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: hairy »

mozliwe że generalizuje, ale warunki sa dużo lepsze i długość stoków jest oraz wybór tras jest wieksza.
A cenowo naprawde wychodzi praktycznietak samo.
Ja w tym roku za apartament 6 osobowy z jedzeniem i skipasem na tydzień czasu w Zell am see zapłaciłem 1100 Euro ( ca zały apartament 6- osobowy) dojazde w obie stromny 700 zł wiec i tak wyszlo mnie taniej niz w Polsce. a wiele jest innych miejsc gdzie sa takie ceny.
wiec może wyjde na snoba ale nie przemawiaja do mnie wyjazdy na narty w nasze góry.
"Przyjaciela nie opuszcza się nawet wtedy, gdy jest już tylko bryłą lodu"
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

hairy jak sie chce jechać na 3 dni na narty to bynajmniej wyjazd do Austrii w grę nie wchodzi. Fakt za granicą jest więcej tras do wyboru i są lepiej utrzymane no ale jak ma sie 3-4dni wolne to wyjazd gdzieś dalej kompletnie odpada. A cenowo to jednak i tak w Polsce czasami sie bardziej opłaca - nocleg za 15zł plus karnety na stok i dojazd - no jednak wychodzi taniej niż wyjazd do Austrii.
Awatar użytkownika
hairy

-#4
Posty: 277
Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: hairy »

Ruda,

Na 3-4 dni to może owszem sie opłaca, ale na dłuzszy pobyt zdecydowanie nie.
A jak juz sie wybierasz wieksza ekipa to napewno nie.
"Przyjaciela nie opuszcza się nawet wtedy, gdy jest już tylko bryłą lodu"
ODPOWIEDZ