Dyskryminacja???? :)

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

MiG pisze:proponują trasy po 39 GOT
i to właśnie tygryski lubią najbardziej ;)
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

aj71 pisze:a ja czasami "wysiadam" przy Niej i przy innych Paniach
Te inne panie to pewnie będzie i Iwona która potrafi niejednego chłopa w górach zajechać na śmierć a ona będzie mówiła że to dopiero przedbiegi ;)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

To może i ja wrzucę słówko o dyskryminacji kobiet w górach. Chciaż dyskryminacja to za mocne słowo, chodzi raczej o zakładanie z góry, że kobieta "nie da rady". Ale nie bierze to się z jakichś uprzedzeń, tylko z ogólnego stereotypu kobiety, słabszej od mężczyzny. A ja jeszcze dokładam doświadczenie: większość kobiet które miały (nie)przyjemność chodzenia ze mną po górach nie była w stanie pokonać większych trudności lub szybko się zniechęcała. Względy były różne: lenistwo, brak kondycji, kłopoty zdrowotne z kolanami itp.

P.S. Powyższe nie ma zastosowania w przypadku Asika i Iwony - kozice przy nich wymiękają na szlaku, a co dopiero ja - wlokłem się za paniami z wywieszonym jęzorem na Hrebienok.
:)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dorian pisze:potrafi niejednego chłopa w górach zajechać na śmierć a ona będzie mówiła że to dopiero przedbiegi
nieeee, no poważnie myślę,że się super zgraliśmy-jeśli chodzi o tempo marszu. Ja po prostu uwielbiam prowadzić -mniej się przy tym męczę. Czytałam nawet ,że to normalna reakcja psychiki-widząc kogoś przed sobą, ma sie wrażenie,że się ją "goni",że ona musi na nas czekac itp. Przyznam się szczerze,że bałam się tego wyjazdu, własnie pod względem tempa marszu. Dlatego też , już przed wyjazdem zapewniłam Doriana,że mu planów nie popsuję, conajwyżej bedziemy chodzic osobno :P Zauważyłam też,że przeważnie tak gdzieś po ok 3 dniach pobytu załapuję własciwe tempo i oddech.Najgorsze jest zawsze pierwsze wyjście-płuca można wtedy wypluć......a gorszy dzień na trasie może dopaść każdego.
Mariusz pisze:wlokłem się za paniami z wywieszonym jęzorem na Hrebienok.
eeeeee, no ja tego jakoś nie zauważyłam :think:.....myślałam,że po prostu z troski o nas zamykasz pochód...no bo gdyby czasem jedna z nas zasłabła ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona pisze:myślałam,że po prostu z troski o nas zamykasz pochód...no bo gdyby czasem jedna z nas zasłabła
To bym się o nią potknął i przewrócił!!! :O
Faktycznie, to było nierozsądne z mojej strony... :]
Ja też wolę iść pierwszy, bo wtedy mam ładniejsze widoczki, nie przesłonięte moimi towarzyszami wędrówki.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:Ja też wolę iść pierwszy, bo wtedy mam ładniejsze widoczki
odp. kobiety: czyżbyś miał jakieś zastrzeżenia do naszych kształtów, widzianych z tyłu ?:P :))
Mariusz pisze:bo wtedy mam ładniejsze widoczki, nie przesłonięte moimi towarzyszami wędrówki.
odp. forumowiczki : po co brałeś na wyprawę 2 x 180cm? :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Iwona pisze:po co brałeś na wyprawę 2 x 180cm?
Przy moich 180 też żadnych widoków tylko Panie. :))
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

W kwestii kobiet w Tatrach. Zagadka. Kto wymieni Panie prowadzace schroniska (Tatry Polskie i Slowackie)? Wiekszosc to mezczyzni, ale sa jednak Panie i sobie przeciez radza.
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

no, zgaga100, na ten temat to powinni się wypowiedzieć ci którzy byli niedawno na Słowacji :) bo jakaś babeczka to jedno schronisko na bank prowadzi :)
wiecie co, tak sobie myśle, że nie lubię jak mnie mężczyzna od razu na straty spisuje, ale z drugiej strony bardzo lubie jak mi imponuje teżyzną fizyczną :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

aska pisze:na ten temat to powinni się wypowiedzieć ci którzy byli niedawno na Słowacji bo jakaś babeczka to jedno schronisko na bank prowadzi
Eeeee, poważnie? W Zamkowskiego,Terince i Zbójnickim widziałam samych panów.... :think: , a Bilikowa to coś jak hotel, więc nie wiem,czy się liczy ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Iwona pisze:Terince i Zbójnickim widziałam samych panów
A mnie się wydaje że w Terince była obok faceta też i blądyneczka która nie pozwoliła umyć nam kubków.Oj Iwona faktycznie musisz mniej pić jak to sama przyznałaś bo to działa na komóry ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dorian pisze:A mnie się wydaje że w Terince była obok faceta też i blądyneczka
no fakt-była ale wydawało mi się,że pytanie dotyczy opiekunów schronisk a nie pracowników :think:....ale mogę nie mieć racji.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

No klasyką jest chyba Morskie Oko i gazdująca tam Maria Łapińska.
:)

P.S. Na Ornaku (znaczy w schronisku) poznałem Basię Krzeptowską, bodajże wnuczkę szefującego w tamtym schronie Józefa Krzeptowskiego. Kto wie, może w tym roku zacieśnię kontakty ;) i załatwię jakieś rabaty dla tatry.prv.pl
:D
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Mariusz pisze:Kto wie, może w tym roku zacieśnię kontakty i załatwię jakieś rabaty dla tatry.prv.pl
Pomysł świetny, a pamiętaj: Cel uświęca środki!!! ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

A wg mnie (choc pewnie cos przeoczylem): Roztoka, Morskie, Zamkowskiego (akurat nie trafiliscie na gospodynie) i Kiezmarska. Nie wiem jak teraz jest na Ornaku i Kondratowej - dawno juz nie mialem okazji tam byc, podobnie na Zwierowce i w Plesnivcu.
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

A co sięwszyscy tak czepiają tej "dyskryminacji"?? Kobiety są słabsze w jednym a mężczyźni w innym, ale czy gdybyśmy byli tacy sami, to czy bylo by taq ciekawie??
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

szedłem z Moka do 5 Stawów z dwoma Kaśkami(forumowymi oczywiście) i tak dopiero po jakimś czasie wywnioskowałem dlaczego one tak goniły pod górkę. Ja miałem jęzor do pasa a panienki hajda!!! pewnikiem miały taki zamiar ażeby chłopu pokazać co MY potrafimy :think:
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Jurek pisze:pewnikiem miały taki zamiar ażeby chłopu pokazać co MY potrafimy
Zrozum!! Ty jesteś oslem od zarabiania pieniedzy i dźwigania plecaka i tak NAS interpretują..... Chcą być we wszystkim lepsze (a raczej twierdzą, że są), ale pociesz się, że to się czesto nie przeklada na prawde - chca lepiej widzieć i zobaczą jeden wlosek na twojej koszuli, ale brama od garażu jest za mala ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Olav pisze:Zrozum!! Ty jesteś oslem od zarabiania pieniedzy i dźwigania plecaka i tak NAS interpretują..... Chcą być we wszystkim lepsze (a raczej twierdzą, że są), ale pociesz się, że to się czesto nie przeklada na prawde - chca lepiej widzieć i zobaczą jeden wlosek na twojej koszuli, ale brama od garażu jest za mala
Hehe teraz to się zacznie dyskusja, ale tej bramy od garażu to Iwona Ci na pewno nie podaruje.Wiem coś o tym bo mnie ledwo kluczyki uszły na sucho ;)

Dodane po 3 minutach:

A tak wogóle to masz w 100% racje :D
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Dorian pisze:Hehe teraz to się zacznie dyskusja, ale tej bramy od garażu to Iwona Ci na pewno nie podaruje.Wiem coś o tym bo mnie ledwo kluczyki uszły na sucho
Już nie chciałem nic pisać ,przynajmniej Olavmiałbyś spokojną noc ,a teraz to nie wiem czy zaśniesz mając na uwadze co cię jutro czeka:D ;)

ps.. w razie czego to będę w obwodzie,żeby ci pomóc:D
ODPOWIEDZ