zbieramy ekipe i pedzimy.
Cel ?? Andrzejki i do tego jakis wypad w gory.
Zbiorka z samego rana na Zakopianskim PKSie. Meldują się osoby z Krakowa, Zawoi, Poznania itp. RObi sie fajnie
Jeszcze tego samego dnia (sobota) planujemy krotki spacer. Przemieszczamy sie pod czarny staw gasienicowy skad 4 idzie w jedna strona a druga razem ze mna podaza na Koscielec. Niestety zakonczylo sie tylko Malym koscielcem poniewaz dzien nam sie konczyl. Wiec pomalu zeszlismy druga strona i na okolo wrocilismy do murowanca ggdzie wszyscy juz szykowali sie do zabawy.
Zabawa byla ok
W niedziele pobudka z samego rana, prognoza pogody... silny wiatr, snieg... hmmm. Plany... juz wczesniej myslelismy o Zawracie wiec i to sie udalo. mimo silnego wiatru, padajacego sniegu i zapadajacych sie nog udalo sie wybrac na Przelecz. zajelo nam to troche czasu
Po powrocie do schroniska znalazl sie czas na posilek i opowiedzenie reszcie grupy cala wyprawe. Niestety na drugi dzien trzeba bylo kierowac sie juz do domu....
A tutaj link do kilkunastu fotek. jak zwykle na youtubie
http://pl.youtube.com/watch?v=bP7PXzIIFsc
Dzieki za wszelkie komentarze


