Kolejny przejaw państwa kościelnego?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

świster pisze:Ależ to miał być komplement, a Ty od razu jakieś przedwycieczki urządzasz?
Tiaaaaaaaa!
mefistofeles pisze:Ten wierzchołek nie jest polski tylko wspólny. Wiec mogli postawić Słowacy.
Ktokolwiek postawił dał świadectwo temu, że kiepsko zna Ewangelię - bo w niej jest napisane - "oddajcie Bogu co boskie a cesarzowi co cesarskie" - na tym szczycie (Rysy NW) rządzą pospołu dyrektorzy TPN i TANAP i z nimi to powinno być uzgodnione. I na pewno byłaby zgoda bo dlaczego nie miałaby być. W dodatku to wyjątkowa partacka robota - każdy wytwórca dewocjonalii byłby zdegustowany. Inżynierska robota też kiepska.

PS.
Jest taka stara anegdota o krakowskim malarzu o nazwisku Styka, kiedyś znanym dziś raczej zapomnianym. Otóż malarz Styka był człowiekiem tak pobożnym, że jak u niego jakiś proboszcz zamówił obraz Pana Jezusa to go Styka, ten obraz, malował na klęczkach a wiadomo, że to pozycja do malowania raczej kiepska więc i obraz dość nieciekawie wyglądał. Którejś nocy podczas tej pracy malarz Styka miał sen - przyśnił mu się Pan Jezus, który stał nad obrazem jakby zagniewany a potem powiedział - ty Mnie Styka nie maluj na klęczkach ale ty Mnie maluj dobrze.
I to jest chyba istota problemu.
Jestem gorszego sortu...
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Re: Kolejny przejaw państwa kościelnego?

Post autor: krzysgd »

krzymul pisze:Czy ktoś widział , czy ktoś wie ?
Kto postawił i czy z jakiegoś konkretnego powodu?
(Jak temat już był to przepraszam)
Które państwo masz na myśli?
a) Polskę
b) Słowację
c) Polskę i Słowację
d) Watykan

Bulwersujący jest tytuł wątku. (mimo tego) Pokój Tobie!
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Nie rozumiem po co robić problem z krzyża. Niech sobie stoi, byle tylko nie powodował zagrożenia ludziom i przyrodzie.
Które państwo masz na myśli?
Wydaje mi się, że nie Watykan, bo wtedy chyba trzeba by pisać z wielkich liter. Więc pewnie chciał zaatakować Polskę, ale po rykoszecie odbiło się w Słowaków.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

tommer91 pisze:nie Watykan, bo wtedy chyba trzeba by pisać z wielkich liter.
:think: ......???? :think: .......
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Pomiędzy "chyba" , a "trzeba" jest spora różnia. Tommer91 nie był pewny więc napisał "chyba trzeba" , a samo "trzeba" to napewno z małej litery , co innego Stolica Apostolska.
tommer91 pisze:Więc pewnie chciał zaatakować Polskę, ale po rykoszecie odbiło się w Słowaków.
Nie da rady , posiadam za mały potencjał militarny. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Sprawa jest stara, z połowy bwrześnia i rzeczywiście mocno już na wielu forach obgadana...
Moim zdaniem problem jest dość oczywisty: krzyż zamontowano na trójnogu geodezyjnym - o ile dobrze pamiętam polskim.
Ustawa o znakach geodezyjnych mówi wyraźnie, że one są "nietykalne", to znaczy, że nie tylko nie wolno ich usuwać, uszkadzać czy przemieszczać, ale też nie wolno ich wykorzystywać do jakichkolwiek innych celów.
Znaczy, trzeba trójnóg "uwolnić" od nielegalnego "dodatku".
Smutne tylko, że rzecz dotyczy krzyża.
Inna sprawa, że ludzie którzy go zamontowali mogli mieć w ich mniemaniu szczytne cele. Cóż z tego, kiedy zrobili to całkowicie nielegalnie - nic mi nie wiadomo, by z kimkolwiek kompetentnym to uzgodnili.
Według mnie nastąpiła zupełnie nikomu niepotrzebna manifestacja wzbudzająca w dodatku emocje religijne. Nie chciałbym tego jakoś nazywać, ale poważne to to nie było z pewnością.
Osobiście współczuję służbom geodezyjnym, które z mocy prawa będą musiały coś z tym fantem zrobić.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zygmunt Skibicki pisze:Osobiście współczuję służbom geodezyjnym, które z mocy prawa będą musiały coś z tym fantem zrobić.
I właśnie to, że musisz współczuć jest najdziwniejsze w tej sprawie.
Jestem gorszego sortu...
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Zygmunt Skibicki pisze:Osobiście współczuję służbom geodezyjnym, które z mocy prawa będą musiały coś z tym fantem zrobić.
A może wyślesz geodetów by wymierzyli podobny krzyż jak na Rysach na :

Obrazek

może go stamtąd usunąć ?????

Jest krzyż to niech będzie jak najdłużej , chwała dla tego kto tam go wniósł .
Ostatnio zmieniony wt 16 gru, 2008 przez staszek, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Zygmunt Skibicki pisze:Inna sprawa, że ludzie którzy go zamontowali mogli mieć w ich mniemaniu szczytne cele
..... i dobre chęci , którymi to ponoć piekło jest wybrukowane.
I właśnie to, że musisz współczuć jest najdziwniejsze w tej sprawie
No właśnie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:to, że musisz współczuć jest najdziwniejsze w tej sprawie.
Ale ja, Drogi Janku, wcale nie muszę.
Najzwyczajniej w świecie współczuję.
Inna sprawa, że można postawić tezę, iż "fundatorzy" właśnie założyli "obligujące" wszystkich współczucie ze względu na emocje religijne. To zaś, gdyby okazało się prawdą, jest najpierwszym powodem do usunięcia właśnie z powodów religijnych.
Tu nie chodzi o wojnę z krzyżami, to jest prowokacja dokonana krzyżem - obrzydlistwo!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zygmunt Skibicki pisze:Tu nie chodzi o wojnę z krzyżami, to jest prowokacja dokonana krzyżem - obrzydlistwo!
Czyli coś a la "las krzyżów" w Oświęcimiu, któremu patronował ten oszołom z "młodzieńczego" okresu Solidarności a który w końcu bokiem wyszedł miejscowemu biskupowi.
Jestem gorszego sortu...
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

staszek pisze:Poszukajcie przy alpejskich schroniskach na drogach wejściowych na szczyty Kapliczki Matki Boskiej albo figurki św. Bernarda , na pewno je znajdziecie .
Uważam że jesteśmy co raz bardziej alpejscy np. http://www.topr.pl/index.php?option=com ... a7645ae04c
Do Europy 8)
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

staszek pisze:A może wyślesz geodetów...
Ja nikogo nigdzie nie wysyłam...
Najzwyczajniej w świecie odnoszę sprawę do prawa. WYŁĄCZNIE!
staszek pisze:Jest krzyż to niech będzie jak najdłużej , chwała dla tego kto tam go wniósł .
Epokę takich tez to już mamy chyba za sobą i bodaj za tamtą oficjalnie przepraszano. Chwała wojujących krzyżami nawet dla Watykanu okazała się dość wstydliwą, a w każdym bądź razie mało "sztandarową".
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:coś a la "las krzyżów" w Oświęcimiu
Tych dwóch spraw bym akurat nie łączył...
Jestem synem więźnia oświęcimskiego i uważam, że akurat tam musimy dojść do takiego porozumienia z wyznawcami wszystkich religii, byśmy mogli wspólnie w jednym miejscu pochylić głowy w modlitwie bądź tylko zadumie. Jakiekolwiek "wywyższanie" jakiejkolwiek nacji czy wiary jest tam po prostu nie na miejscu. Dymy z krematoriów bez rozróżniania leciały pod to samo niebo, a popioły trafiały do tych samych dołów...
To oczywiście moje jak najbardziej prywatne zdanie.
Ostatnio zmieniony wt 16 gru, 2008 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Zygmunt Skibicki pisze:Chwała wojujących krzyżami nawet dla Watykanu okazała się dość wstydliwą, a w każdym bądź razie mało "sztandarową".
Czy Ty wiesz co znaczy Bóg w górach i życiu ? Wszędzie szukasz żydomasońskiego układu ? Byłeś kiedyś w sytuacji że ani kije, raki , czekan, asekuracja nie dawały Ci poczucia bezpieczeństwa i co wtedy zostawało : Nadzieja a może Wspaniały JA ?
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

staszek pisze:chwała dla tego kto tam go wniósł .
Przepraszam bardzo - wyobraź sobie taką sytuację - dzwoni dzwonek do Twego mieszkania, otwierasz wchodzi czterech smagłych facetów dźwiga wielki półksiężyc, otwiera drzwi na balkonie i tam go montuje. Będziesz zachwycony.

Rzecz jest w tym, że organizacja która temu patronowała powinna po prostu złoyć odpowiednie wnioski do dyrektorów TPN i TANAP i uzyskać zgodę. Pewnie by dostała.

Podobna sprawa jest z tymi kapliczkami przy drogach wznoszonymi przez ofiary rodzin wypadków. Rozumiem ich ból ale jakoś sobie nie przypominam abym coś podobnego widział przy drogach w Europie. I proszę mi nie mówić, że to ostrzega o miejscach potencjalnie niebezpiecznych. Większość wypadków dzieje się w miejscach zupełnie "normalnych" i wynika nie z błędów konstrukcji drogi lecz zwykłej głupoty kierujących.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

staszek pisze:Czy Ty wiesz co znaczy Bóg w górach i życiu ?
Właśnie dlatego że wiem, brzydzi mnie dyskutowana prowokacja.
Ja znikąd nie zamierzam rugować ani Boga, ani jego symboli, czy orędowników niezależnie od tego, jaki i czyj to Bóg. Natomiast prostacka ostentacja zawsze pozostanie... niczym więcej.
Prędzej czy później zaowocuje równie głupim obwieszaniem krzyża flagami na przykład Tybetu.
staszek pisze:Wszędzie szukasz żydomasońskiego układu ?
A ten wniosek, to przepraszam... skąd?
A tak swoją drogą...
Co niby miałbym mieć do Żydów?
Albo i do masonów...?
Póki szanują mnie i moje poglądy, tak jak ja ich szanuję, niech żyją w pokoju!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

staszek pisze:Jest krzyż to niech będzie jak najdłużej , chwała dla tego kto tam go wniósł .
A jakby tak na każdym szczycie tatrzańskim krzyż ustawić to też będzie chwała? Dodatkowo jeszcze w miejscach gdzie ludzie zginęli? (idziesz sobie na Rysy szlakiem i tam co chwile widzisz krzyż ku pamięci).
A może by posąg mosiężny buddy ustawić obok krzyża na Giewoncie? W końcu flagi Tybetu już wisiały. Oczywiście poświecił by go Dalajlama razem z Lechem Wałęsą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

staszek pisze:
Zygmunt Skibicki pisze:Chwała wojujących krzyżami nawet dla Watykanu okazała się dość wstydliwą, a w każdym bądź razie mało "sztandarową".
Czy Ty wiesz co znaczy Bóg w górach i życiu ? Wszędzie szukasz żydomasońskiego układu ? Byłeś kiedyś w sytuacji że ani kije, raki , czekan, asekuracja nie dawały Ci poczucia bezpieczeństwa i co wtedy zostawało : Nadzieja a może Wspaniały JA ?
Czy ty czasem Stasiu w piętkę nie gonisz ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

świster pisze:jeszcze w miejscach gdzie ludzie zginęli?
To akurat zostało już bardzo dokładnie rozważone siedemdziesiąt lat temu. Stąd wzięła się najpierw idea, a następnie realizacja Symbolicznego Cmentarza pod Osterwą. Nasi protoplaści okazali się bardzo mądrymi ludźmi, co zapewne niektórych dziwi.
Gdyby wyobrazić sobie w każdym miejscu tragedii choćby małą tabliczkę to upamiętniającą, strach pomyśleć, jak by Tatry dziś wyglądały...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
ODPOWIEDZ