Jaka kurtka ????

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Raadek, a to na miasto ma być? czy w góry typowa? czy jakaś taka szerokiego zastosowania? Napisz cos więcej to łatwiej doradzić coś. A Campusa i Alpinusy to tak jak Mefi pisze, sobie odpuść, małe chińskie rączki robią za michę ryżu dziennie :P
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

"Jarosław Kaczyński ugryzł żubra w dupę i to czyni go postacią historyczną."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Dragan pisze:małe chińskie rączki robią za michę ryżu dziennie
Wszystko robia małe chinskie raczki, ale nad lepszymi markami ktos siedzi i sprawdza ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Raadek

-#1
Posty: 3
Rejestracja: wt 07 paź, 2008

Post autor: Raadek »

Dragan pisze:Raadek, a to na miasto ma być? czy w góry typowa? czy jakaś taka szerokiego zastosowania? Napisz cos więcej to łatwiej doradzić coś. A Campusa i Alpinusy to tak jak Mefi pisze, sobie odpuść, małe chińskie rączki robią za michę ryżu dziennie :P
Chciałbym, żeby była dobra i w góry i do codziennego chodzenia.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Młodemu (młodszemu) kupiłam stosunkowo niedawno tą kurtkę:

http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/id ... &context=4

Jest bardzo zadowolony.

B.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Zgadzam się z Basią , HiMontain to moim zdaniem dobra kurtka , są też droższe modele tej firmy , ale to już bajka. Używam również innego sprzętu(ubrania) HiMountain i jestem zadowolony. :)
Pozdrawiam
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

http://ngt.pl/forum/?p=readTopic&nr=1507 przejrzyj wątek, może coś wypatrzysz :) Ja bym stawiał na coś co oddycha, jakiś soft, albo windshirt i porządny polar.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Raadek pisze:Chciałbym, żeby była dobra i w góry i do codziennego chodzenia.
i tu może być problem - na co dzień lekko ocieplona może być raczej na podejściu do pracy czy też uczelnię się nie zgrzejesz - w górach kurtka nie powinna być ocieplona - grzeją inne warstwy a właściwie sam się rozgrzewasz a one izolują. W góry na zimę polecam markowego softshella ( jak dobrze polookasz to trafisz za 400zł) do miasta to może jakiś primaloft ale to już strzelanie z armaty do wróbla :D
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

lukas_12 pisze:(...) W góry na zimę polecam markowego softshella (...)
tylko bez membrany ;)
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

lukas_12 pisze:W góry na zimę polecam markowego softshella
Nie próbowałem jeszcze zimą, ale nie zmarźnie się tak? Rozumiem, że pod softa koszulka termo plus jakaś bluza polar czy stretch, tak? I to wystarczy na podejście przez powidzmy -10?
Pytam całkiem serio, bo dopiero od niedawna mam softshell i zimą nie próbowałem jeszcze jak to działa.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

lukas_12 pisze:W góry na zimę polecam markowego softshella
Tak ale jak jest fajna pogoda. W plecaku jednak trzeba mieć kurtke na ewentualne załamanie pogody-śnieżyca itp. Kurtka oczywiście bez ocieplenia. Zabieram zimą w góry zestaw: koszulka oddychająca, polar 100, polar 200, soft i kurtka. dzięki takiemu zestawowo mogę robić stosowne kombinacje w zależności od warunków.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

horolezec pisze:I to wystarczy na podejście przez powidzmy -10?
Wystarczy ale jak będzie ładna aura. Jak solidnie zawieje, zaśnieży to konieczna jest kurtka.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Iwona pisze:Zabieram zimą w góry zestaw: koszulka oddychająca, polar 100, polar 200, soft i kurtka.

rozumiem, ze szpej, zarcie i inne pierdoly nosi Szerpa?
"Jarosław Kaczyński ugryzł żubra w dupę i to czyni go postacią historyczną."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomtom pisze:rozumiem, ze szpej, zarcie i inne pierdoly nosi Szerpa?
hmm, a po co mi Szerpa do tak małego plecaka? Zimą ładuję sie w 45l na tygodniowy wyjazd. Raki i czekan w zestawie. Soft mam stosunkowo cienki więc polar 100 jest jego uzupałnieniem, gdy jest ciut chłodniej. W schronisku natomiast miło jest założyć polar 100+200 kiedy wroci się przemarzniętym.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Ja lubię na lekko chodzić, soft to dla mnie trochę przerost treści. Ten sam efekt (a nawet lepszy - więcej kombinacji) daje porządny windshirt, a przy tym waży 200 g :D A jak pada to wyciąga się z plecaka nieprzemakalne poncho :)
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Dragan pisze:Ja lubię na lekko chodzić, soft to dla mnie trochę przerost treści. Ten sam efekt (a nawet lepszy - więcej kombinacji) daje porządny windshirt, a przy tym waży 200 g :D A jak pada to wyciąga się z plecaka nieprzemakalne poncho :)
Ja właśnie myślę nad zakupem (na lato) zestawu softshell + peleryna.
Bo na deszcz to tak naprawdę żadna kurtka nie jest skuteczna, jak nie zamoknie to się zapoci od środka.
A peleryna się nie zapoci i dodatkowo chroni plecak.

No i co ważne - taki zestaw jest stosunkowo tani.

Oprócz tego na lato wystarczy wg mnie koszulka oddychająca (i 2-3 na zapas na 2 tygodnie) a na wyjątkowe zimno ciepły polar (300).

Na zimę używam zestawu podobnego jak Iwona, tylko nie mam softszella a kurtkę z windstopera.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Basia Z. pisze:peleryna się nie zapoci
Ja tam sie nie znam, ale z czego jest ta peleryna, która sie nie zapoci? Swoje wsomnienia z peleryną mam takie, że wprawdzie deszcz mnie nie zmoczył, ale przy zwykłym szlakowym wysiłku byłem mokry ja szczur i to od środka, bo g...wno nie odddycha nic a nic :think: - dlatego jest tanie.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

horolezec pisze: g...wno nie odddycha nic a nic :think: - dlatego jest tanie.
W warunkach kiedy jest ciepło, kiedy idzie się pod górę to również "oddychająca" kurtka praktycznie nic nie oddycha. Zaś kurtka przylega blisko ciała i mokre są wszystkie ciuchy.

Pelerynę noszę z dala od ubrania, najczęściej dodatkowo okrywam nią plecak i dzięki temu jest przewiewniej (mam doświadczenia z peleryną na rowerze, chociaż na rowerze w czasie deszczu to miałam i tak całkiem mokre nogi).

B.
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Kurtka z membraną i tak nie "oddycha" kiedy:
a. Jest ciepło
b. Jest mokra
c. Przy dużym wysiłku, wtedy membrana nie nadąża odprowadzać pary wodnej, moczy się od środka i kończy swą pracę (i tak zazwyczaj mało zauważalną) :P

Czyli praktycznie ja nie widzę zastosowania dla kurtki z membraną, jeśli ma być traktowana jako przeciwdeszczowa to mija się to z celem (mokra membrana nie pracuje), wystarczy właśnie jakaś peleryna, zgodnie z hasłem - skoro nie widać różnicy to po co przepłacać :P
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Mam doświadczenia i z peleryną i z kurtką membranową , bez porównania , pomimo że kurtka straci swoje właściwości to i tak się jest mniej zapoconym niż w pelerynie. Peleryna rzecz okropna - mokro od zewnatrz , a wewnątrz jeszcze bardziej. To tak moim zdaniem.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ