Dyskryminacja???? :)

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Dyskryminacja???? :)

Post autor: Szarotka »

Dlaczego panuje powszechne przekonanie, że kobiety zimą nie dadzą rady chodzić po górach? Ba, żeby tylko przekonanie, to pal sześć ale jawnie na szlaku niektórzy panowie potrafią cisnąć tekstem, że np. zrezygnowali z wyprawy, bo w grupie jest kobieta. Ja rozumiem, że kobiety są fizycznie słabsze od panów ale dlaczego nie dać im szansy i od razu je szufladkować? Na szczęście Panowie z naszego zlotu nie mieli takich głupich pomysłów.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Nie wiem Iwonko może powinnaś się zapytać tych panów którzy "potrafią rzucić tekstem"
A jak sama słusznie zresztą zauważyłaś na forum panowie nie mają takich pomysłów... :D ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

moja opinia jest taka, ze albo:
- znaja mozliwosci kobiet i wiedza,ze by nie daly rady
- nie znaja, ale wiedzac, ze sa slabsze nie chca ryzykowac awaryjnego odwrotu (dyc to poruta na cala wies)
- z troski o te kobiety
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Iwona pisze:Na szczęście Panowie z naszego zlotu nie mieli takich głupich pomysłów.
Iwone moge polecić każdemu kto wybiera się w góry,wyjdzie wszędzie bez najmniejszego jęknięcia.Jak to mówią gdzie diabeł nie może tam Iwona wyjdzie ;) :D
Ps.Asia też do słabych kobiet nie należy zaciśnie ząbki i też dojdzie ale o tym będzie w innym miejscu :P
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

mefistofeles pisze:- znaja mozliwosci kobiet i wiedza,ze by nie daly rady
zgoda,jesli znają.Uważam,że każdy mniej więcej wie, na co go stać.Mnie natomiast lekko drażnią takie wymiany zdań z obcymi na szlaku,którzy zobaczywszy,że w danej grupie jest kobita,od razu stwierdzają "nie dacie rady"-toż to zwykłe szufladkowanie ludzi!
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

tu sie niestety musze zgodzic - ja osobiscie znam kobiety mocniejsze ode mnie czy to w gorach czy na scianie (o czym sie ostatnio bolesnie przekonalem ;) ) - i nie mowie tu o zawodniczkach. Jednak wiekszosc kobiet rzeczywiscie nie dalaby rady - widac delikwent nie spotkal wczesniej wyjatku.

Kurde - co ja wypisuje - toz jako meski szowinistyczny knur powinienem odeslac Cie do garow ;-)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

mefistofeles pisze:Kurde - co ja wypisuje - toz jako meski szowinistyczny knur powinienem odeslac Cie do garow

:)) dobre!!!!!
Do garów chodzę sama...bo to lubię....prawie tak samo,jak chodzenie po górach;) Jedno nie wyklucza drugiego :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Iwona pisze:Jedno nie wyklucza drugiego
O właśnie!
To, że natura nie dała nam tak samo dużo sił i wytrzymałości jak płci przeciwnej, nie znaczy że będziemy tylko strzegły domowego ogniska !

Pewnie część panów woli gdy kobieta czeka na nich - powracających z Wyprawy - z obiadem, świeżym ciastem, robiąc dla nich ciepły sweter na drutach :)

Wolę zbrać to świeżo upieczone ciasto w góry, a sweter też mogę wydziergać po powrocie :D
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

ryb-ka pisze:... część panów...
Właśnie: jw :-)
Ja wolę robić wszystko z moją - w końcu lepszą - połową. :D
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Czesiek pisze:Ja wolę robić wszystko z moją - w końcu lepszą - połową
I tak trzymać!

(a'propos ciasta, to na szczycie Ślęży zajadaliśmy pyszne wypieki Wioli :) )

Muszę przyznać, że ja nie odczuwam dyskryminacji w górach, a już na pewno nie ze strony współtowarzyszy wędrówki.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ryb-ka pisze:Muszę przyznać, że ja nie odczuwam dyskryminacji w górach, a już na pewno nie ze strony współtowarzyszy wędrówki.
:) bo nasi Panowie to "Towar" first class :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

fajny wątek :) to i ja swoje trzy grosze dorzuce :)
ja niestety ale spotkałam się z traktowaniem mojej osoby mocno z góry, tekst był taki "Ty byś wszedł, ale czy Asia to nie wiem", czyli spisana z góry na straty :)
a może by tak dać kobitom sznase by się wykazały?! :) zresztą ... my i tak jesteśmy dużo wytrzymalsze ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

aska pisze:a może by tak dać kobitom sznase by się wykazały?!
hehe, jestem całkowicie ZA :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Iwona pisze:Dlaczego panuje powszechne przekonanie, że kobiety zimą nie dadzą rady chodzić po górach?
oj,widze ze nie podarujesz biednemu Słowakowi :D

dziwi mnie ,dlaczego tak mało kobiet chodzi po górach zima,bylo to widac chociazby w zbójnickiej chacie,gdzie 90% to mężczyźni...przeciez kobiety których mężczyźni nie chca zabierac w góry nie musza przeciez chodzić po górach zawsze w ich towarzystwie ...
tak,tak wiem,w tym momencie pomyslicie ze jestem ostatnią osobą zeby sie tak wymądrzać :(
a tak na marginesie,zastaniawałam sie kto pierwszy zacznie ten temat-ja czy Ty Iwona:D
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

ryb-ka pisze:Muszę przyznać, że ja nie odczuwam dyskryminacji w górach, a już na pewno nie ze strony współtowarzyszy wędrówki.
Szczególnie jak proponują trasy po 39 GOT :D

MiG
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Wydaje mi się, że faceci powinni dawno zrozumieć, że kobiety radzą sobie w górach świetnie, chciażby na podstawie tego co udowodniła Wanda Rutkiewicz (dla niewtajemniczonych - pierwsza polska himalaistka na Evereście, oraz pierwsza kobieta na K2, gdzie wszystkiego wlazło jak narazie około 200 osób), albo na zasadzie przysłowia: gdzie diabeł nie może tam babę pośle ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Olav pisze:Wanda Rutkiewicz (dla niewtajemniczonych - pierwsza polska himalaistka na Evereście
A nawet pierwsza Europejka. A swoją drogą, ciekawe ile Polek weszło na Mt. Everest?

MiG
Maczek

-#1
Posty: 13
Rejestracja: pn 06 gru, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Maczek »

Co do kobiet, kiedys na national geografic byl program o k2. Owszem pare kobiet tam już było, jednak wszystkie(większość) ktore tam dotarły juz nie zyją -zginęły w górach. Obecnośc kobiet w grupie wspinaczkowej powodowała zamęt i mimo wszystko bez pomocy mężczyzn , nie wytrzymalyby wyprawy. Nie żebym byl szowinistą - ale tak słyszałem:)
aj71

-#1
Posty: 18
Rejestracja: sob 08 sty, 2005
Lokalizacja: Ruda Sląska

Post autor: aj71 »

praktycznie zawsze chodze z żoną,przez cały rok,w każdych warunkach
jesteśmy najwiekszymi amatorami wśród amatorów:) a ja czasami "wysiadam" przy Niej i przy innych Paniach-i co z tego!?
z wieloma kobietami wielu facetów nie ma sie co równać- a ci ,którzy posyłają takie teksty to
a)"asy"ale bez szacunku dla innych
b)"cieniasy",które sie boją ,że jeśli kobieta wejdzie a oni nie to im "ogonki" zmaleją
a jeśli chodzi o "odwrót"-z tego co ja wiem,to zawsze sie dostosowuje do najsłabszego(obojętnie K czy M) a dla mnie wstydem by było nie zawrócic i narazić kogoś na szwank.kiedy ja prowadze to ja odpowiadam i ja decyduje,jak ktoś ma mnie za cieniasa to jego brocha,ja już paru "bohaterów" w życiu widziałem
Mogę iść dłużej byle tylko z Nią!
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

aj71 pisze:praktycznie zawsze chodze z żoną,przez cały rok,w każdych warunkach
jesteśmy najwiekszymi amatorami wśród amatorów a ja czasami "wysiadam" przy Niej i przy innych Paniach-i co z tego!?
z wieloma kobietami wielu facetów nie ma sie co równać- a ci ,którzy posyłają takie teksty to
a)"asy"ale bez szacunku dla innych
b)"cieniasy",które sie boją ,że jeśli kobieta wejdzie a oni nie to im "ogonki" zmaleją
a jeśli chodzi o "odwrót"-z tego co ja wiem,to zawsze sie dostosowuje do najsłabszego(obojętnie K czy M) a dla mnie wstydem by było nie zawrócic i narazić kogoś na szwank.kiedy ja prowadze to ja odpowiadam i ja decyduje,jak ktoś ma mnie za cieniasa to jego brocha,ja już paru "bohaterów" w życiu widziałem
Mogę iść dłużej byle tylko z Nią!
Brawo aj71 8) :D - święte słowa.
ODPOWIEDZ