Morskie Oko na sprzedaż...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Jan Brzytwa

-#1
Posty: 6
Rejestracja: czw 04 gru, 2008
Lokalizacja: Opole

Morskie Oko na sprzedaż...

Post autor: Jan Brzytwa »

Witam wszystkich serdecznie. Forum to śledzę od jakiegoś czasu a teraz postanowiłem, że dorzucę coś od siebie, również mam nadzieje interesującego:)
Ostatnio w moje ręce wpadł skrypt pt. "500 zagadek o Tatrach", gdzie znalazłem niesamowite fakty z historii Tatr (całe szczęście, że nie wszystkie zostały zrealizowane). Rzecz się tyczy inwestycji, które to kiedyś chciano realizować w tatrach a fantazja była spora o czym sami się przekonacie poniżej:)

"W latach trzydziestych jednym ze współwłaścicieli Morskiego Oka wraz z innymi góralami, Fundacją Kórnicką i PTT, był Jan Bury. Postawił on na morenie stawu, obok istniejącego schroniska, własne prywatne, nawiasem mówiąc niebywale szpetne. Przymusowo wykwaterowany na podstawie ustawy budowlanej, szukał naiwnych, którzy chcieliby kupić od niego .... Morskie Oko. Zamieścił nawet w krakowskim "Ilustrowanym Kurjerze Codziennym" w dniu 1 VI 1931r. odpowiednie ogłoszenie: " Morskie Oko. W górach Tatrach, nie-przeżyty skarb świata do sprzedaży! Tuż nad jeziorem Morskiego Oka, w najpiękniejszym malowniczym położeniu, na pagórku, jestem wyłącznym właścicielem, blisko 2ha przestrzeni budowlanej, a 100ha przeszło pastwisk i lasów - mieści się w Spółce wynoszącej 700ha. Z powodów, że mój wiek pracy 64 lat nie pozwoli być nadal właścicielem, w dodatku administracje różne krzywdy mi czynią, więc postanowiłem swoją własność sprzedać. Pierwszeństwo posiadają kupcy Żydzi tutejsi lub zagraniczni. Zresztą kto kupi, osiągnie milionowy skarb po wieki, z nader małym, przyjemnym wysiłkiem pracy. Cena 50 000 dolarów Ameryk. St. Zjednocz, gdzie sam pagórek budowlany przedstawia potrójną wartość - Wiadomość u właściciela pod Adresem Jan Bury - poczta Białka k. Nowego Targu". Niestety nic nie wiadomo, czy zgłosił się ktoś chętny by osiągnąć "nieprzeżyty skarb świata". "

".... w roku 1902 inż. Walerian Dzieślewski złożył w sejmie galicyjskim projekt budowy " kolei wąskotorowej zębatej", która miała prowadzić z Zakopanego przez Liliowe na Przełęcz Świnicką, usiłował poprzeć pomysł między innymi argumentami natury ekonomicznej. Prócz niewątpliwych korzyści, jakie miała przynieść turystyczna eksploatacja obiektu, wskazywał na możliwość założenia kamieniołomów, które dostarczałyby znakomitego kamienia budowlanego.... Najciekawsze, że projekt gorąco poparły władze naczelne Towarzystwa Tatrzańskiego. Więcej, na wiecu zorganizowanym w Zakopanem postulowano budowę nie tylko tej kolejki ale i innych na Czerwone Wierchy, Krzyżne i do Stawów Gąsienicowych. Na nic się jednak zdały wszystkie zabiegi, kolejkowo-kamieniarski projekt padł z braku funduszy. A potem nawet, gdy zaczęto gromadzić środki, do walki z nonsensownym pomysłem przystąpiła utworzona w 1912r. Sekcja Ochrony Tatr Towarzystwa Tatrzańskiego..."

"Wśród niezliczonych pomysłów udostępnienia Morskiego Oka jak "najszerszym masom" pojawił się pomysł przedłużenia szosy znad Morskiego oka przez zbocza Miedzianego - żeby był widok na staw - do Dolinki za Mnichem, a następnie dalej na Wrota Chałubińskiego, stąd przez Dolinę Pierżystą i Koprową łatwo byłoby już przedostać się na słowackie Podtatrze. Argumentowano, że przecież Chałubiński też chodził w góry tłumnie i z muzyką...wprawdzie nie klaksonów samochodowych ale zawsze...."

"Tuż po pierwszej wojnie światowej, po odzyskaniu niepodległości, jak Polska długa i szeroka, co raz ktoś wymyślał jakiś "genialny interes". Najczęściej w tych projektach krył się interes przede wszystkim projektodawcy, w innych wypadkach były to pomysły domorosłych "biznesmenów", węszących za bezpośrednim szybkim dochodem. Takim właśnie był pomysł zbudowania tamy w Dolinie Pięciu Stawów Polskich i podniesienia poziomu wody trzech najniżej położonych jezior. W Roztoce poniżej Siklawy, stanąć miała gigantyczna elektrownia. Przygotowania do budowy poszły tak daleko, że zaczęto sporządzać odpowiednią dokumentację, a prof. Weigiel poczynił pewne prace pomiarowe. Projekt w końcu jednak upadł. ..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

No i jak czasami brak funduszy wychodzi ludziom i nie tylko ludziom na dobre. A był jeszcze taki pomysł , aby wybudować tunel pod Tatrami dla szybszego przemieszczenia się z Zakopca na Slovakie. Pomysł ten ( zmodernizowany ) odrzył w chorej wyobrażni niejakiego biznesmena zwanego Andrzejem Bachledą.
http://wyborcza.pl/1,75478,5892814,Stac ... Tatry.html
Nic tylko przyklasnąć.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Ogólnie "500 zagadek o Tatrach" Momatiuka to ciekawa pozycja do poczytania...
:)
ODPOWIEDZ