PRZEZ RAKUSKĄ PRZEŁĘCZ DO KIEŻMARSKIEJ.

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

PRZEZ RAKUSKĄ PRZEŁĘCZ DO KIEŻMARSKIEJ.

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Dla tych, co lubią czytać moje opowieści :) ...

Podczas naszego 7-dniowego wrześniowego pobytu w Słowacji, pogoda trafiła nam się wspaniała, a nasze wycieczki były słoneczne i udane :) ...
Siódmy września - niedziela, wybraliśmy się elektriczką do Tatrzańskiej Łomnicy, z zamiarem przejścia przez Rakuską Przełęcz do Doliny Kieżmarskiej.
Piękny poranek, aż się żyć chce :D ...
Droga do stacji elektriczki z widokiem, jaki się póżniej śni po nocach - Tatry Wysokie za woalką porannej mgiełki i bezchmurne niebo.

Obrazek

Codziennie, póżniejszym popołudniem, nad samymi górami - nie wiadomo skąd - zbierały się chmury, zazdrośnie otulające szczyty do wieczora.
W nocy gdzieś się rozpływały i poranki były znów cudowne.
W Tatrzańskiej Łomnicy zafundowaliśmy sobie wjazd kolejką gondolkową do Skalnatego Plesa. Trzeba było trochę odstać do kasy, mimo stosunkowo wczesnej pory, ale sprawnie i szybko poszło i po 15 minutach było "po sprawie".
Chyba ze względu na świąteczny dzień - ludzi było dość dużo, na szczęście dalej nie szli wszyscy :D .

Obrazek

Obrazek

Popatrzyłam na wagonik kolejki linowej płynący gdzieś tam pod niebem - w stronę urwistego zbocza Łomnicy.
Dzisiaj byłoby na co popatrzeć, wyobrażam sobie tą panoramę ze szczytu w taką pogodę....
Ale ja - jak ta przysłowiowa kobieta - co to "chciała by i boi się"...
Myślę, że jednak chęci przeważą strach i wybiorę się kiedyś na szczyt.

Obrazek

Póki co i tak biletów nie było, więc napasłam oczy widokiem ze Skalnatego i ruszyliśmy Magistralą w stronę Rakuskiej Przełęczy.

Obrazek

Obrazek

Łomnica powoli chowała się za zboczem Huncowskiego.

Obrazek

Panorama stąd bardzo ładna, ale - jak to latem - powietrze mało przejrzyste i widok zamglony.

Obrazek

Szlak niezbyt trudny, chociaż są odcinki, gdzie trzeba się trochę poskrobać po rumowisku kamulców...
Na zdjęciach wygląda, jakby się szło wśród łagodnych pagórków - rzeczywistość jest zupełnie inna.

Obrazek

Obrazek

Po pewnym czasie pokazały się Tatry Bielskie

Obrazek

i powoli zaczął odsłaniać cel naszej wycieczki

Obrazek

Gdy dotarliśmy do Rakuskiej Przełęczy ukazał się piękny widok - Tatry Bielskie w całej okazałości i wspaniałe otoczenie Doliny Kieżmarskiej.
Jak inaczej jednak wyglądały z tej perspektywy.....
Aż mnie zamurowało z zachwytu :O

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przeczytałam w przewodniku Nyki, że warto iść na szczyt Rakuskiej Czuby i pomimo, że trochę turystów tam było (czego nie lubię) - poszliśmy.
Faktycznie, warto...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tak bardzo chciałam, żeby chmury, gromadzące się co dzień popołudniu na szczytami Tatr, nadeszły na tyle póżno, abym mogła tą wspaniałą panoramę zobaczyć przy takim błękitnym niebie.
Po raz kolejny niebiosa mnie wysłuchały :) ...
Jak zwykle trochę wiało na szczycie, ale ja w takich przypadkach tracę czucie :)) , oraz poczucie....rzeczywistości.
Trzeba mnie tochę "docudzić" żebym wróciła na ziemię.

Obrazek

Schodzimy, bo jeszcze sporo drogi przed nami, a czas płynie nieubłaganie.
Szlak prowadzi ostro w dół, zakosami, w niektórych miejscach pozarywany - wymaga wzmożonej uwagi.

Obrazek

Obrazek

Przy sztolni trzeba się wykazać odrobiną sprawności przy łańcuchach, ale nie ma ekspozycji, więc nie sprawiło mi to większych trudności.

Obrazek

Niżej - w otoczeniu doliny pokazują się znane nam do tej pory widoki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zeszliśmy do Czarnego Stawu Kieżmarskiego, w którym tak pięknie przeglądały się i góry, i chmury.....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i schronisko, a tam - wiadomo - coś na ząb dla męża i piweczko :) .

Obrazek

Zrobiło się póżne popołudnie i tradycyjnie - nad samymi górami - trochę chmur się zebrało...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ale tylko nad wysokimi, nad resztą panował błękit, ozdobiony czasem białym obłokiem.
Droga powrotna - dość długa - żółtym szlakiem do Kovalcikowej Polany, trochę ostrego podejścia zielonym, a potem już leśna ścieżka, mięciutka bez kamieni - co za ulga dla naszych zmęczonych nóg :) ...
Szliśmy do stacji kolejki - Start, z nadzieją załapania się na zjazd gondolkową, no niestety....biletów już nie sprzedawali, mimo, że wagoniki jeszcze były w ruchu.
Odpoczęliśmy trochę na ławkach, powyjadali resztki z plecaka i trzeba było gnać na dół asfaltem. Na szczęście praktyczni bywalcy wydeptali skróty, z których ochoczo skorzystaliśmy. Wprawdzie mniej luksusowe, niż asfalt :)) , ale oszczędzające sił, nóg no i czasu.
Do elektriczki dotarliśmy o zmroku, a na kwaterę około 22 godz. - co tu kryć - sterani solidnie.
Nic to - góry dla zapaleńców - swojej urody tanim kosztem nie pokażą, dlatego na dalekich i wysokich szlakach "stonka" nie występuje :) .

Przepiękna wycieczka - warto było :).

Na jutro zapowiedzieli dzień pochmurny i deszczowy, więc jest nadzieja na odpoczynek - bo tylko taka pogoda, w którą się nie da iść w góry - daje nam szansę, żeby trochę oddechu złapać.
A nam się to zdarza nieczęsto (na szczęście :D ).

Ala :) .

c.d.n.
Ostatnio zmieniony ndz 30 lis, 2008 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Jeszcze nie przeczytałam relacji, ale pierwsze co pomyślałam jak zobaczyłam, ze pojawiła się nowa to : coście Wy Zakochani znów nowego wymyślili !!! :D

i zaraz się przekonam, ale już obawiam się "najgorszego" :D (choć fotki się jeszcze nie załadowały :P)
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Ajajaj :) smakowicie :P Czekam na dokładkę :D
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

No i faktycznie - jak zapowiedzieli - tak było.
Rano piękna tęcza na ołowianym niebie

Obrazek

a potem chmury, chmury, chmury, przesuwające się szybko nad górami, pod szczytami....
Wydawało się, że suną Drogą Wolności...
Deszcz też popadał.

Obrazek

Około godziny 11, trochę się przejaśnilo, słońce zza chmur zaczęło nieśmiało wyglądać.
Postanowiliśmy zobaczyć Poprad - jedyna okazja :) - w góry raczej nie ma się po co pchać.
Kilka minut nieocenioną elektriczką i można podziwiać wielce uroczy, kolorowy deptak w Popradzie.
Zrobiło się ciepło, przyjemnie było pospacerować...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

U nas pewnie już dawno takie dzieło byłoby zamalowane, bądż zamurowane, a tu nikomu nie przeszkadza.

Coś mało tam "prawdziwych" patriotów :)) .

Obrazek

Przy okazji oczywiście zwiedziliśmy sklepy sportowe - których tam mnóstwo i dobrze zaopatrzone.
Były obniżki cen na niektóre obuwie sportowe, można było coś wybrać.
Kupiłam sobie buty za pół ceny, mąż nowe kijki i zadowoleni z zakupów oraz nowo poznanego miejsca - wracaliśmy póżnym popołudniem ze stacji elektriczki na kwaterę.
A na niebie... widowisko z chmur - o różnych odcieniach i kształtach, na różnych wysokościach, snujące się po górach...
Jedne podświetlone promieniami niewidocznego słońca, drugie ciemne - tworzyły swoisty przekładaniec, wiszący - zdawałoby się - nad głowami...
Zrobiłam sporo zdjęć, ale one nie oddają rzeczywistości w żadnym stopniu - szkoda....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeszcze chyba nic tak ciekawego i pięknego w pochmurny dzień nie widziałam.
No, może taki - nie do końca stracony ten "niegórski" czas :) .

Nazajutrz - skoro świt - pierwsze kroki do okna , A TAM :O

Obrazek

No Panie Boże - zlituj się, dzisiaj wyjeżdżamy :( ...

Musimy... obiecałam synowi... będę potrzebna...
Gdyby nie to, żadna siła nie zmusiłaby mnie do powrotu w taki dzień...
Czasami jestem zła sama na siebie, za tą moją cholerną poprawność i zazdroszczę tym, którzy potrafią się nie przejmować danymi słowami i innymi takimi :? :x ....

Chociaż nie powinnam narzekać - siedem pięknych dni w tych cudownych górach - to raczej powód do zadowolenia, ale mnie i tak zawsze mało, mało i mało....

Ot - górska zachłanność - jak mawia mój małżonek :D .

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Piękne zdjęcia!
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Przez chwilę zdało mi się, że odczytałem jako datę listopad i pomyślałem, że wybryk natury, ale nie, wrzesień, czyli mniej więcej normalka, najpiękniejszy miesiąc tatrzański, choć w tym roku w drugiej połowie pokazał swe brzydkie oblicze.

Kiezmarska - no ba, najpiękniejsza, te wysokie cyrki zawieszone nad piarżysto - zielonymi zboczami - to jest to co w Tatrach najwspanialsze.
Porządnym ludziom pogoda sprzyja. :)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Huczaj pisze:Piękne zdjęcia!
zdjecia slabe ,ja tez tu pare slabo technicznie i jakosciowo wstawilem i chyba lepiej zostawic takim co umieja i maja lepszy sprzet ,chodzi tylko o zdjecia
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Jak zwykle miło zerknąć na ścieżki, po których jeszcze nie tak dawno się wędrowało... Z pierwszego zdjęcia aż słychać dźwięk koników polnych. :)
:)
gosia d

-#4
Posty: 388
Rejestracja: wt 14 cze, 2005
Lokalizacja: Łódź

Post autor: gosia d »

Ponieważ wczoraj nie zaglądałam na forum więc Twoją relację przeczytałam dzisiaj. Oczywiście jak zwykle jest świetna, a zdjęcia są cudowne (tym co myślą inaczej mogę powiedzieć tylko tyle-nie każde dobre technicznie zdjęcie jest ładne i wszystkim się podoba, są gusta i gusteczka. Czasem amatorskie zdjęcie więcej ukazuje niż zrobione profesjonalną ręką).
Alu dzięki Twojej relacji tydzień rozpoczął mi się wspaniale.
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

Milo popatrzec na Kiezmarska z gory...bo w ten sam dzien wedrowalem gdzies tam od Plesnivca do Chaty Pri Zelenom:-)a pozniej do Jaworzynki :)
Fotka nr 15 od gory!!!Brawo :D jak dla mnie najladniejsza :)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Zdjęcia piękne i takie "swojskie" - wolę takie niż wycyzelowane technicznie.

A Wam polecam przy najbliższej okazji odwiedzić w Popradzie dzielnicę Spiska Sobota. To jest osobne maleńkie piękne miasteczko. Na dodatek obecnie pięknie odnowione.

Natomiast jeśli chodzi o góry - idźcie na Sławkowski. Podejście długie i nudne ale widok rewelacyjny.

Pozdrowienia

Basia
(obecnie z doskoku)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

No to pogadaliśmy sobie o wyższości fotografii artystycznej nad amatorską (lub odwrotnie). Gdzieś kiedyś ktoś powiedział , że zdjęcia są fajne jeżeli podobają się autorowi. Chyba przy tym pozostanę.
tommer91 pisze:Coś się twoje wypowiedzi kupy nie trzymają.
Niech nie zabrzmi to egoistycznie lub snobistycznie , ale wg mnie talent mam i ciągle go rozwijam. A inne zdjęcia podziwiam , ale nie zazdroszczę.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

caatoosee pisze:
Huczaj pisze:Piękne zdjęcia!
zdjecia slabe ,ja tez tu pare slabo technicznie i jakosciowo wstawilem i chyba lepiej zostawic takim co umieja i maja lepszy sprzet ,chodzi tylko o zdjecia
Pisanie też lepiej zostaw "takim co umieją" ;)



Zdjęcia mają oddawać klimat - a te powyższe oddają go doskonale.


Ps - zniknął stąd mój poprzedni wpis. Cenzura jakowaś czy cóś ? :think:
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Ps - zniknął stąd mój poprzedni wpis. Cenzura jakowaś czy cóś ?
Przenieśli go do tematu ; Wydzielone z Rakuskiej
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
Ps - zniknął stąd mój poprzedni wpis. Cenzura jakowaś czy cóś ?
Przenieśli go do tematu ; Wydzielone z Rakuskiej
O, rzeczywiście :) ależ dyskusja się wywiązała.
W koszu ani HP nie było to dalej nie szukałem.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

caatoosee pisze:zdjecia slabe
:? A przecież napisałam w pierwszym zdaniu - "dla tych, co lubią..." :?


:) A tym Forumowiczom, którzy z przyjemnością obejrzeli - bardzo dziękuję za miłe słowa :) .
Muszę przyznać, że czytając niektóre wypowiedzi, ciepło mi się na duszy zrobiło......

Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Zakochani w Tatrach napisali
Gdy dotarliśmy do Rakuskiej Przełęczy ukazał się piękny widok - Tatry Bielskie w całej okazałości i wspaniałe otoczenie Doliny Kieżmarskiej
- Bielskie wciaz w mych planach... i Kiezmarska - pazdziernikowa :) Przybliżyliście mi temat, dzieki....i teraz juz nieodwołalnie
Pozdrawiam
Izabela
Filanc

Post autor: Filanc »

krzymul pisze:Przenieśli go do tematu ; Wydzielone z Rakuskiej
Czyli gdzie? Może ktoś linkiem poratuje?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ