Zwierzaki

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

madziula24 pisze:Leo 20 minut temu ;]
Ojejku, ależ on będzie duży!

Najbardziej chcę mieć doga arlekina, ale następny pies to będzie właśnie owczarek. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Leo 20 minut temu ;]
Ładnego masz owczarka :) pewnie za...scie gna za kamieniami i kopie za..ste jamy :D
lukas_12 pisze:to autentycznie byłem spanikowany- ale nie wiem co nim powodowało ale poszedł sobie.
NIGDY nie pozwól sobie , aby pies wyczuł że go się boisz . Psy to bardzo dobrzy psycholodzy "nie na darmo : pies najlepszy przyjaciel :) "
Dobra rada , nauczył mnie kolega mego ojca : JEŚLI ATAKUJE CIĘ PIES , TO ROZKŁADAJ RĘCE , TAK JAKBY CHCIAŁBYŚ GO ZŁAPAĆ ! Skutkuje na 90 % bo na takie stworzenia jak Doberman czy Rottweiler nie sposób na nie wpłynąć ;)
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

Dokładnie - teściu miał kiedyś dobermana - ja jakoś świeżo po poznaniu go ( max 3 wizyta ) wlazłem do kojca , założyłem obrożę i przyprowadziłem do domu a ich kuzyn który go widywał dość często jak go miał na smyczy to psisko siadało na zadzie i zaczynało na niego szczekać wyczuwając że się go boi. Zresztą pies miał kupę ciekawych patentów np. jeżeli się z nim szło na spacer to jeżeli przechodziło się tradycyjne miejsce powrotu pies szedł spoko dalej ale jeżeli zrobiło się to za wcześnie to kładł się na ziemi i miał wszystko gdzieś , trzeba było podejść z nim dale :-D
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Agaar pisze:Ojejku, ależ on będzie duży!

Najbardziej chcę mieć doga arlekina, ale następny pies to będzie właśnie owczarek.
Dzisiaj jedziemy do weterynarza, więc zobaczymy ile waży ;] Pewnie koło 35 kg.. Jego waga ma osiągnąć ok 80 kg..
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

staszek pisze:Ładnego masz owczarka pewnie za...scie gna za kamieniami i kopie za..ste jamy
Muszę powiedzieć, że nawet nie ;] Narazie jest w fazie gonienia własnego ogona ;] A na kopanie jam mu nie pozwalamy :]
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

madziula24 pisze: jego waga ma osiągnąć ok 80 kg..
to pewnie ćwiartkę świniaka trzeba będzie dla niego kupować ;)
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Hannibal pisze:to pewnie ćwiartkę świniaka trzeba będzie dla niego kupować
I to na jeden raz.
Rozwiązują sprawę kury w sąsiedztwie.
:P
Jestem gorszego sortu...
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Janek pisze:Rozwiązują sprawę kury w sąsiedztwie.
Tylko jest jeden problem ;] Właśnie nie ma żadnych kur.. :D
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Hannibal pisze:to pewnie ćwiartkę świniaka trzeba będzie dla niego kupować
Je 2 razy dziennie + jakieś przekąski w ciągu dnia ;]
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

A wiesz, że podjadanie między posiłkami źle wpływa na linię? 8)
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

cyganeria pisze:A wiesz, że podjadanie między posiłkami źle wpływa na linię?
Nie, jeżeli skonsultuję się to z lekarzem w tym przypadku weterynarzem ;]
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

A wiesz, że podjadanie między posiłkami źle wpływa na linię?
Nieprawda! Powinnaś jeść 5 razy dziennie. Jeśli jesz 3 razy to możesz sobie podjadać ile chcesz :D
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Huczaj pisze:Nieprawda! Powinnaś jeść 5 razy dziennie. Jeśli jesz 3 razy to możesz sobie podjadać ile chcesz
No właśnie, a Leo je 2 razy dziennie :D
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Po konsultacji z lekarzem, Leo przechodzi na diete..
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Było "O psie, który jeździł koleją", teraz pora na psa, który na tatrzańskie wycieczki chodzi http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/i ... p=&id=3827
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Na mojego kota wiosna działa wyśmienicie :D
Wasze też tak śpią ? ;)

Obrazek
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
gosia d

-#4
Posty: 388
Rejestracja: wt 14 cze, 2005
Lokalizacja: Łódź

Post autor: gosia d »

Ale on uroczy
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

gosia d pisze:Ale on uroczy
Tosia zawsze była brudna i urocza :D
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Ojej! Jaka słodka:)

Ech, trafiłaś w mój czuły punkt :(
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

My mamy (u syna) taką maskotkę

Obrazek


Obrazek

Bardzo wesoły, miły i sympatyczny piesek - Tofi.

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
ODPOWIEDZ