Fajny film wczoraj widziałam/em.....

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Nie tyle chodzi mi o wątki ile o to czy np. aktorzy znani tylko z seriali czy komedii romantycznych mają (i potrafią) tu co zagrać, czy dialogi są takie sztuczne jak w większości naszych nowych seriali, czy jest jakaś dbałość o szczegóły czy też jak zwykle - wszyscy źli Niemcy chodzą w skórzanych płaszczach a dobrzy Polacy w oficerkach, i takie tam ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

pierwsze im średnio wyszło, szczegóły już nieco lepiej.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Francuski film z piątkowego wieczoru - "Bliscy Nieznajomi". Od dość dawna nic nie mnie tak mocno nie przykleiło do telewizora.

pozdrawiam
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Co do tej "Sprawy honoru" to obejrzałem ale mdłe to jest straszliwie. Scenografia jakaś taka plastikowa, dialogi bezjajeczne a już akcji tyle co kot napłakał. Toż tam porządnego scenariusza i reżysera brak. No i ci serialowi gwiazdorzy nauczeni grać całą rolę dwoma minami. Nawet Englert czy Ostaszewska których mam za niezłych aktorów dostosowują się do poziomu. Wygląda jak kolejna telenowela osadzona w realiach (bez przesady zresztą) okupacyjnych. Dziwne że zaplanowali tylko paręnaście odcinków :D

A ja naiwny spodziewałem się czegoś na miarę "Polskich dróg" czy "Kolumbów"...

Szkoda na to czasu.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Szkoda na to czasu.
Ja to wiedziałem już zanim ktokolwiek o tym napisał :D
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Huczaj pisze:
Szkoda na to czasu.
Ja to wiedziałem już zanim ktokolwiek o tym napisał :D
Grałeś tam ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

andy67 pisze:Grałeś tam ?
A zaraz tam grałem :) Takich produkcji w Polsce wychodzi w cholere i wszystkie na podobnym poziomie. Wystarczy obejrzeć jeden i wiesz już jak wyglądają pozostałe.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Byłam na filmie "Elegia" Isabel Coixet. Mam mieszane uczucia. Chciałabym dotrzeć do książki na podstawie której film zrobiono „Konające Zwierzę” Philipa Rotha. Ktoś oglądał/czytał - czy duża dowolność scenariusza?
Pozdrawiam
Izabela
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Tydzien temu widzialem ciekawy film "Nordwand" pierwsza proba zdobycia gory Eiger w 1936 r.,sadze ze wiekszosci sie spodoba
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

andy67 pisze:A ja naiwny spodziewałem się czegoś na miarę "Polskich dróg" czy "Kolumbów"...
Uważaj - za chwilę Greg się Ci weźmie za tyłek i nazwie wielbicielem komuny.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Quantum of Solace, czyli 22 odsłona przygód 007.

Film w podobnej konwencji co poprzedni, czyli mocno oderwany od tego do czego przywyklismy przez 20 pierwszych Bondów. Kawał dobrego kina sensacyjnego, nie tylko dla fanów Bonda.

Tylko warto wczesniej obejrzeć Casino Royale, bo to bezpośrednia kontynuacja i zamknięcie części wątków.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Quantum of Solace, czyli 22 odsłona przygód 007.
No właśnie wybieram się na to do kina..jak kawał dobrego kina sensacyjnego to ide...ciekawe czy dorówna Ultimatum Bourne'a.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Z tego Craiga taki Bond jak ze mnie baletnica. Podczepiają się pod znaną markę z zupełnie innej klasy produktem. Myślę że następnej części z tym samym odtwórcą głównej roli nie będzie.
Roger Moore to był Bond :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

andy67 pisze:Z tego Craiga taki Bond jak ze mnie baletnica. Podczepiają się pod znaną markę z zupełnie innej klasy produktem. Myślę że następnej części z tym samym odtwórcą głównej roli nie będzie.
Roger Moore to był Bond :)
No, no - moja zdanie jako kobiety co do aktualnego odtwórcy tej roli jest identyczne, z tym że ja akurat zdecydowanie wolałam Bonda, kiedy go grał Sean Connery. Zresztą on nadal jest klasą samą w sobie :-)

No, ale o gustach się nie dyskutuje ;-)

B.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

@Basia

Connery też ujdzie :)
Moore jednak moim zdaniem lepiej odnajdywał się w tej bondowskiej konwencji. Od razu było widać że to zabawa a nie żadne ratowanie świata w pojedynkę ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:Moore jednak moim zdaniem lepiej odnajdywał się w tej bondowskiej konwencji. Od razu było widać że to zabawa
I dletego Moore'a nie trawię. Taki głupkowaty a nie cyniczny jak powinen być.

Lubiłem Connery'ego, lubiłem Brosnana (ale dopiero jak zobaczyłam jak strzela z zimną krwią do Sophie Marceu w "Świat to za mało"). Dalton mnie drażnił, ale trafił mu się fajny film ("w obliczu śmierci").

A Craiga lubię. Byłem sceptyczny co do niego z samych zdjęć, ale urzekł mnie w Casino Royale, kóre uwazam za jeden z najlpeszych Bondów w całej serii. Myślę, że może z niego wyrosnąć Connery (pamietajmy, że 007 w CR oraz QoS dopiero zaczyna w branzy superagentów).
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

"Casino Royale" nie spełnia warunków bycia kolejną częścią Bonda.
To tak jak byś do "07 zgłoś się" dokleił parę odcinków niejakich "Kryminalnych" i powiedział że to ten sam serial.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

andy67 pisze:"Casino Royale" nie spełnia warunków bycia kolejną częścią Bonda.
Moim zdaniem spełnia. Wiadomo że to nie to samo co kiedyś, ale jest to pewna kontynuacja ( nie w sensie fabuły). MNie się Casino bardzo podobało.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

@Huczaj
To że się podobało nie oznacza że spełnia. Ja też obejrzałem bez poczucia że zmarnowałem czas ale wiele wspólnego z Bondem to to nie ma.

I żeby nie było - nie jestem jakimś fanem Bonda, obejrzeć mogę ale nie muszę.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

andy67 pisze:wiele wspólnego z Bondem to to nie ma.
Musiałbym sobie przypomnieć ten film..pamiętam moje odczucia po obejrzeniu i były pozytywne w sensie takim że nie myślałem " fajny, ale to już nie jest Bond". Po prostu kolejna ewolucja kinowa..jednym przypada do gustu innym nie...dla jednych to po prostu dobre kino sensacyjne a dla innych kult i już. Ja oglądałem wszystkie Bondy po kilka razy, zawsze je lubiłem i Casino też będę i będę ten film uważał za kontynuację.
ODPOWIEDZ